Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zajmuje się organizacją imprez z zakresu turystyki kwalifikowanej

Zapraszamy do skorzystania z naszych propozycji!

jaskinia cabanowa

POWIEDZ, TYLKO GDZIE CHCESZ JECHAĆ - MY ZROBIMY RESZTĘ !

OBSZAR DZIAŁANIA : POLSKA

kontakt:
lub
tel. 606 314 661, 602 123 561, 22 407 55 81

tk1 tk2

ORGANIZUJEMY NASTĘPUJĄCE RODZAJE IMPREZ SPECJALISTYCZNYCH:

  • wycieczki z zakresu turystyki jaskiniowej,
  • wycieczki fortyfikacyjne,
  • obozy i wycieczki rowerowe,
  • spływy kajakowe,
  • spływy pontonowe,
  • rejsy i obozy żeglarskie,
  • imprezy na orientację,
  • obozy i wycieczki piesze (nizinne i górskie),
  • wycieczki i obozy narciarskie,
  • obozy surwiwalowe i szkoły przetrwania.

tk3 tk4 

DLA FIRM I INSTYTUCJI PROPONUJEMY:

  • wycieczki jedno i wielodniowe /krajoznawcze i specjalistyczne/,
  • imprezy integracyjne i teambuildingowe oraz incentive,
  • wycieczki rekreacyjne /wypoczynek/.

tk5 tk6

DLA GRUP SZKOLNYCH PROPONUJEMY:

  • wycieczki jednodniowe,
  • wycieczki wielodniowe, w tym "zielone szkoły",
  • edukację regionalną i międzyprzedmiotową,
  • edukację ekologiczną.

tk7 tk8

CENA IMPREZY ZAWIERA:

  • program całkowicie dostosowany do preferencji i życzeń odbiorcy,
  • transport,
  • ubezpieczenie NNW,
  • opiekę pilota i/lub przewodnika turystycznego,
  • opiekę Instruktora Turystyki Kwalifikowanej (imprezy specjalistyczne),
  • przewodników miejscowych /miejskich, górskich/,
  • nocleg,
  • bilety wstępu do wszystkich zwiedzanych obiektów !!!,
  • dodatkowe atrakcje: dyskoteka, grill, ognisko, bryczki, kulig, gry i zabawy terenowe i in.

tk10 tk9 tk11

DODATKOWE INFORMACJE /O NAS/:

  1. Nie stosujemy szablonów.
  2. Program każdej imprezy dostosowywany jest do preferencji i życzeń odbiorcy.
  3. Organizatorami są przewodnicy turystyczni i piloci z kilkunastoletnim stażem.
  4. Nie stosujemy dodatkowych opłat - wszystko jest w cenie wycieczki !!!
  5. Na życzenie przedstawiamy referencję grup, które były na naszych wycieczkach.
  6. Nasza kadra to przewodnicy, instruktorzy turystyki kwalifikowanej, speleolodzy, pracownicy naukowi, ratownicy, taternicy.

tk12

 

Regulacje formalno-prawne w hotelarstwie

Agnieszka Ponikiewska

Zadaniem hotelarstwa jest zapewnienie turystom, w zależności od ich oczekiwań, odpowiednich warunków pobytu poza miejscem stałego zamieszkania, a także kształtowanie turystycznej bazy noclegowej i świadczenie usług w ramach funkcjonowania przedsiębiorstw hotelarskich. Istotą hotelarstwa jest przede wszystkim gościnność, a więc zapewnienie:

  • wygody, standardu i określonego poziomu usług;
  • bezpieczeństwa pobytu;
  • dobrej atmosfery w czasie pobytu;
  • wysokich kwalifikacji zawodowych zatrudnionych pracowników.

Konieczność zapewnienia odpowiednich warunków świadczenia usług hotelarskich wymaga od przedsiębiorców zainwestowania znacznych środków finansowych na budowę (lub rozbudowę) oraz utrzymanie obiektów i pomieszczeń obsługowych. Jeśli założymy, że nasz przyszły Hotelarz posiada wystarczające środki na realizację swoich planów związanych z budową i otwarciem hotelu, to może przystąpić w oparciu o niezbędne akty prawnych do urzeczywistniania wymarzonego celu.

Podstawowym aktem prawnym gwarantującym ochronę prawną wolności człowieka i zapewniającym każdemu wolność wyboru miejsca zamieszkania i pobytu, wolność poruszania się po terytorium Polski oraz możliwość swobodnego opuszczania tego terytorium jest KONSTYTUCJA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ – z dn. 2 kwietnia 1997r. (Dz. U. z 1997r. Nr 78, poz. 483.). Ustawa zasadnicza daje również możliwość podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej na terenie RP, co potwierdza USTAWA O SWOBODZIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ z dn. 2 lipca 2004. (Dz. U. z 2004r., Nr 173, poz. 1807) – która definiuje zarówno działalność gospodarczą (art. 2) oraz przedsiębiorcę (art. 4.1) jako osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną nie będącą osobą prawną działającą w różnych formach prawnych (spółki handlowe, spółdzielnie, stowarzyszenia, przedsiębiorstwa państwowe).

Gdy nasz Hotelarz korzystający z pełni praw i obowiązków otrzyma już wpis do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym albo do Ewidencji Działalności Gospodarczej może rozpocząć działalność gospodarczą (art. 14.1. ust. o swobodzie dział. gospod.). Oczywiście musi jeszcze otrzymać dwa ważne numery dla każdego przedsiębiorcy: NIP, czyli Numer Identyfikacji Podatkowej - dziesięciocyfrowy kod, służący do identyfikacji podmiotów płacących podatki w Polsce, nadawany przez urzędy skarbowe na podstawie powszechnego obowiązku ewidencyjnemu, określonemu w USTAWIE O ZASADACH EWIDENCJI I IDENTYFIKACJI PODATNIKÓW I PŁATNIKÓW z dnia 13 października 1995 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 269, poz.2681 z późn. zm.) oraz REGON – skrót od Rejestr Gospodarki Narodowej, który jest dziewięciocyfrowym numerem identyfikacyjnym podmiotu gospodarczego w krajowym rejestrze urzędowym podmiotów gospodarki narodowej i został utworzony na podstawie art. 41.1.1. USTAWY O STATYSTYCE PUBLICZNEJ z dnia 29 czerwca 1995 r. (Dz. U. Nr 88, poz. 439 z późn. zm.).

Przyjmiemy jeszcze jedno założenie – nasz Hotelarz posiada nieruchomość gruntową, czyli grunt (część powierzchni ziemi), który stanowi odrębny przedmiot własności (art. 46 KODEKSU CYWILNEGO - tekst jednolity: Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz.93 ze zm.) wpisany do księgi wieczystej zgodnie z USTAWĄ O KSIĘGACH WIECZYSTYCH I HIPOTECE z 6 lipca 1982r. (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 Nr 124 poz. 1361 z późn. zm.), zaś integralną częścią gruntu są budynki na nim stojące, czyli hotel.

Pojęcie hotelu jak i podobnego obiektu wiąże się z pojęciem wszelkich lokali zarówno mieszkalnych jak i użytkowych. W USTAWIE O WŁASNOŚCI LOKALI z dn. 24 czerwca 1994r. (tekst jednolity: Dz. U. z 2000r., nr 80, poz. 903) za lokal mieszkalny (art. 2 ust. 2) uznano wydzieloną trwałymi ścianami izbę w obrębie budynku lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Hotelem (lub podobnym obiektem) jest prowadzony w celach zarobkowych, a więc stale, odpłatnie i w sposób profesjonalny, zakład dysponujący pomieszczeniami przeznaczonymi do czasowego pobytu gości, tj. zapewnienia im noclegu i zamieszkania – Kodeks cywilny. Natomiast USTAWA O USŁUGACH TURYSTYCZNYCH z dn. 29 sierpnia 1997r. (tekst jednolity: Dz. U. Z 2004 r., nr 223, poz. 2268) podaje w art. 36.1. następującą definicję hotelu – obiekt posiadający co najmniej 10 pokoi, w tym większość miejsc w pokojach jedo- i dwuosobowych, świadczący szeroki zakres usług związanych z pobytem klientów.

Nasz Hotelarz już niedługo zgodnie z ustawą o usługach turystycznych będzie mógł świadczyć usługi hotelarskie. Art. 3.8. ustawy o usługach turystycznych definiuje usługi hotelarskie jako „krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych.” Usługi hotelarskie mogą być świadczone w obiektach hotelarskich które spełniają (art. 35.1. u.u.t.):

  • wymagania co do wielkości obiektu, jego wyposażenia oraz zakresu świadczonych usług, ustalone dla rodzaju i kategorii, do których obiekt został zaszeregowany;
  • wymagania sanitarne, przeciwpożarowe oraz inne określone odrębnymi przepisami.

Niedługo, albowiem ustawa o usługach turystycznych wprowadza rodzaje obiektów hotelarskich oraz ich kategoryzację. Dlatego też przed rozpoczęciem świadczenia usług hotelarskich nasz Hotelarz jest zobowiązany uzyskać zaszeregowanie swojego obiektu do odpowiedniego rodzaju i kategorii, co związane jest z wyposażeniem, odpowiednimi kwalifikacjami personelu oraz zakresem świadczonych usług.

Marszałek Województwa właściwy ze względu na miejsce położenia obiektu:

  • dokonuje zaszeregowania obiektów do poszczególnych rodzajów;
  • nadaje kategorię;
  • prowadzi ewidencję obiektów;
  • dokonuje kontroli.

Przed wydaniem decyzji w zakresie rodzajów i kategorii obiektów hotelarskich Marszałek Województwa może zwracać się o opinię do wyspecjalizowanych stowarzyszeń (PTTK, Polskie Zrzeszenie Hoteli, Polska Federacja Campingu i Caravaningu itp).

Wszelkie kwestie zaszeregowania hoteli regulują: Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dn. 19 sierpnia 2004r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie (Dz.U. z 2004r. nr 188, poz. 1945) oraz Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 28 czerwca 2001r. w sprawie opłat związanych z zaszeregowaniem obiektu hotelarskiego (Dz.U. z 2001r. nr 72, poz.751).
W powyższych rozporządzeniach m.in.:

  • ustalono wymagania co do wyposażenia i świadczonych usług w obiektach hotelowych w odniesieniu do ich rodzaju i kategorii;
  • sposób dokumentowania wymagań w zakresie usług gastronomicznych, budowlanych, sanitarnych;
  • określono procedurę przy ubieganiu się o zaszeregowanie obiektu hotelarskiego i nadanie mu kategorii;
  • unormowano sposób kontroli tych obiektów przez organy uprawnione do kontroli w zakresie spełnienia wymagań co do wyposażenia (części ogólnodostępnej i części mieszkalnej), świadczonych usług, elementów zagospodarowania zewnętrznego, instalowania urządzeń technicznych, obsługi gości, kwalifikacji personelu itd.

W związku z tym, że nasz Hotelarz będzie prowadził hotel, a zgodnie z kategoryzacją  bez względu na gwiazdkę hotel musi posiadać lokal gastronomiczny, Hotelarz będzie zobowiązany spełnić szereg wymogów sanitarnych z tym związanych. Regulują to m. in.

  • KODEKS ŻYWNOŚCIOWY FAO/WHO z 1969 r. z późn. zmianami;
  • DYREKTYWA 93/943/EEC Z 14 CZERWCA 1993 R. W SPRAWIE HIGIENY ŚRODKÓW SPOŻYWCZYCH;
  • ROZPORZĄDZENIE EC NR 852/2004 W SPRAWIE HIGIENY ŚRODKÓW SPOŻYWCZYCH z dnia 29 kwietnia 2004 r.
  • USTAWA O WARUNKACH ZDROWOTNYCH ŻYWNOŚCI I ŻYWIENIA z dnia 11 maja 2001 (Dz. U. nr 63 poz. 634 z późn. zm.);
  • ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA Z DNIA 26 KWIETNIA 2004 R. W SPRAWIE WYMAGAŃ HIGIENICZNO-SANITARNYCH W ZAKŁADACH PRODUKUJĄCYCH LUB WPROWADZAJĄCYCH DO OBROTU ŚRODKI SPOŻYWCZE (Dz. U. 2004 nr 104 poz. 1096);
  • ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA Z DNIA 18 GRUDNIA 2002 R. W SPRAWIE BADAŃ LEKARSKICH DO CELÓW SANITARNO - EPIDEMIOLOGICZNYCH (Dz. U. 2002 nr 234 poz. 1975);
  • ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA Z DNIA 6 MARCA 2003 R. W SPRAWIE RODZAJÓW BADAŃ LEKARSKICH I LABORATORYJNYCH, KTÓRYM PODLEGAJĄ OSOBY PODEJMUJĄCE LUB WYKONUJĄCE PRACE, PRZY WYKONYWANIU KTÓRYCH ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ PRZENIESIENIA ZAKAŻENIA NA INNE OSOBY, LUB KSZTAŁCĄCE SIĘ DO WYKONYWANIA TYCH PRAC (Dz. U. 2003 nr 61 poz. 551).

Należy również pamiętać, że w przypadku budowy nowego obiektu, rozbudowy czy przebudowy trzeba odnieść się do PRAWA BUDOWLANEGO z dnia 7 lipca 1994 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 207 poz. 2016) regulującego kwestie z tym związane oraz innych przepisów uzupełniających.
Kiedy nasz Hotelarz przebije się przez grubą warstwę formalności, efektem jego działalności będzie materialny produkt (np. miejsce noclegowe) połączony z usługami niematerialnymi, takimi jak obsługa klienta, stworzenie odpowiedniej atmosfery oraz wizerunku hotelu. A w związku z tym, że hotelarstwo nie jest koncesjonowane, to hotel może być prowadzony zarówno przez właściciela, dzierżawcę czy leasingobiorcę.

Pozostają jeszcze pewne kwestie formalne zawarte w regulaminach porządkowych obiektów hotelarskich, które przedsiębiorca świadczący usługi hotelarskie może wydawać zgodnie z art.44.3 ustawy o usługach turystycznych. Celem tych regulaminów jest zapewnienie porządku oraz bezpieczeństwa klientów i ich mienia. Moc tego rodzaju nienormatywnych aktów prawnych wynika bezpośrednio ze wspomnianej ustawy. Regulamin taki w sposób automatyczny wpływa na stosunki pomiędzy hotelem a klientem, osobami towarzyszącymi gościom hotelowym, osobami odwiedzającymi gości hotelowych, jak również z wszystkimi innymi osobami przebywającymi na terenie danego obiektu hotelowego. Pod tym względem znaczenie hotelowego regulaminu porządkowego jest podobne jak przepisów porządkowych ustalanych przez upoważnione organy administracji publicznej.

LITERATURA:

  • Prawo turystyczne, Ryszard Walczak, Oficyna WydawniczA ASPRA-JR, Pułtusk 2007;
  • Obsługa ruchu turystycznego, Beata Meyer, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007;
  • Turystyka w Polsce. Uwarunkowania organizacyjne i prawne, Leszek Butowski, WSSP, Lublin 2007;

NASZA KADRA - PRZEWODNICY, PILOCI, INSTRUKTORZY...

ZAMÓW U NAS:

Agnieszka Ponikiewska

agnieszka ponikiewska 

„Główny Organizator” - jeśli program wycieczki, szkolenia lub jakaś impreza turystyczna była trudna lub niemożliwa do zrealizowania przez wiele wieków, a ludzie odstępowali od jej realizacji, to wtedy anioł lub diabeł posłał Agnieszkę... i nierealne od tego czasu stało się wykonalne. Tak, niewątpliwie każdy zamawiający usługę w naszym Towarzystwie na własne, turystyczne oczy zobaczy kunszt organizacyjny Agnieszki - jej solidność i rzetelność, a przede wszystkim jasne, konkretne podejście do powierzonego zadania. Poza tym jako jedyna kobieta w Zarządzie TTPiK trzyma i dzieli kasę, więc... sami rozumiecie - niskie ukłony i szacuneczek!
Uprawnienia: Pilot wycieczek, Przewodnik Ojcowskiego PN, Przewodnik Roztoczańskiego PN, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej, Instruktor Nordic Walking.
Języki: angielski.

Karolina „Caro” Serwan

karolina serwan 

Klasa, urok, wdzięk i profesjonalizm, a w dodatku w wersji dwujęzycznej - polskiej lub hiszpańskiej. Półwysep Iberyjski poznała od morza do morza, a pod hiszpańskim niebem nabrała iście południowego temperamentu. Turystom zwiedzającym z „Caro” długo w pamięci pozostaną poznane zabytki i błękitne oczy Pani Przewodnik.
Uprawnienia: Pilot wycieczek, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej.
Języki: hiszpański, angielski.

Paula Kucharska

 paula kucharska

Nie umie spokojnie usiedzieć w jednym miejscu. Spływ na Ukrainie, zwiedzanie Bukaresztu, wodne szaleństwo na Mazurach, a wszystko w dwa tygodnie? Żaden problem! Dla niej słowo "niemożliwe" nie istnieje. Szalone wyzwania - podziwianie ziem Polskich i obcych - zjada na śniadanie i popija ciut spokojniejszymi - żeglowaniem po rozgniewanych wodach Bałtyku. Znajdzie wyjście z każdej opresji, bo bez worka pomysłów, uśmiechu na twarzy i garści optymizmu w kieszeni nigdzie się nie rusza.
Uprawnienia: pilot wycieczek, instruktor turystyki kwalifikowanej, instruktor nordic walking, sternik jachtowy.
Języki: angielski, włoski

Włodek Surowiecki

wlodek surowiecki 

„Najweselszy człowiek na świecie” - rozśmieszy i rozweseli każdego. Włodek jest oficerem rezerwy Marynarki Wojennej. W czasie swojej służby wojskowej uczestniczył w wielu misjach zagranicznych. W latach dziewięćdziesiątych spędził ponad trzy lata na misjach na terenach Republiki Chorwackiej oraz Republiki Bośni i Hercegowiny. Stąd jego zamiłowanie do Bałkanów. Na przełomie lat 2003/2004 spędził 10 miesięcy na misji irackiej, stacjonując w bazie Camp Babylon. Liczba włodkowych zainteresowań jest iście niebywała, a wśród nich na czele wysuwają się: Varsavianistyka, historia, militaria, marynistyka, podróżowanie, numizmatyka itd.
Uprawnienia: Pilot wycieczek, Przewodnik miejski - Warszawa, Przewodnik Roztoczańskiego PN, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej.
Języki: angielski, rosyjski, chorwacki, serbski.

Mieszko Janiszek

mieszko janiszek 

„Człowiek z Tytanu” - całkowicie odporny na wszelkie niedogodności, warunki terenowe i atmosferyczne. Właściwie całe życie Mieszka i jego praca od lat związane są z turystyką i obsługą ruchu turystycznego, a także szkoleniem kadr. „Praktyk” - to najlepsze określenie! Z wykształcenia geolog, z zamiłowania krajoznawca. Niekwestionowany specjalista w zakresie speleoturystyki i fortyfikacji. Jeśli kiedyś w książkach o turystyce kwalifikowanej pojawi się zdjęcie pokazujące takiego turystę, będzie to z całą pewnością fotka przedstawiająca Mieszka. Podobnie zresztą jak w przypadku zobrazowania powiedzenia „oddać serce na dłoni”, będzie to mieszkowe serducho.
Uprawnienia: Pilot wycieczek, Przewodnik terenowy, Przewodnik Ojcowskiego PN, Przewodnik Roztoczańskiego PN, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej.
Języki: angielski.

Sergiusz Borecki

 sergiusz borecki

„Człowiek Renesansu” - o Sergiuszu można napisać tyle... lub książkę. Ale spróbujmy... Trudno znaleźć temat, którego nie dałoby się podjąć z Sergiuszem. Z zamiłowania turysta-przyrodnik, ale i informatyk. Z wykształcenia teolog, a z praktyki pedagog. Z uprawnień pilot i przewodnik, ale i instruktor survivalu oraz turystyki jaskiniowej. Mieszkaniec Dolnego Śląska, Małopolski, Mazur i Warszawy. „Złota rączka” w naszym Stowarzyszeniu. Doskonały metodyk szkolenia kadr turystycznych, którego cierpliwość, spokój i serdeczność można określić jako „nadludzką”.
Uprawnienia: Pilot wycieczek, Przewodnik Ojcowskiego PN, Przewodnik Roztoczańskiego PN, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej, Instruktor Survivalu, Instruktor Nordic Walking.
Języki: angielski, niemiecki.

Ivan Krasnoshapka 

Ivan jest naszym specjalistą od „polityki wschodniej”. Grupy z Rosji i Ukrainy nie mają dla Niego tajemnic, a i komunikacja w relacjach turysta-pilot będzie niezawodna. Swoją drogą któż mógłby być lepszy od „swojaka”. Wesoły, życzliwy i zawsze pogodny z temperamentem jak w naszej piosence „Hej Sokoły”.
Uprawnienia: Pilot wycieczek.
Języki: rosyjski, ukraiński.

Łukasz Misiurkiewicz

lukasz misiurkiewicz 

Z Łukaszem zobaczycie Warszawę "obowiązkową", czyli tę z pocztówek, albumów i podręczników, ale także Warszawę, której już nie ma. Poznacie jej sekrety i legendy, jej historię i bohaterstwo. Wersja do wyboru: polska lub francuska. Zresztą... Łukasza trzeba po prostu posłuchać, żeby poznać jak w pracy przewodnickiej można w doskonały sposób połączyć: profesjonalizm, spokój, serdeczność i piękną mowę.
Uprawnienia: Przewodnik miejski - Warszawa, Pilot wycieczek.
Języki: francuski.

Artur Ponikiewski

 artur ponikiewski

„Nadinstruktor” - od niepamiętnych dla siebie czasów uprawiający turystykę narciarską i żeglarską, później także jaskiniową. „Krajoznawca - Praktyk” - od kilkunastu lat pracujący czynnie jako przewodnik, instruktor oraz kierownik szkoleń kadr turystycznych. „Krajoznawca - Teoretyk” - autor wielu publikacji z zakresu turystyki kwalifikowanej, edukacji ekologicznej, botaniki, speleologii i architektury obronnej. Pasjonat podziemi i fortyfikacji oraz turystyki jaskiniowej.
Uprawnienia: Instruktor Przewodnictwa, Pilot wycieczek, Przewodnik terenowy, Przewodnik miejski, Przewodnik Ojcowskiego PN, Przewodnik Roztoczańskiego PN, Instruktor Turystyki Kwalifikowanej.
Języki: angielski.

 

TTPiK dysponuje bazą kadry turystycznej z następującymi uprawnieniami:

  • INSTRUKTOR PRZEWODNICTWA
  • PRZEWODNIK TURYSTYCZNY MIEJSKI (Warszawa, Lublin, Wrocław, Gdynia, Poznań, Toruń, Kraków) - różne języki
  • PRZEWODNIK TERENOWY (różne województwa i trasy) - różne języki
  • PRZEWODNIK GÓRSKI (Beskidy, Sudety)
  • PRZEWODNIK PO ROZTOCZAŃSKIM PARKU NARODOWYM
  • PRZEWODNIK PO OJCOWSKIM PARKU NARODOWYM
  • PILOT WYCIECZEK - różne języki
  • WYCHOWAWCA KOLONIJNY
  • KIEROWNIK PLACÓWEK WYPOCZYNKU DZIECI I MŁODZIEŻY
  • INSTRUKTOR NARCIARSTWA
  • INSTRUKTOR ŻEGLARSTWA
  • INSTRUKTOR REKREACJI RUCHOWEJ (kajakarstwo, survival)
  • INSTRUKTOR TURYSTYKI KWALIFIKOWANEJ (wszystkie rodzaje turystyki)
  • INSTRUKTOR ZNAKOWANIA SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH
  • RATOWNIK GOPR

PROPOZYCJA WSPÓŁPRACY DLA URZĘDÓW, FIRM, INSTYTUCJI, STOWARZYSZEŃ I FUNDACJI

WYKONUJEMY NIEZALEŻNE BADANIA, EKPERTYZY, OPRACOWANIA ORAZ PRZEPROWADZAMY SZKOLENIA I WARSZTATY

OCHRONA PRZYRODY I ŚRODOWISKA

  • oddziaływanie inwestycji na środowisko naturalne i krajobraz kulturowy (obiekty zabytkowe) (EKSPERTYZY)
  • jakość i parametry fizykochemiczne wody i gleby (EKSPERTYZY)
  • inwentaryzacja florystyczna (EKSPERTYZY)
  • inwentaryzacja faunistyczna (EKSPERTYZY)
  • ochrona przyrody i krajobrazu
  • edukacja ekologiczna

TURYSTYKA I KRAJOZNAWSTWO

  • turystyka - zarządzanie, organizacja, turystyka kwalifikowana, ekoturystyka, geoturystyka i in.
  • inwentaryzaca krajoznawcza
  • zagospodarowanie i infrastruktura turystyczna i rekreacyjna
  • projektowanie i wyznaczanie szlaków turystycznych i ścieżek edukacyjnych
  • krajoznawstwo

OCHRONA ZABYTKÓW

  • inwentaryzacja zabytków
  • inwentaryzacja zabytkowych obiektów architektury podziemnej i obronnej
  • adaptacja obiektów zabytkowych do nowych funkcji społecznych (kulturalnych, rozrywkowych, rekreacyjnych, turystycznych)
  • projektowanie podziemnych tras turystycznych
  • eksploracja podziemi

Wykonane ekspertyzy znajduj się tu: projekty

Zapraszamy również do współpracy w zakresie organizacji wyjazdów integracyjnych. Wiecej informacji w zakładce "wycieczki".

Turystyka jaskiniowa

Agnieszka Ponikiewska
Artur Ponikiewski

Turystyka i Rekreacja, t.5/2009, Warszawa 2009

Możliwości adaptacyjne jaskiń i zabytkowych wyrobisk górniczych rezerwatu przyrody „Góra Miedzianka” dla ruchu turystycznego

Adaptation possibilites of caves and old excavatin mining of “Mount Miedzianka” Reserve for turist activity

Streszczenie
Region świętokrzyski jest obszarem o wyjątkowych walorach przyrody nieożywionej oraz bogatej historii górnictwa na ziemiach polskich sięgającej XII wieku. Pozostałościami po eksploatacji podziemnej są licznie sztolnie i wyrobiska górnicze. Uzupełnienie stanowią naturalne obiekty krasowe jakimi są jaskinie. Region Świętokrzyski posiada potencjał do rozwoju różnych form geoturystyki. Obecnie tylko dwa obiekty są udostępnione do zwiedzania: Jaskinia Raj oraz kopalnia krzemienia koło Opatowa. Potencjalne i reprezentatywne dla górnictwa kruszcowego są kopalnie zlokalizowane w rezerwacie „Góra Miedzianka” (gmina Chęciny). Wybrane obiekty po ich przystosowaniu do ruchu turystycznego mogłyby stworzyć podziemną trasę turystyczną. Uzupełnieniem byłaby ekspozycja muzealna, ścieżka edukacyjna oraz zaplecze rekreacyjne, gastronomiczne i noclegowe. Interesująca oferta dla zwiedzających stanowiłaby promocję regionu oraz rozwoju gospodarczego w oparciu o usługi branży turystycznej.

Abstract
The Świętokrzyskie Region is an area of exeptional values of inanimate nature with rich history of mining on Polish land going back to XII century. Numerous adits and mining excavatins are the residuals of undergrand exploit. Natural kras objects like caves are completion. The Świętokrzyskie Region has a big potential for development of different forms of geoturism. At present only two obcjects are accessible for visitors: “Raj” Cave and flint mines near Opatów. The potential and representative objects for metallic mining are adits lokated in “Mount Miedzianka” Reserve. The selected objects after their adaptation for turist activity could create undeground turistic route. The museum exhibition, educational footpath as well as recreation, gastronomy and accomodation would be complementary facilities. An interesting for tourist would be a goog promotion of the region and its economic development based on tourist trade services.

Wstęp
Początki górnictwa kruszcowego w Górach Świętokrzyskich sięgają końca XII w. i obejmują wydobycie oraz przetwórstwo rud ołowiu, miedzi i srebra. Działalność górnicza na tym terenie najwcześniej rozwijała się w okolicach Chęcin i Kielc. Eksploatacja początkowo odbywała się metodą powierzchniową, a pierwsze kopalnie pojawiły się w XV w. Bogactwo surowców mineralnych przyczyniło się do powstania ośrodków przemysłu związanych z górnictwem i hutnictwem, które w XIX w. przekształcone zostały w Staropolski Okręg Przemysłowy [4].
Pozostałościami zabytkowego górnictwa zachowanymi po dzień dzisiejszy są podziemne wyrobiska górnicze zlokalizowane na obszarze regionu świętokrzyskiego. Obecnie obiekty te nie są wykorzystywane w sposób przemysłowy i charakteryzują się różnym stanem zachowania oraz dostępności. Pomimo dużej liczby istotnych obiektów pogórniczych w Górach Świętokrzyskich udostępniono do ruchu turystycznego tylko jeden, związany z najstarszymi technikami i metodami górniczymi w Krzemionkach Opatowskich. Obiekt ten nie zapoznaje jednak turystów zwiedzających region świętokrzyski z górnictwem w okresie jego największego rozkwitu [1].

Jednym z potencjalnych miejsc do udostępnienia dla ruchu turystycznego jest zespół wyrobisk pogórniczych na Górze Miedzianka (gmina Chęciny). Uwarunkowania historyczne i geologiczne predysponują to miejsce do utworzenia w wybranych obiektach podziemnych tras turystycznych. Utworzenie tras umożliwi rozwój różnorodnych usług turystycznych świadczonych przez lokalną społeczność, a tym samym przyczyni się do powstania nowych miejsc pracy dla mieszkańców wsi Miedzianka oraz okolicznych miejscowości. Dla odwiedzających turystów przygotowane trasy umożliwią zapoznanie się z historią górnictwa kruszcowego i formami krasu podziemnego [3].

Charakterystyka obszaru
Góra Miedzianka (354 m.n.p.m.) położona jest w południowo – zachodniej części Gór Świętokrzyskich i wyraźnie wyróżnia się w okolicznym krajobrazie. Swojej dość skomplikowanej budowie geologicznej zawdzięcza pojawienie się w historii górnictwa kruszcowego. Występujące tu rudy miedzi wpłynęły na rozwój osadnictwa na tym terenie. Pierwsze źródła pisane potwierdzają wydobycie miedzi w wieku XV. W XVI w. następuje intensywny rozwój kopalni i wzrost wydobycia na szeroką skalę. II połowa XVII w. przynosi stopniowy upadek górnictwa co było wynikiem wyczerpania dostępnych złóż oraz ogólnego kryzysu spowodowanego wojnami szwedzkimi. W 1806 r. Austryjacy wznowili prace górnicze w celu pozyskania miedzi na potrzeby militarne. W okresie Królestwa Polskiego, w latach 1817 – 21, z inicjatywy Stanisława Staszica ponownie wszczęto eksploatację przemysłową. Wówczas wybito szyby „Maria”, „Antoni” i „Ludwik”. Kosztowne prace przyniosły skromne rezultaty, a w efekcie zastój górnictwa na Miedziance. Na początku XX w. poszukiwania i wydobycie wznawiają bracia Stanisław i Bolesław Łaszczyńscy. Stanisław Łaszczyński zastosował własną metodę elektrolicznego odzysku miedzi, dzięki której wydobycie ubogich rud miało się stać opłacalne. Ostatnie wznowienie prac poszukiwawczych złóż Miedzianki nastąpiło w latach 1949-54 [7]. Przeprowadzone ekspertyzy geologiczne i górnicze potwierdziły wyczerpanie rud miedzi, co ostatecznie przyczyniło się do zakończenia eksploatacji.
W roku 1958 na terenie Góry Miedzianki utworzono rezerwat przyrody nieożywionej o powierzchni 25 ha dla ochrony rzadko spotykanych minerałów, roślin i zwierząt, w skład którego weszły również dawne wyrobiska górnicze oraz występujące tu jaskinie krasowe [2]. Obecnie na infrastrukturę turystyczną Rezerwatu składają się następujące elementy:

  • żółty szlak turystyczny przechodzący przez fragment rezerwatu, omijający wyrobiska górnicze i jaskinie;
  • Muzeum Górnictwa Kruszcowego w Miedziance jedyne w województwie świętokrzyskim prezentujące historię górnictwa na terenie Góry Miedzianki w formie ekspozycji w salach wystawowych - otwarte w roku 2008.

Na terenie rezerwatu „Góra Miedzianka” zinwentaryzowano i opisano 10 obiektów naturalnych (jaskinie) i sztucznych (wyrobiska górnicze). (ryc. 1) (tab. 1) Niektóre z nich posiadają jednocześnie cechy obiektów naturalnych i sztucznych.

 Rycina 1: Lokalizacja jaskiń i schronisk skalnych na Górze Miedzianka wraz z numerem inwentarzowym [Źródło: Urban J. 1996: Jaskinie regionu świętokrzyskiego. Polskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk o Ziemi, Warszawa]Rycina 1: Lokalizacja jaskiń i schronisk skalnych na Górze Miedzianka wraz z numerem inwentarzowym [Źródło: Urban J. 1996: Jaskinie regionu świętokrzyskiego. Polskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk o Ziemi, Warszawa]

 Lp. NUMER WG INWENTARZA  NAZWA OBIEKTU  DŁUGOŚĆ OBIEKTU 
1. 2.19.  Jaskinia Nowa na Miedziance  15m 
2.  2.20.  Jaskinia w Sztolni Zofia na Miedziance  715,5m 
3. 2.21.  Schronisko Zachodnie na Miedziance  35m
4. 2.22.  Schronisko Zakryte  2,5m 
5. 2.23.  Jaskinia Południowa na Miedziance   12m
6. 2.24.  Schronisko Dwuotworowe na Miedziance  8,5m 
7. 2.25.  Jaskinia Hematytowa   27,5m
8. 2.26.   Schronisko z Mostem Skalnym  15m
9. 2.27.  Jaskinia Psia  16,5m 
10. 2.28.  Jaskinia w Sztolni Teresa na Miedziance   523m

Tabela 1: Wykaz zinwentaryzowanych jaskiń i schronisk skalnych na Górze Miedzianka [Źródło: opracowanie własne]

Możliwości adaptacyjne obiektów podziemnych dla turystyki
Wśród istniejących obiektów dwa z nich należy rozpatrywać jako potencjalne do utworzenia w nich podziemnej trasy turystycznej przedstawiającej historię górnictwa oraz elementy przyrody żywej i nieożywionej. Obiekty te powinny spełniać szereg kryteriów, które stanowić będą o ich atrakcyjności turystycznej i możliwościach adaptacyjnych. Autorzy wyróżnili następujące kryteria szczegółowe:

  1. walory naukowo - dydaktyczne - zawierają wartościowe elementy historyczne oraz przyrodnicze (biotyczne i abiotyczne;
  2. długość obiektu - świadczy o możliwości przygotowania rozbudowanej ekspozycji podziemnej, przepustowości turystycznej, czasie zwiedzania;
  3. niezbędne prace adaptacyjne - zabezpieczające prace górnicze konieczne do udostępnienia fragmentów podziemi, minimalnie ingerujące w obecny kształt obiektu, jego mikroklimat i inne prace obejmujące dostosowanie trasy do ruchu turystycznego;
  4. poziome rozwinięcie korytarzy - zapewni bezpieczeństwo zwiedzania oraz brak konieczności wykonywania skomplikowanych zabezpieczeń celem udostępnienia elementów pionowych;
  5. łatwa dostępność otworów wejściowych - dojście do obiektów wejściowych nie wymaga wykonywania dodatkowych zabezpieczeń, które zlokalizowane na powierzchni ingerowałyby w środowisko przyrodnicze rezerwatu i negatywnie wpływałyby na walory estetyczne.

Powyższe kryteria wśród obiektów zlokalizowanych w rezerwacie „Góra Miedzianka” spełniają: Jaskinia w Sztolni Zofia na Miedziance i Jaskinia w Sztolni Teresa na Miedziance. Wskazane obiekty posiadają dodatkowo wspólną cechę wyróżniającą je spośród innych. Jest to istnienie, w obrębie jednej pustki podziemnej, elementów naturalnych pochodzenia krasowego oraz elementów sztucznych powstałych w wyniku eksploatacji górniczej. Połączenie tych dwóch odmiennych, co do genezy, elementów jest wynikiem natrafiania podczas prac wydobywczych na naturalne próżnie, które utworzyły spójna całość z chodnikami górniczymi.
Jaskinia w Sztolni Zofia i w Sztolni Teresa na Miedziance znane były prawdopodobnie już od w XIV w., zaś główne prace górnicze prowadzone były w XIX w. Istotnymi walorami naukowo – dydaktycznymi w sztolniach są: duże nagromadzenie form geomorfologicznych typowych dla obszarów krasowych Gór Świętokrzyskich, występowanie nielicznych form naciekowych w postaci cienkich polew kalcytowych oraz dobrze zachowany system chodników górniczych wraz z zabytkowymi elementami zabezpieczającymi korytarze, a także mokrymi i suchymi szybami górniczymi. Na ścianach sztolni można obserwować mineralizację kruszcową w postaci żył malachitu i azurytu. W obiektach stwierdzono również występowanie około 10 gatunków nietoperzy [6].
Długość obiektów - 715 m. Jaskini w Sztolni Zofia na Miedziance, z czego 279 m. naturalnych pustek i 523 m. Jaskini w Sztolni Teresa na Miedziance, z czego 270 m. część jaskiniowa. Zachowane chodniki górnicze z odnogami bocznymi i wnękami pozwolą na zlokalizowanie w nich ekspozycji historycznych dotyczących górnictwa świętokrzyskiego. Proponowana długość podziemnej trasy turystycznej obejmującej główny ciąg kopalni, fragmenty ciągów bocznych oraz fragmenty naturalnych próżni krasowych w Sztolni Zofia wyniosłaby ok. 350 m., zaś w Sztolni Teresa ok. 390 m.

Niezbędne prace adaptacyjne przeprowadzone w sztolniach powinny dotyczyć:

  • dostosowania wysokości i szerokości odcinków korytarzy i chodników górniczych do wymiarów umożliwiających płynność ruchu na trasie turystycznej;
  • zabezpieczenie wylotów korytarzy bocznych, dochodzących do trasy turystycznej, celem ochrony zwiedzających przed osuwaniem się fragmentów skalnych z wyższych partii jaskini oraz niepożądaną penetracją nieudostępnionych fragmentów obiektów;
  • zabezpieczenie fragmentów stropów i ścian w miejscach, gdzie istnieje ryzyko obrywów i/lub zawałów;
  • oczyszczenie z materiału skalnego spągu korytarzy celem przystosowania go do bezpiecznego ruchu na trasie zwiedzania;
  • zabezpieczenie elementów wodnych (gniazd wodnych, jeziorek), w okolicach których przebiegać będzie trasa turystyczne w sposób umożliwiający ich bezpieczne obejrzenie, zapoznanie się z ich specyfiką oraz zachowanie tych elementów w stanie nie naruszonym;
  • zabezpieczenie elementów pionowych (szybów) w formie umożliwiającej zapoznanie się z tymi częściami sztolni;
  • wykonanie zamknięć otworów wejściowych chroniących obiekt przed samowolną penetracją w taki jednak sposób, aby umożliwić swobodny dostęp nietoperzom w okresie zimowej hibernacji;
  • wykonanie stopni (schodów) na przebiegu trasy turystycznej w miejscach występowania progów.

Obydwie jaskinie są obiektami o rozwinięciu poziomym z elementami pionowymi takimi jak szyby górnicze. Planowany przebieg tras turystycznych oraz charakterystyka ekspozycji wymagają wykorzystania poziomych korytarzy sztolni w celu umiejscowienia eksponatów. Natomiast fragmenty pionowe z racji swojej budowy ograniczają w dużym stopniu możliwości adaptacyjne i wystawiennicze. Stanowić one będą część przebiegu trasy turystycznej jako charakterystyczny element kopalni.
Dostępność i specyfika istniejących otworów wejściowych obydwu sztolni ma elementarne znaczenie, decydujące o możliwości udostępnienia tych obiektów do ruchu turystycznego. Jaskinia w Sztolni Zofia na Miedziance posiada dwa różne otwory wejściowe, które można wykorzystać jako otwory „wejściowy” i „wyjściowy”, co pozwoli na wprowadzenie zwiedzania jednokierunkowego bez konieczności mijania się grup wewnątrz jaskini, a także zwiększy przepustowość w ruchu turystycznym. Lokalizacja obu otworów wejściowych pozwala na bezpieczne, nie eksponowane dojście do obiektu. Do obydwu otworów prowadzą wyraźne ścieżki. Otwór zachodni zlokalizowany jest u podstawy skały i posiada szerokość 5 m. i wysokość 4,5 m. Natomiast otwór południowo – wschodni ma szerokość 3 m. i wysokość 1,5 m. [6]. Oba wejścia połączone są ścieżką przebiegającą przez zbocze góry. W przypadku Jaskini w Sztolni Teresa na Miedziance obecny otwór wejściowy oraz korytarz doprowadzający do systemu chodników przeznaczonych do udostępnienia turystycznego uniemożliwia wykorzystanie go jako wejścia turystycznego. Dostępny otwór mimo nieznacznego, sztucznego poszerzenia ma kształt bardzo wąskiej szczeliny, której kontynuacją jest niski i bardzo stromy korytarz o błotnistym spągu, doprowadzający dopiero po kilkunastu metrach do chodników górniczych. W związku z tym głównym problemem adaptacyjnym sztolni będzie wykonanie sztucznego otworu wejściowego wprowadzającego bezpośrednio w ciąg chodników kopalnianych. Po wykonaniu sztucznego przebicia do powierzchni i zabezpieczeniu obecnego wejścia trasa turystyczna będzie musiała przybrać formę zamkniętej pętli, a na pewnym odcinku ruch turystyczny będzie odbywał się dwukierunkowo. Złożony przebieg korytarzy w sztolni pozwala na przygotowanie trasy w formie pętli ukazując jednocześnie fragmenty sztuczne jak i naturalne obiektu.
Podziemne trasy turystyczne będą udostępnianie dla zwiedzających na określonych warunkach wyłącznie z przewodnikiem w okresie od kwietnia do października, co wynika z realizacji planu ochrony rezerwatu przyrody, odnoszącego się m.in. do stanowisk zimowania nietoperzy zlokalizowanych w obiektach podziemnych.
W ramach wykonywania prac adaptacyjnych przy tworzeniu podziemnej trasy turystycznej oraz ekspozycji podziemnej autorzy proponują uwypuklenie walorów naukowo - dydaktycznych oraz estetycznych poprzez:

  • zainstalowanie oświetlenia elektrycznego na trasie zwiedzania stylizowanego na lampy karbidowe stosowane przez górników w XIX w., tworzące efekt półmroku;
  • zainstalowanie wodoodpornego oświetlenia podświetlającego elementy wodne;
  • zainstalowanie w szybach oświetlenia elektrycznego, którego efektem będzie doświetlenie jak najgłębszej części szybów;
  • rekonstrukcje procesu wydobycia rudy miedzi w postaci ekspozycji przedstawiającej wszystkie etapy prac górniczych od pozyskania surowca z przodka górniczego po transport urobku na powierzchnię; ekspozycja powinna składać się z elementów wyposażenia osobistego górnika (w tym ubioru), narzędzi górniczych, sprzętu transportowego (w tym odtworzenie fragmentu kolejki szynowej) oraz modeli postaci naturalnej wielkości; wskazane jest zamieszczenie surowców górniczych wydobywanych na miedziance; ekspozycję powinno uzupełniać odpowiednie oświetlenie i dźwięk (np. odgłosy prac górniczych czy rozmów górników);
  • wykonanie przejścia nad elementami pionowymi w sposób umożliwiający zwiedzającym bezpieczne zapoznanie się z tymi częściami kopalni; sugerowane jest, aby przejście było w formie mostku lub kładki o podłodze wykonanej z bezbarwnego i przeźroczystego materiału;
  • wykonanie ekspozycji dotyczącej przyrody żywej w formie modeli różnych gatunków nietoperzy występujących w jaskiniach regionu świętokrzyskiego; aranżacja stanowiska zimowania nietoperzy powinna być przeprowadzona i umiejscowiona na trasie zwiedzania w sposób najbardziej zbliżony do naturalnego;
  • wykonanie i umieszczenie w jednym z elementów pionowych (np. w Sztolni Teresa) rekonstrukcji XIX -wiecznego urządzenia górniczego służącego do wyciągania urobku i ludzi;
  • wykonanie rekonstrukcji obudowy i zabezpieczeń szybów i sztolni z okresu największego rozkwitu kopalni;
  • prezentację zasad i etykiety górniczej zawartej w kodeksie górniczym w formie grupy płaskorzeźb rozmieszczonych na trasie zwiedzania;
  • prezentację legend i baśni górniczych, w szczególności tych związanych z Miedzianką, np. legenda o Wojtku Miedzianej Stopie [5]; legendy powinny być przedstawiane w formie opowieści prowadzonej przez pracownika podziemnej trasy turystycznej wewnątrz sztolni ucharakteryzowanego i przebranego za prezentowaną postać.

Elementy ekspozycji podziemnej powinny być uszeregowane tematycznie w obydwu obiektach w ten sposób, aby poznanie całości zagadnień wymagało zwiedzenia obydwu sztolni. Zakres i specyfika wskazanych do wykonania prac zabezpieczających i adaptacyjnych opartych na wymienionych kryteriach zostały opracowane na podstawie własnych obserwacji autorów w terenie na przełomie 2008/2009 roku. Zastosowane kryteria mogą posłużyć do określenia możliwości (także ekonomicznych) i celowości adaptacji obiektów o podobnej specyfice, położonych na różnych obszarach na potrzeby podziemnych tras turystycznych. Stanowią więc one w skali ponadregionalnej punk wyjściowy do szerszych analiz dotyczących udostępniania turystycznego obiektów podziemnych. Natomiast zakres prac adaptacyjnych i zabezpieczających został dostosowany do specyfiki jaskiń i sztolni górniczych położonych w rezerwacie „Góra Miedzianka”, co wskazuje, że prace te powinny być określane szczegółowo i osobno dla każdego obiektu. Wynika to ze swoistych i całkowicie odmiennych cech budowy, ukształtowania, położenia i stopnia zachowania poszczególnych obiektów zarówno naturalnych jak i tych pochodzenie antropogenicznego.

Infrastruktura uzupełniająca
Osobnym aspektem przygotowania do udostępnienia turystycznego w formie podziemnej trasy opisywanych obiektów powinna być infrastruktura powierzchniowa oraz zaplecze pomocnicze w formie różnorodnego zagospodarowania turystycznego, pełniącego funkcje usługowe dla turystów odwiedzających rezerwat „Góra Miedzianka”. W skład zagospodarowania turystycznego wchodziłyby:

  • Muzeum Górnictwa Kruszcowego wraz z salą projekcyjną, prezentującą filmy historyczne i przyrodnicze;
  • punkt informacji turystycznej wraz z kasą biletową;
  • ścieżka przyrodnicza prezentująca walory historyczne i przyrodnicze;
  • pole biwakowe;
  • parkingi samochodowe i autokarowe;
  • toalety;
  • punkty handlowe oferujące artykuły pamiątkarskie, wyroby regionalne oraz skały i minerały regionu świętokrzyskiego;
  • park linowy lub/i ścianka wspinaczkowa;
  • zaplecze gastronomiczne przystosowane do obsługi grup zorganizowanych i turystów indywidualnych oraz punkty gastronomiczne typu fast-food;
  • baza noclegowa o zróżnicowanym standardzie;
  • uruchomienie sezonowego połączenia komunikacyjnego na trasie pomiędzy Miedzianką, Chęcinami, Jaskinią Raj a Kielcami.

Uzupełnieniem ekspozycji podziemnej powinny być elementy dydaktyczne zlokalizowane na powierzchni w formie wystawy muzealnej prezentującej dokumenty, archiwalia, zdjęcia i mapy związane z historią górnictwa regionu świętokrzyskiego ze szczególnym uwzględnieniem Miedzianki. Walory przyrody ożywionej byłyby natomiast ukazane na ścieżce przyrodniczej, która w okresie letnim prezentowałaby charakterystyczne zbiorowiska roślinne oraz przebiegałaby od Muzeum do Sztolni Teresa, a następnie Sztolni Zofia przez wybrane jaskinie i schroniska skalne tworząc zamkniętą pętle. Na trasie ścieżki przyrodniczej powinny znaleźć się:

  • tablice informacyjne prezentujące wybrane zagadnienia przyrodnicze;
  • punk widokowy z mapą panoramiczną i lunetą, które umożliwią zlokalizowanie i zapoznanie zwiedzających z pasmami górskimi oraz elementami krajobrazu widzianymi ze szczytu Góry Miedzianki;
  • elementy powierzchniowe związane z górnictwem m.in. wyeksponowane hałdy wyrobiskowe, wieża szybowa nad szybem „Piotr”;
  • jaskinie udostępnione do samodzielnego zwiedzania.

Zwiedzanie jaskiń na trasie ścieżki odbywałoby się indywidualnie, zaś obiekty powinny być łatwo dostępne, bezpieczne dla zwiedzających i nie wymagające specjalnego przygotowania turystów. Autorzy proponują następujące jaskinie: Schronisko Dwuotworowe na Miedziance, Jaskinia Hematytowa, Schronisko z Mostem Skalnym. Pozostałe obiekty, których zwiedzanie mogłoby być niebezpieczne powinny zostać zabezpieczone w sposób harmonijny z krajobrazem, nie zaburzając estetyki Rezerwatu. Na początku ścieżki przyrodniczej w okolicach Muzeum powinno powstać miejsce biwakowe wyposażone w wiaty i zadaszenia ze stołami i ławkami, umożliwiające odwiedzającym spożycie własnych posiłków. Jednym z elementów terenu biwakowego powinno być miejsce do przygotowania ogniska dla grup zorganizowanych. Elementy architektoniczne pola biwakowego należałoby wykonać z materiałów naturalnych. Infrastruktura powierzchniowa, a w szczególności wystawa muzealna i ścieżka przyrodnicza powinny być udostępnione przez okres całego roku.

Podsumowanie
Rozwój gospodarczy i ekonomiczny regionu o tak zróżnicowanych walorach przyrody żywej i nieożywionej oraz bogatej historii przemysłu górniczego powinien być oparty na zachowaniu i zrównoważonym gospodarowaniu tymi walorami. Realizacja powyższych założeń możliwa jest poprzez odpowiednio określone funkcje i rodzaje turystyki możliwe do realizacji w obrębie tych obszarów. Specyfika regionu pozwala na zagospodarowanie turystyczne przy współudziale lokalnych społeczności dając szansę na zatrudnienie i przekwalifikowanie zawodowe w kierunku turystyki. Proponowane rozwiązanie udostępnienia obiektów podziemnych zarówno naturalnych jak i sztucznych jest jednym ze sposobów budowania nowej oferty turystycznej na omawianym terenie.
Region świętokrzyski posiada wybitne warunki do rozwoju turystyki przyrodniczej ze szczególnym uwzględnieniem rozwijającej się prężnie w ostatnich latach geoturystyki.

Piśmiennictwo:
1. Bąbel J. T. 2003: Krzemionki. Prehistoryczne kopalnie krzemienia pasiastego. Muzeum Historyczno - Archeologiczne, Ostrowiec Świętokrzyski
2. Cukierska M. 2001: Rezerwaty przyrody parków krajobrazowych Gór Świętokrzyskich i Ponidzia. Zarząd Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych, Kielce
3. Nita J., Myga-Piątek U. 2006: Technika poszukiwań geologicznych, Geotermia, Zrównoważony rozwój. O potrzebie ochrony wyrobisk górniczych dla podniesienia walorów krajobrazowych i celów dydaktycznych obszarów eksploatacji surowców skalnych na przykładzie regionu kielecko - chęcińskigo z.1 4. Sowa R. 1998: Chęcińsko - Kielecki Park Krajobrazowy. Zarząd Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych, Kielce
5. Stankiewicz J. 2002: Legendy Świętokrzyskie. Glob-Tour, Kielce
6. Urban J. 1996: Jaskinie regionu świętokrzyskiego. Polskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk o Ziemi, Warszawa
7. www.miedzianka.pl - Muzeum Górnictwa Kruszcowego (20.04.09.)

Badania chrząszczy w Rez. Skorocice

Artur Ponikiewski

CHRZĄSZCZE JASKINIOWE (COLEOPTERA) Z RODZINY BIEGACZOWATYCH (CARABIDAE) W REZERWACIE SKOROCICE (NIECKA NIDZIAŃSKA)

Wstęp
Niecka Nidziańska jest pełna interesujących zjawisk zarówno przyrody ożywionej jak i nieożywionej. Ze względu na występowanie licznych obiektów krasu gipsowego (powierzchniowego i podziemnego), region ten posiada status kluczowego obszaru Polski pod względem przyrodniczym oraz stanowi jeden z najatrakcyjniejszych przyrodniczo regionów w Polsce. Przyroda ożywioną jak i nieożywiona jest w tym regionie wyjątkowo cenna i nie do końca poznana.
Ze względu na te walory w 1986 roku powołano Zespół Parków Krajobrazowych Ponidzia, który stanowi obecnie prawną ochronę nad dziedzictwem przyrodniczym, krajobrazowym i historyczno - kulturowym tego terenu, odznaczającego się stosunkowo niskim poziomem degradacji środowiska. W skład Zespołu Parków weszły trzy Parki Krajobrazowe: Kozubowski, Nadnidziański i Szaniecki.
Wyniki badań zawarte w tej pracy dotyczą jeszcze dotąd mało poznanej grupy chrząszczy jaskiniowych z rodziny biegaczowatych. Badania przeprowadzono w Rezerwacie Skorocice, najbardziej reprezentatywnym obiekcie utworów krasowych Ponidzia.

Charakterystyka terenu badań
Rezerwat Skorocice położony jest w gminie Wiślica w miejscowości Skorocice na terenie Nadnidziańskiego Parku Krajobrazowego (Mapa nr 1). Został utworzony w 1960 roku na powierzchni 7,7 ha jako rezerwat przyrody nieożywionej i florystyczny stepowy. Celem powołania rezerwatu było zachowanie ze względów naukowych i dydaktycznych naturalnego stanowiska roślinności stepowej oraz największego w Europie nagromadzenia form krasowych wykształconych w gipsach (Cukierska, 2001). Na obszarze Rezerwatu Skorocice zinwentaryzowano do końca 2006 roku 26 jaskiń i schronisk w gipsach, czyli 45 % wszystkich takich obiektów na Niecce Nidziańskiej. Największa z nich Jaskinia Skorocicka o długości 352 m oraz inne jaskinie leżące wzdłuż wschodniego zbocza doliny stanowią odcinki podziemnego przepływu Potoku Skorocickiego. Wśród pozostałych obiektów jaskiniowych występują głównie tunele i schroniska stanowiące starsze fragmenty poziomych kanałów (położone wyżej i przekształcone przez obrywy), szczeliny powstałe w wyniku zawalania się pustek krasowych oraz niskie, rozległe sale leżące prawie na poziomie zwierciadła wód (Urban, 1998).

Mapa nr 1 - Zespół Parków Krajobrazowych Ponidzia z zaznaczonym Rezerwatem SkorociceMapa nr 1 - Zespół Parków Krajobrazowych Ponidzia z zaznaczonym Rezerwatem Skorocice

Fauna utworów krasowych w Polsce
W Polsce szczegółowe badania nad fauną jaskiniową prowadzone były od lat 50. XX w. Poznanie jej w poszczególnych regionach krasowych jest jednak dość zróżnicowane.
Dla zwierząt przebywających w jaskiniach okresowo lub stale istotne są temperatura i wilgotność, światło odgrywa drugorzędną rolę. Dlatego niektóre gatunki zasiedlają nawet najdalsze partie jaskiń. Faunę zamieszkującą jaskinie zoolodzy podzielili na 3 zespoły, różniące się stopniem powiązania ich życia ze środowiskiem jaskiniowym:

  • troglobionty - gatunki występujące jedynie w jaskiniach,
  • troglofile - gatunki stale żyjące w jaskiniach, lecz występujące również poza nimi, w środowisku o podobnych warunkach,
  • troglokseny - gatunki żyjące na powierzchni, jednak wykorzystujące jaskinie jako miejsca okresowego pobytu.

Najbardziej charakterystyczną z wymienionych grup, choć jednocześnie najmniej liczną, są troglobionty. Przedstawiciele tej grupy wykazują daleko idące przystosowanie do warunków podziemnego życia. Nastąpił u nich zanik organów wzroku rekompensowany rozwojem zmysłów węchu i dotyku. Najczęściej są one całkowicie białe, gdyż w warunkach całkowitej ciemności wytwarzanie barwy ochronnej stało się zbędne.

Cele i metoda badawcza
Podstawowym celem badań było poznanie bezkręgowej fauny powierzchniowej i podziemnej największego w Polsce i jednego z największych w Europie skupiska krasu gipsowego w Rezerwacie Skorocice. Istotą badań miała być obserwacja zgrupowań chrząszczy nie tylko na powierzchni rezerwatu, ale przede wszystkim w jaskiniach, a tym samym potwierdzenie obecności fauny jaskiniowej zaliczanej do: troglobiontów, troglofili lub trogloksenów. Systematyczne obserwacje gatunków chrząszczy i ich liczebności na powierzchni i w jaskiniach prowadzone były w okresie od kwietnia 2004 r. do października 2007 r. Badania miały również określić przyczyny penetracji jaskiń przez gatunki występujące na powierzchni rezerwatu oraz w miejscach gdzie nie występują zjawiska krasowe. Ponadto określono skalę migracji chrząszczy pomiędzy dwoma skrajnie różniącymi się od siebie środowiskami: powierzchniowym i jaskiniowym.
Do odłowów chrząszczy podczas badań terenowych zastosowano metodę pułapek Barbera. Pułapki zastawione były na powierzchni jak i w jaskiniach w odległości 0, 5, 10 m od otworu wejściowego. Pułapki umieszczone 10 m od wejścia znajdowały się całkowicie w zasięgu specyficznych cech mikroklimatu jaskiniowego. Miało to na celu wyznaczenie zasięgu i granicy penetracji jaskiń przez gatunki powierzchniowe oraz wykazało spadek liczebności gatunków względem odległości od otworu wejściowego jaskini.

Wyniki
Na obszarze Rezerwatu Skorocice zaobserwowano następujące rodziny chrząszczy: Biegaczowate (Carabidae), czarnuchowate (Tenebrionidae, omarlicowate (Silphidae), stonkowate (Chrysomelidae), majkowate (Meloidae), ryjkowce (Curculionidae), sprężykowate (Elateridae), bogatkowate (Buprestidae).
Pośród występujących na badanym terenie chrząszczy udział biegaczowatych był największy i stanowił 54 % całej badanej grupy owadów. Wśród 8 obserwowanych na terenie Rezerwatu Skorocice rodzin chrząszczy w jaskiniach obserwowane były wyłącznie przedstawiciele rodziny biegaczowatych z następujących rodzajów: biegacz (Carabus), szykoń (Pterostichus), łokaś (Zabrus), Badister, skorobieżek (Amara), skoropędek (Europhilus), dzier (Pseudoophonus)

Ryc. 1. Procentowy udział rodzajów chrząszczy z rodziny (Carabidae)Ryc. 1. Procentowy udział rodzajów chrząszczy z rodziny (Carabidae)

Najliczniej i regularnie obserwowanymi w jaskiniach były rodzaje Amara, Pterostichus, Carabus i Badister (Ryc, 1). Były to także te rodzaje, których przedstawiciele penetrowały jaskinię w znacznej odległości od otworu wejściowego (do 15 m). Pozostałe rodzaje obserwowane były w częściach przyotworowych, sporadycznie i w małej liczebności. Istotnym faktem jest także ten, iż fauna chrząszczy utworów krasowych stanowi zdecydowanie mniej liczebną i mniej zróżnicowaną grupę niż fauna obserwowana na powierzchni rezerwatu Skorocice.
Przeprowadzone obserwacje dowiodły, że największy spadek liczby gatunków widoczny jest między 5 a 10 m od otworu. To właśnie pomiędzy 5 a 10 m w badanych jaskiniach znajduje się granica pomiędzy wpływem środowiska powierzchniowego i jaskiniowego. Granica ta stanowi końcowy obszar docierania światła dziennego, wpływów i zmian temperatur zewnętrznych, a także miejsce, gdzie namulisko z humusowego, organicznego zmienia się stopniowo w gliniaste lub skaliste. Zasięg penetracji jaskiń przez poszczególne rodzaje chrząszczy przedstawiono wykazano graficznie na rycinie 2.

Ryc. 2. Zasięg penetracji jaskiń przez poszczególne rodzaje chrząszczyRyc. 2. Zasięg penetracji jaskiń przez poszczególne rodzaje chrząszczy

Wnioski
Na podstawie przeprowadzonych badań nasuwają się następujące wnioski dotyczące relacji ilościowojakościowych badanej grupy zwierząt, a także typu dominacji oraz zasięgu obserwowanych gatunków.

  1. Chrząszcze obserwowane w Rezerwacie Skorocice w największym skupisku występowania krasu podziemnego na terenie Niecki Nidziańskiej dzielą się na:
    • występujące tylko na powierzchni rezerwatu,
    • występujące na powierzchni i w jaskiniach wykorzystując je jako miejsce okresowego pobytu - spełniające kryteria fauny jaskiniowej zaliczanej do trogloksenów
  2. Gatunki obserwowane były w jaskiniach tylko w okresie:
    • występowania obfitych lub długotrwałych opadów deszczu,
    • do 2 dni po ustąpieniu opadów,
    • w okresie spadku temperatury poniżej +50C w miesiącach kwiecień i październik.
  3. Powyższy fakt świadczy o wykorzystaniu jaskiń jako miejsca czasowego przebywania celem:
    • ochrony przed niekorzystnymi warunkami meteorologicznymi,
    • łatwiejszym zdobyciem pokarmu w okresie wczesnowiosennym i późnojesiennym.
  4. Nie został potwierdzony fakt wykorzystywania jaskiń jako miejsca schronienia przed naturalnymi wrogami, co wynika z występowaniem w badanych jaskiniach nietoperzy, których pokarmem mogą być chrząszcze, a także innych czynników, z których istotnym jest: możliwość znalezienia równie korzystnego schronienia na powierzchni. Tym bardziej, że zwierzęta te występują i chronią się na obszarach, gdzie nie ma zjawisk krasowych.
  5. Ze względu na specyfikę namulisk (glina lub lita skała gipsowa) w większości jaskiń rejonu Niecki Nidziańskiej chrząszcze nie znajdują tam raczej dogodnych miejsc do zimowania. W obiektach, w których w spągu części przyotworowych znajduje się materiał organiczny jego warstwa jest zbyt płytka aby zapewnić dogodne warunki zimowania i ochrony przez dynamiką termiczną tych części jaskiń. Warstwa ta jest również niezespolona z podłożem gliniasto-gruzowo-skalnym, a więc nietrwała i narażona na wywiewanie. Związane jest to z faktem cyrkulacji powietrza w jaskiniach o dynamicznym mikroklimacie we wstępnych partiach. Teza ta ze względu na ochronę całości środowiska przyrodniczego w rezerwacie przyrody, a także ze względu na wartości przyrodnicze namuliska nie została do końca potwierdzona.

Ochrona i zachowanie jaskiń krasu gipsowego Doliny Nidy pozwoliłyby w przyszłości na przeprowadzenie szczegółowych badań fauny bezkręgowej w jaskiniach położonych poza ich największym skupiskiem – Doliną Skorocicką. Fakt występowania i zróżnicowania fauny jaskiń tego terenu zostało potwierdzone prezentowanymi wynikami badań.

Literatura
[1] Bednarska E., 1996, Parki Krajobrazowe Ponidzia, Kielce.
[2] Cukierska M., 2001, Rezerwaty Przyrody Parków Krajobrazowych Ponidzia, Kielce.
[3] Flis J., 1954, Kras Gipsowy Niecki Nidziańskiej, Warszawa.
[4] Kalemba E., Kaźmierczak R., 1996, Waloryzacja Przyrodnicza Nadnidziańskiego Parku
Krajobrazowego, Kielce.
[5] Łuszczyński J., Łuszczyńska B., 1999, Geologiczno - Botaniczna Ścieżka Dydaktyczna w
Rezerwacie Skorocice, Kielce.
[6] Ponikiewski A., 2005, Nowe Jaskinie w Rezerwacie Skorocice w: Jaskinie nr 1, str. 31,
Kraków.
[7] Pulina M., 1999, Kras. Formy i procesy, Katowice.
[8] Urban J., [red. n.], 1998, Jaskinie Niecki Nidziańskiej, Warszawa.
[9] Wołoszyn B.W., 1990, Jaskinie Zespołu Parków Krajobrazowych Ponidzia w: Studia Ośrodka
Dokumentacji Fizjograficznej, nr 18, str. 275-341, Kielce.
[10] Zając T., Zając K., 2002, Fauna Parków Krajobrazowych Ponidzia, Kielce.

Artykuł ukazał się w materiałach pokonferencyjnych Konferencji naukowej pt.: "Społeczno-ekonomiczno-przyrodnicze aspekty zrównoważonego rozwoju", Lublin 2008, KUL.

CHRZĄSZCZE Z RODZINY BIEGACZOWATYCH W DOLINIE WISŁY NA ODCINKU WARSZAWSKIM

Termin prowadzenia obserwacji: 2010
Obszar: dolina Wisły - Warszawa /zbiorowiska leśne, łąkowe i synantropijne/
Badana grupa owadów: rodzina biegaczowate (Carabidae) ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju biegacz (Carabus)
Metoda: Pułapki Barbera /oznaczanie przyżyciowe/
Cel: Określenie składu gatunkowego i procentowego udziału poszczególnych gatunków chrząszczy występujących na badanym obszarze.

Wyniki badań dostępne są w TTPiK

Zimowy spis nietoperzy II

Artur Ponikiewski

(Komunikat)
Pełny tekst opracowania dostępny w TTPiK

Zimowy spis nietoperzy 2007/2008 prowadzony przez STJ TTPiK w Warszawie wykonywany był od końca października 2007 do połowy kwietnia 2008.

Celem spisu była lokalizacja i sprawdzenie potencjalnych miejsc zimowania (hibernacji) jedno i wielogatunkowych kolonii nietoperzy na wytypowanych obiektach oraz określenie liczebności oraz składu gatunkowego kolonii nietoperzy. Ponadto określono zagrożenia oraz potrzeby i kierunki ochrony czynnej stanowisk hibernacji nietoperzy.

 

Zimowy spis nietoperzy

Artur Ponikiewski

ZIMOWY SPIS NIETOPERZY FORTYFIKACJE TWIERDZY MODLIN 2005/2006

(Abstrakt)

Pełny tekst opracowania dostępny w TTPiK

Obszar spisu

Określając obszar spisu posłużono się schematyczną mapą fortyfikacji okolic Modlina, zamieszczoną w książce „Fortyfikacje" autorstwa J. Chorzępy przedstawioną poniżej.

zimowy-spis-nietoperzy0

Przy pomocy powyższego planu określono dokładną lokalizację fortów na mapie topograficznej w skali 1 : 50 000


Fotografie wykonane podczas prowadzenia badań:

zimowy-spis-nietoperzy1  zimowy-spis-nietoperzy2  zimowy-spis-nietoperzy3  zimowy-spis-nietoperzy4  zimowy-spis-nietoperzy5  zimowy-spis-nietoperzy6  zimowy-spis-nietoperzy7  zimowy-spis-nietoperzy8

kwadrat

     Rok 2014 został ogłoszony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej „Rokiem Szkoły w Ruchu”. Założeniem programu było wskazanie roli aktywności fizycznej w rozwoju dzieci i młodzieży. Aktywność ta prezentowana była w różnych formach zajęć szkolnych, pozalekcyjnych, sportowych, rekreacyjnych oraz związanych z turystyką. Rola turystyki krajoznawczej wpisuje się w pełni w zadania edukacyjne i wychowawcze placówek oświatowych. Dzięki realizowanym zadaniom z zakresu edukacji regionalnej, międzyprzedmiotowej, ekologicznej oraz aktywnej formie spędzania wolnego czasu, turystyka scala wiele istotnych aspektów nieosiągalnych przez zajęcia sportowe czy rekreacyjne. Właściwa organizacja turystyki, dobór treści krajoznawczej i sposób jej przekazanie, a także zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom wymaga odpowiednio przygotowanej kadry. Ponadto wzrost zainteresowania w ostatnich latach turystyką kwalifikowaną, która najpełniej łączy aktywność fizyczną z krajoznawstwem, wpłynął na udział tej formy turystyki w działaniach prowadzonych przez szkoły. Odmienna, od typowej wycieczki autokarowej, forma zwiedzania, która wykorzystuje do realizacji zadań krajoznawczych sprzęt turystyczny i sportowy (np. rower, kajak), znalazła duże uznanie wśród dzieci i młodzieży. Wprowadzenie turystyki kwalifikowanej do szkół związane jest przede wszystkim z odpowiednim zapewnieniem bezpieczeństwa uczestnikom i rozumiane jest jako znajomość przepisów prawnych, zasad organizacji i realizacji imprez w rozumieniu wielu aspektów począwszy od doboru trasy dla danej grupy, a skończywszy na znajomości technicznej sprzętu.
     TTPiK od ponad 10 lat zajmuje się zagadnieniami związanymi z organizacją turystyki kwalifikowanej, a także obsługą ruchu turystycznej tej formy turystyki. Mając na uwadze powyższe, włączyliśmy się jako koalicjanci do programu „Roku Szkoły w Ruchu”. Nasze działania objęły popularyzację turystyki kwalifikowanej, prezentację aktualnego stanu prawnego, a ponad to zasad bezpieczeństwa podczas prowadzenia imprez i wycieczek. Aspekty te przedstawione zostały w formie artykułów i skryptów. Główny nurt działalności w ramach tego programu objął szkolenie kadry. W kursach Instruktorów Turystyki Kwalifikowanej (11 specjalności) wzięli udział, w przeważającej większości, nauczyciele i wychowawcy z całej Polski. Uzyskując uprawnienia, a przede wszystkim, niezbędną wiedzę zostali przygotowani do pełnienia funkcji kierownika imprez turystyki kwalifikowanej. W roku 2014 nasze stowarzyszenie wydało około 600 uprawnień instruktorskich w zakresie turystyki kwalifikowanej. Będąc w stałym kontakcie z uczestnikami naszych kursów otrzymujemy informacje, potwierdzające przydatność uzyskanej wiedzy, a także zdobytych praktycznych umiejętności. Instruktorzy, realizując imprezy, w ramach działań turystyczno - krajoznawczych dla uczniów swoich szkół, umożliwili wychowankom poznawanie regionu połączone z aktywnością fizyczną. Z ich relacji wynika, iż uczniowie w pełni zaakceptowali tą formę turystyki, wskazując ją jako o wiele bardziej atrakcyjną od dotychczasowych. Głównymi atutami wymienianymi przez dzieci i młodzież były aktywny sposób spędzania czasu oraz wysiłek fizyczny. W ocenie uczestników wycieczek prezentowana treść krajoznawcza, w tej formie turystyki, stała się mniej obciążająca i ciekawsza, co wynikało z konieczność (w pewnym sensie) samodzielnego dotarcia do zwiedzanych obiektów.
     Powyższe argumenty są dla nas potwierdzeniem konieczności szkolenia kadry oraz propagowania turystyki kwalifikowanej jako jednej z form edukacji i wychowania realizowanych przez placówki oświatowe.

Autor: A. Ponikiewski, luty 2015

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza" oraz "Tajemnicza Polska"

Kraków, Trójmiasto, Zakopane. Nazwy te brzmią znajomo dla każdego Polaka. Zabytki i kurorty odwiedzane przez tysiące turystów każdego dnia. Wyjątkowość tych miejsc jest niezaprzeczalna i powszechna w naszej świadomości. Jednak dla wielu turystów podróże utartymi szlakami to za mało, aby zaspokoić krajoznawczą ciekawość i potrzebę poznania czegoś innego, czegoś co byłoby osobistym przeżyciem turystycznej przygody. Poszukując miejsc samotnych, nie odwiedzanych przez „turystykę masową”, zaczynamy dostrzegać inny wymiar krajoznawstwa oparty na zwiedzaniu tego co trudno dostępne, zapomniane i pomijane w opisach, przewodnikach, folderach i ofertach biur turystycznych.

Zapraszamy zatem na „drugą stronę lustra” - na szlaki, które nie krzyżują się ze standardowymi trasami zwiedzania.

NA NASZYCH WYCIECZKACH POZNASZ MIEJSCA NIEZNANE I NIEODWIEDZANE: ZAKŁADY PRZEMYSŁOWE, PODZIEMIA, FORTYFIKACJE, JASKINIE, KOPALNIE, SZLAKI TEMATYCZNE, OBIEKTY NIEDOSTĘPNE NA CO DZIEŃ.

NAJBLIŻSZE WYCIECZKI:


W przypadku pytań prosimy o kontakt telefoniczny - 22 407 55 81

- GALERIA ZDJĘĆ Z WYCIECZEK - kliknij

RELACJE Z WYCIECZEK i NASZA OFERTA

mazowsze warszawa

fot. archiwum TTPiK

Projekty

Niezastąpionym idolem naszego Towarzystwa jest Pomysłowy Dobromir, który w swych zamysłach realizuje wszystkie etapy zarządzania projektem. Może nie do końca opanował jeszcze zagadnienia finansowo - rozliczeniowe, ale posiada za to niezbędne cechy do powoływania do życia swoje projekty, czyli pomysłowość i pasję.

dobromin

Podstawą przygotowania projektu jest POMYSŁ, który często w biznesie rodzi się w bólu lub jej łagodniejszej formie zwanej „burzą mózgów”. A tu nie na burzy czy mózgach należy się skupiać, a na potrzebie społecznej wynikającej z zapomnienia, zaniechania czy po prostu braku.

Realizujemy projekty z zakresu:

  • turystyki i rekreacji
  • ochrony przyrody i środowiska
  • ochrony zabytków.

Niekonwencjonalne rozwiązania nie muszą prowadzić do patologii w formie. Jeśli zauważasz potrzeby, zawsze znajdziesz pomysł na ich rozwiązanie.

Agnieszka Ponikiewska - Koordynator Biura Projektów

Projekt "Z Seniorem w Polskę"

Fundusz Inicjatyw Obywatelskich - to dzięki niemu organizacje pozarządowe mogą próbować swoich sił w ogłaszanym co roku konkursie na dofinansowanie projektów w ramach działalności statutowej. W tym roku można było składać projekty w czterech priorytetach – TTPiK złożyło wniosek o dofinansowanie projektu w priorytecie 3.13. Wypoczynek dzieci i młodzieży, krajoznawstwo i turystyka społeczna. Po przejściu oceny formalnej z niecierpliwością oczekiwaliśmy na dalsze wyniki.

Pomysł narodził się spontanicznie. Najpierw pomyśleliśmy o organizacji tematycznego wypoczynku dla dzieciaków, ale ostatecznie skierowaliśmy się w stronę turystyki społecznej. Grupa robocza składała się z czterech osób: Sergiusz Brecki, Maciej Ignatowicz, Artur Ponikiewski i Ja, które przez trzy tygodnie pracowały nad poszczególnymi częściami projektu, aby ostatecznie zamknąć tę kwestię złożeniem wniosku (wniosek numer 1084).

Projekt „Z Seniorem w Polskę” zakładał organizację cyklu imprez turystyczno - krajoznawczych pozwalających na poznanie najciekawszych walorów przyrodniczych i kulturowych Województwa Mazowieckiego. Głównym celem projektu było zrealizowanie zadań turystyki społecznej w grupie docelowej obejmującej osoby powyżej 60 roku życia. Projekt miał się przyczynić do umożliwienia udziału w turystyce grupom osób, które z wielu powodów, głównie społecznych, finansowych i zdrowotnych, mają trudności w organizacji i uczestniczeniu w wycieczkach i imprezach o charakterze wypoczynkowym, rekreacyjnym i turystycznym. W projekcie miały być podjęte działania na rzecz ograniczenia barier utrudniających zainteresowanym osobom korzystanie z turystyki.

W dniu 31 maja na stronie internetowej Departamentu Pożytku Publicznego pojawiły się oficjalne wyniki. Pierwsze miejsce w priorytecie 3. na 1638 wniosków zajął projekt, który uzyskał 219 punków, najmniej przyznanych punktów to 38. Projekt „Z Seniorem w Polskę” zdobył 193 punkty, ale niestety nie otrzymał dofinansowania z racji wykorzystania środków finansowych przy punktacji na wysokości 208 punktów.

Pomimo nie otrzymanego dofinansowania Zarząd TTPiK uznał to za duży sukces chociażby dlatego, że był to pierwszy projekt o dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.

tekst: A. Ponikiewska, czerwiec 2010r.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Spacer po okupowanej Warszawie"

Nazistowska instalacja propagandowa na Placu Saskim.Nazistowska instalacja propagandowa na Placu Saskim.

Zapraszamy Państwa na spacer po okupowanej przez Niemców Warszawie. Przypomnimy sobie historyczne miejsca i zdarzenia związane z okresem II wojny światowej. Przybliżymy również atmosferę okupowanego miasta - popatrzymy na nazistowskie plakaty, poczytamy „Nowy Kurier Warszawski”, posłuchamy propagandowych komunikatów ze szczekaczki… To wprowadzi nas w atmosferę tygodni poprzedzających wybuch powstania.
Na trasie nie zabraknie też miejsc związanych z działalnością konspiracyjną i epizodami Powstania Warszawskiego.
Wyruszamy spod Grobu Nieznanego Żołnierza a kończymy pod pomnikiem Powstania Warszawskiego.

Prasa wydawana przez władze okupacyjne.Prasa wydawana przez władze okupacyjne.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Mury Obronne warszawskiego Starego Miasta"

Widok wieży Marszałkowskiej i szpitala Świętego ŁazarzaWidok wieży Marszałkowskiej i szpitala Świętego Łazarza. Zygmunt Vogel, 1785.

Warszawiacy znają staromiejskie mury obronne „z widzenia”.
Niedzielna wycieczka ma celu przekazanie bardziej pogłębionej wiedzy dotyczącej tego znaczącego zabytku architektury fortyfikacyjnej w Warszawie.
Staromiejskie fortyfikacje to podwójny pierścień murów obronnych wokół Starej Warszawy, wzniesionych w XIII–XVI wieku, odbudowanych po zniszczeniach II Wojny Światowej w latach 1950–1963 i częściowo później. Najlepiej zachowane fragmenty biegną równolegle od ulicy Podwale do Barbakanu i dalej …
Szczegóły dotyczące konstrukcji murów obronnych i ich historię poznamy w czasie spaceru. Jak zwykle, aby przybliżyć temat przewodnik będzie zaopatrzony w stare plany, rysunki i fotografie.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Wspomnienie o Powstaniu w Getcie Warszawskim"

Ulica NalewkiBrama wjazdowa do Getta Warszawskiego. Ulica Nalewki, odcinek obok Ogrodu Krasińskich.

Powstanie wybuchło w wigilię żydowskiego święta Paschy, 19 kwietnia 1943 – w momencie, kiedy w tzw. "Getcie szczątkowym" znajdowało się już tylko ok. 50-70 tysięcy Żydów (wobec niemal pół miliona w szczytowym okresie jego zaludnienia). Do wybuchu powstania doszło podczas zarządzonej przez Reichsführera SS H. Himmlera zbrodniczej akcji ostatecznej likwidacji Getta.

Zapraszamy na spacer Trasą Żydowską od Arsenału do pomnika Umschlagplatz przy ul. Stawki. Problematyka wycieczki będzie skoncentrowana na okupacyjnych dziejach Getta Warszawskiego i Powstaniu w Getcie.
Stare fotografie i archiwalne plany miasta przybliżą nam te tragiczne czasy.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Ochota na forty"

Forty

Zapraszamy na wycieczkę po dwóch XIX - wiecznych fortach znajdujących się w dzielnicy Ochota. Spacer rozpoczniemy od Fortu Szczęśliwice. Następnie przejdziemy przez Park Szczęśliwicki i ulicą Korotyńskiego dojdziemy do Fortu Rakowiec. W trakcie dwugodzinnej wycieczki będą też omówione ogólne założenie obronne rosyjskiej Twierdzy Warszawa.

ZAPRASZAMY DO PRZECZYTANIA RELACJI Z WYCIECZKI AUTORSTWA ALEKSANDRY ROSTEK

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Ochota na Ochotę"

Dom Techników im. Gabriela Narutowicza z l. 1922–1930Dom Techników im. Gabriela Narutowicza z l. 1922–1930

Dzielnica Ochota przez długi okres czasu wchodziła w obręb królewskiej wsi Wielka Wola. Zaczęła się jednak szybko rozwijać pod koniec XVIIIw. dzięki szlakom komunikacyjnym, które przechodziły przez jej teren m.in. Szosy Krakowskiej (dzisiejsza ulica Grójecka) czy Nowej Drogi Jerozolimskiej (dzisiejsze Aleje Jerozolimskie).
Okres II Wojny Światowej zaznaczył i tu swoje piętno - na barykadach września 1939r. oraz wszechobecnych miejscach mordów, określanych jako Rzeź Ochoty w 1944r.

Obecnie Dzielnica Ochota to najgęściej zaludniona dzielnica Warszawy, która poza licznymi zabytkami może pochwalić się wieloma terenami zielonymi. Jeden spacer to za mało, by poznać zakamarki i tajemnice Ochoty, dlatego też chcielibyśmy zaprosić Państwa na pierwszy z cyklu spacerów po tej dzielnicy.
W ramach wycieczki poznamy zabudowania w stylu funkcjonalizmu z lat 30-tych oraz w stylu monumentalnym z lat 50-tych XXw. Zatrzymamy się pod Kinem Ochota, poznamy tajemnice Układu Warszawskiego oraz przyjrzymy się szkolnym budynkom Wolnej Wszechnicy Polskiej z okresu II RP. Na koniec przypomnimy wojenne losy Ochoty z roku 1939 i 1944.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Skarpa Warszawska - część I"

Mariensztadtfot. L. Dąbrowska

Tym razem zapraszamy na pierwszą część spaceru po Skarpie Warszawskiej. Wycieczkę zaczniemy od Pałacu Ostrogskich, skąd dalej pójdziemy ku Nowemu Miastu. Będzie to zupełnie inne spojrzenie na znane zabytki i wyjątkowa okazja do zapoznania się z tematyką dawnej komunikacji warszawskiej m.in. Wiaduktem Pancera oraz mostem łyżwowym. Jak zwykle spacer będzie ilustrowany dawnymi fotografiami, rycinami i planami, które przypomną nam o nieistniejących obiektach. Zwiedzanie zakończymy pod nowomiejskim kościołem pw. Nawiedzenia NMP.

Warszawa

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Siekierki - miasto z widokiem na wieś"

Siekierki

Choć położone niemal w centralnej części Warszawy, przypominają raczej niewielkie miasteczko lub zgoła wieś.

Faktycznie życie płynie tu nieco wolniej, a czas zdaje się powozić dorożką. Siekierki, (bo o nich mowa) to poza małomiasteczkowym klimatem, także historia zapisana nie tylko w pamięci mieszkańców.

Zapraszamy na spacer, w czasie którego spróbujemy odnaleźć historie dziś może nieco zapomniane.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Pułtusk Challenge - GRA MIEJSKA"

Pułtusk Challenge

Pułtusk to miasto posiadające jedną z najbogatszych metryk historycznych na Mazowszu. Owiane tajemnicą dawnych dziejów zakamarki miasta przyciągają od wielu lat turystów, krajoznawców i historyków.

Gdzie znajdowało się pogańskie miejsce kultu ?
Jakie ośrodki naukowe rangi krajowej działały w mieście ?
Jakie znane osobistości gościły w Pułtusku ?
Do kogo należał zamek na przestrzeni dziejów ?
Kim tak naprawdę są "pułtuscy święci" ?

Na te i wiele innych pytań znajdziecie Państwo odpowiedź podczas "Pułtusk Challenge - Gra Miejska".

Poznaj przeszłość jednego z najstarszych miast na Mazowszu !
Muza historii Klio oraz nagrody dla uczestników już czekają !

W grze mogą uczestniczyć zespoły (rodziny) lub osoby indywidualne.

Wymagania:

  • umiejętność pracy z mapą
  • aparat fotograficzny (dokumentacja zaliczenia poszczególnych punktów)
  • notatnik
  • dociekliwość krajoznawcza

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"O czym szumi Wisła?"

O czym szumi Wisła?

Wielokrotnie można spotkać się ze stwierdzeniem, iż ,,Warszawa jest obrócona plecami do Wisły". Dzięki tej wycieczce, będą Państwo mogli sami sprawdzić ile jest prawdy w tym sformułowaniu. W cieniu warszawskich mostów zostanie przedstawiona historia Wisły nie tylko w odniesieniu do Warszawy, ale i całej Polski. Będziemy mieli szansę przekonać się, co hiszpańscy zakonnicy robili w Warszawie oraz jaka była prawda z desantem na Czerniaków, w trakcie Powstania Warszawskiego.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Ursynowska Rozkosz"

Gucin

Zapraszamy na wycieczkę po północnej części Dzielnicy Ursynów.

Podczas spaceru odwiedzimy najstarszą istniejąca parafię w obecnych granicach Warszawy, powstałą około pół wieku przed lokacją miasta.

Poznamy masońskie tajemnice Gucin Gaju – założenia ogrodowego Stanisława Kostki Potockiego.

Przejdziemy przez zabytkowy Cmentarz Służewiecki, na którym spoczywa autor cyklu przewodników „Warszawskie Przechadzki z Wnukiem” – Bogdan Grzymała Siedlecki. Dowiemy się także, co łączy Krystynę Krahelską – żołnierza AK, uczestnika Powstania Warszawskiego z Pomnikiem Syreny na Powiślu.

Kolejnymi obiektami na trasie będą Fort Służew – jeden z elementów XIX-wiecznych fortyfikacji Twierdzy Warszawa i Pałac Rozkosz, którego właściciele nadali okolicznym terenom nazwę - Ursynów.

Na wycieczce zobaczymy także warszawskie zabytki architektury drewnianej.

To tylko najważniejsze punkty i atrakcje wycieczki...

Wikarwafot. D. Welik

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Ten Las jest... Matki Mojej"

Pozostałości Fortu Wawer w Parku im. Matki MojejPozostałości Fortu Wawer w Parku im. Matki Mojej

Tym razem podczas wycieczki poszukamy śladów Fortu Wawer, przejdziemy zabytkową aleją na wyjątkowy cmentarz, potem do kościoła, gdzie poszukamy dzieł Xawerego Dunikowskiego. Zastanowimy się, co Hitler robił w Marysinie i jak go sadzonkarze przechytrzyli. Poznamy też, co łączyło dra J. Korczaka z tym rejonem. Sprawdzimy czy w Rezerwacie przyrody im. Jana III Sobieskiego mieszkają... borsuki.

Serdecznie zapraszamy !

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Tajemniczy ogród, czyli perła w cieniu Wilanowa"

Wincenty Kasprzycki - Morysin w 1833 r.Wincenty Kasprzycki - Morysin w 1833 r.

Zapraszamy na spacer po rezerwacie przyrody Morysin. Miejsce to zwane także Laskiem na Kępie kryje w sobie nie tylko niezwykłe i cenne elementy przyrodnicze, ale także wiele ciekawych zabytków związanych z architekturą ogrodową XIX w. W trakcie wycieczki zapoznamy się z historią rodu Potockich, którzy założyli tu romantyczny park oraz poszukamy tajemniczego "oraculum" i innych reliktów zabudowy dawnego Morysina. Niewykluczone, że uda się nam zobaczyć również przyrodnicze osobliwości rezerwatu oraz jeden z najcenniejszych zabytków architektury drewnianej w stolicy. Zachętą do udziału w wycieczce niech będzie fakt, iż Rezerwat przyrody Morysin jest najrzadziej odwiedzanym i jednym z najmniej znanych założeń ogrodowym w Warszawie.

Morysinfot. W. Surowiecki

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Zakole Wawerskie"

Zespół przyrodniczo - krajobrazowy "Zakole Wawerskie"Zespół przyrodniczo - krajobrazowy "Zakole Wawerskie" - fot. Archiwum BOŚ

Zespół przyrodniczo - krajobrazowy "Zakole Wawerskie" - to teren zieleni o powierzchni 54,06 ha, znajdujący się na terenie warszawskiej Dzielnicy Wawer na obszarze osiedla Nowy Wawer. Został objęty ochroną w dniu 5 września 2002 r. rozporządzeniem Wojewody Mazowieckiego.

Jest to wg niektórych opinii najcenniejszy obszar przyrodniczy w Warszawie i jedna z najcenniejszych ostoi ptaków na Mazowszu. W pierwotnych zamiarach miał na jego terenie zostać utworzony rezerwat przyrody, jednak na przeszkodzie stanęły kwestie własnościowe terenów. Od kilku lat stan przyrodniczy obiektu jest zagrożony przez wpływ powstałej po 2000 roku i bezpośrednio sąsiadującej z nim Trasy Siekierkowskiej oraz "węzła drogowego ul.Marsa", których lokalizacja spowodowała przesunięcie granic obszaru na południowy wschód. Zagrożenie wynika też z różnej działalności i presji inwestorów prywatnych (np. wysyp gruzu i budowa pól golfowych).

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Warszawskie cymesy, czyli z wizytą u Izaaka i Racheli"

Warszawskie cymesy, czyli z wizytą u Izaaka i Rachelifot. D. Welik

Zapraszamy na spacer Trasą Żydowską od Arsenału do pomnika Umschlagplatz przy ul. Stawki. Powspominamy starą Warszawę, popatrzymy na Wielką Synagogę, przespacerujemy się ulicą Nalewki, popatrzymy na mieszkańców, może wpadniemy gdzieś na zakupy… Przypomnimy sobie także tragiczne losy Getta Warszawskiego w latach okupacji hitlerowskiej.

Warszawskie cymesy, czyli z wizytą u Izaaka i Racheli

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Nordic Walking w Górach Chotomowskich"

Fort IV JanówekFort IV Janówek Na kursie instruktorów Nordic Walking w TTPiK...Na kursie instruktorów Nordic Walking w TTPiK...

Coraz bardziej popularną formą spędzania wolnego czasu jest Nordic Walking. Techniki Nordic Walking zostały opracowane przez Fiński Instytut Sportu, który przez wiele lat prowadził badania naukowe dotyczące mechaniki ruchu oraz pracy mięśni. Na ich podstawie udowodniono, że podczas marszu wzmocnieniu podlegają mięśnie tułowia i barków, zaś odciążeniu stawy kolanowe i kręgosłup. W marszu nordyckim wykorzystuje się kijki, na których spoczywa część ciężaru ciała. Dzięki takiej formie rekreacji, jak Nordic Walking, następuje ogólna poprawa kondycji całego organizmu.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Forty Twierdzy Warszawa - część III z IV"

- w programie: forty pierścienia zewnętrznego m.in. Wawrzyszew, Okęcie, Zbarż i in. -

Zejście do poterny w Forcie III Blizne - fot. A. PonikiewskaZejście do poterny w Forcie III Blizne - fot. A. Ponikiewska

Twierdza Warszawa

to zespół fortów i innych budowli fortyfikacyjnych wzniesionych przez władze Imperium Rosyjskiego wokół Warszawy w XIX wieku.
Wzniesiona w pierwszej połowie XIX wieku Cytadela Aleksandrowska, mimo uzupełnienia jej siedmioma fortami, nie spełniała wymagań stawianych przez rozwój technik wojennych, służąc głównie celom policyjnym.
Decyzję o przekształceniu Warszawy w twierdzę władze carskie podjęły w 1879 roku. Zaplanowano dwa pierścienie fortów, z których zewnętrzny obejmował także część miasta po prawej stronie Wisły, zaś wewnętrzny – tylko lewą. Budowę fortów rozpoczęto na wiosnę 1883 roku, zaś zakończono w 1890. Wzniesiono wtedy 20 fortów.
Zapóźnienie techniczne Rosji sprawiło, że w momencie ukończenia były to już forty przestarzałe. W związku z tym już na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nastąpiła modernizacja twierdzy. W jej ramach wybudowano 7 uzupełniających dzieł (punktów oporu) oraz dwa wchodzące w skład twierdzy obiekty linii Warszawa-Zegrze. Przede wszystkim jednak zmodernizowano istniejące obiekty.
Łącznie Twierdza Warszawa składała się z 29 fortów i dużych punktów oporu; uzupełniały ją liczne lokalne, ziemne punkty oporu i baterie artyleryjskie. Jądro twierdzy niezmiennie tworzyła Cytadela Aleksandrowska wraz z jej fortami. Tak ukształtowana twierdza weszła w skład Warszawskiego Rejonu Fortecznego.

Fort III Blizne - fot. A. PonikiewskaFort III Blizne - fot. A. Ponikiewska Fort VII Zbarż - fot. A. PonikiewskaFort VII Zbarż - fot. A. Ponikiewska Fort III Blizne - fot. A. PonikiewskaFort III Blizne - fot. A. Ponikiewska

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"PRL - nostalgia, czyli z wizytą na Alternatywy 4"

Alternatywy 4Dom przy ul. Alternatywy 4 - fot. A. Ponikiewska

Planowany na ok. 132 tys. ludzi Ursynów powstawał od roku 1975 między Doliną Służewiecką, ul. Puławską, Lasem Kabackim a skarpą warszawską. Plany były piękne. W środku - metro zszywające dzielnicę z centrum. Ze stacji miało się wychodzić na place i ulice dla pieszych ze sklepami w parterach. Wokół - zabudowa o zróżnicowanym charakterze. I wszędzie - zieleń. Zespół architektów drobiazgowo badał, ile potrzeba sklepów, szkół, przedszkoli, żłobków i różnych punktów usługowych na określoną liczbę mieszkańców. Ich wyliczenia pozostawały głównie na papierze.

Jednak w rzeczywistości PRL z idei architektów, którzy w latach 70. byli jak hippisi marzący o lepszym świecie, narodził się potwór z betonowej wielkiej płyty, tonący w błocie i niemal odcięty od miasta. Taki karykaturalny Ursynów przedstawia właśnie Stanisław Bareja w serialu „Alternatywy 4”. (źródło: http://www.alternatywy4.net/)

Zapraszamy na nostalgiczną wycieczkę po ursynowskim Imielinie, gdzie historia „wielkiej płyty” spotyka się z historią (dobrego) polskiego kina.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"O Orle, co w ziemi się chował"

dzie jest Gocławek, a gdzie Wawer? Co to jest Murowanka? Dlaczego Napoleon nie mógł przejechać się Kolejką Karczewską? No właśnie... mógł, czy nie mógł? Na te i inne pytania odpowiemy sobie zwiedzając fragmenty Gocławka i Wawra.

"Zajazd Napoleoński" na Starym Wawrze. fot. K. Serwan"Zajazd Napoleoński" na Starym Wawrze. fot. K. Serwan

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"O czym szumią... olchy na Grochowie"

W czasie wycieczki zwiedzimy fragment Grochowa historycznie związany z bitwą pod Olszynką Grochowską. Sprawdzimy, czy gen. Chłopicki miał swoją kwaterę przy ul. Kwatery Głównej. Spróbujemy odgadnąć, co ta część dzielnicy ma wspólnego np. z T. Kościuszko oraz cmentarzem żydowskim na Bródnie. Odwiedzimy mogiłę powstańców i Aleję Chwały. Będzie także okazja podejrzeć działalność bobrów i posłuchać o czym szumią olchy w rezerwacie przyrody "Olszynka Grochowska".

Olszynkafot. W. Giller Olszynkafot. W. Giller

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Browar w Warce i skansen bojowy"

- w programie: Browar w Warce + degustacja piwa, Mniszew (walki o Przyczółek Warecko - Magnuszewski, skansen bojowy) -

WARKA - W 1478 roku, Książę mazowiecki Bolesław V, nadał Warce przywilej zastrzegający wyłączność dostaw tamtejszego piwa na swój dwór i sprzedaży w piwnicy warszawskiego ratusza. Przywilej ten został potwierdzony przez księcia w roku 1483. XVI wiek to okres dalszego rozkwitu miasta. O wysokim rozwoju piwowarstwa w Warce świadczy liczba piwowarów wykazana w lustracji dóbr królewskich. Wynika z niej, że w roku 1577, w Warce zamieszkiwało 30 piwowarów. Dla porównania, w znacznie większej Warszawie, było w tym czasie 38 mistrzów piwowarskich. Warka była wówczas drugim co do wielkości ośrodkiem piwowarskim w Księstwie Mazowieckim, a warzone tam piwo doceniane było m.in. przez takie osobistości ówczesnej Europy jak papież Klemens VIII .

Obecnie zakład należy do grupy piwowarskiej Grupa Żywiec S.A. i wytwarza rocznie ok. 3,5 mln hektolitrów piwa rocznie przez co jest jednym z największych browarów przemysłowych w Polsce. Produkty: Heineken, Królewskie, Królewskie Mocne, Kujawiak, Tatra Jasne Pełne, Tatra Mocne, Warka Jasne Pełne, Warka Strong

SKANSEN W MNISZEWIE - Otwarty został w końcu 1977 roku z udziałem gen. Zygmunta Berlinga. Składa się z 3 części: pomnik bohaterów walk przy szosie, kompanijny punkt oporu, ekspozycja sprzętu bojowego i inżynieryjno-saperskiego na stanowiskach bojowych. Skansen upamiętnia walki na przyczółku warecko-magnuszewskim w miejscu walk 1 Armii Wojska Polskiego, a dokładnie przez 3 Pomorską Dywizję Piechoty im. Romualda Traugutta i 1 Warszawską Samodzielną Brygadę Kawalerii. W miejscu skansenu znajdowały się w dniach 9-12 października 1944 roku pozycje oddziałów obydwu dywizji.

W skansenie znajdują się: dwa czołgi T-34/85, kilkanaście armat, haubic i armat przeciwlotniczych, dwie Katiusze, powojenną amfibię BAW, liczne transzeje i ziemianki, zagrody z drutu kolczastego, betonowe zapory przeciwczołgowe.

Skansen bojowy w MniszewieSkansen bojowy w Mniszewie

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Szlakiem Zabytków Architektury Drewnianej w Warszawie"

Drewniane budownictwo polskiej wsi stanowi nierozłączny element krajobrazu kulturowego każdego regionu kraju. Swoją specyfiką architektoniczną wyróżnia poszczególne grupy etnograficzne, pokazuje elementy ich obyczajowości, zwyczajów i życia codziennego mieszkańców. Dziś obiekty te stanowią elementy ekspozycji wielu muzeów na „wolnym powietrzu”, czyli skansenów.

Ale co to ma wspólnego z Warszawą, która od stuleci jest ośrodkiem miejskim ? Jeśli po raz kolejny zejdziemy z utartych szlaków turystycznych stolicy okaże się, że wśród miejskiej zabudowy znajdziemy wspaniałe przykłady architektury drewnianej stanowiącej fragment autentycznej zabudowy wsi, które do Warszawy zostały przyłączone już po II wojnie światowej. Zabytki te, wzniesione z nietrwałych materiałów, w ostatnich latach bardzo szybko znikają z krajobrazu miasta. Być może jest to jedna z ostatnich okazji, aby poznać ich historię i prowincjonalny urok...?

Kościół św. Michała Archanioła na Białołęce - fot. A.PonikiewskiKościół św. Michała Archanioła na Białołęce - fot. A.Ponikiewski

 

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Lotnisko, Transatlantycka Radiostacja i drewniane wille"

- BOERNEROWO -

"Głos polski - swobodny, niczem nie skrępowany płynąć odtąd może poprzez oceany."

Tak w 1923 roku donosiła polska prasa, kiedy otwierano wielką transatlantycką radiostację na terenach Starych Babic. Obecnie to tereny malowniczo położonego osiedla Boernerowo. W trakcie spaceru będziemy mogli poznać unikalny klimat tego zakątka naszej stolicy oraz usłyszeć ciekawostki związane z ludźmi, którzy tutaj mieszkali.

Boernerowofot. W. Giller Boernerowofot. W. Giller

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Forty Twierdzy Warszawa - część II z IV"

- w programie: Fort P (Bema), Fort M (Mokotów), Fort Cze (Piłsudskiego), Fort VIII Służew -

Zabytek

Twierdza Warszawa

to zespół fortów i innych budowli fortyfikacyjnych wzniesionych przez władze Imperium Rosyjskiego wokół Warszawy w XIX wieku.
Wzniesiona w pierwszej połowie XIX wieku Cytadela Aleksandrowska, mimo uzupełnienia jej siedmioma fortami, nie spełniała wymagań stawianych przez rozwój technik wojennych, służąc głównie celom policyjnym.
Decyzję o przekształceniu Warszawy w twierdzę władze carskie podjęły w 1879 roku. Zaplanowano dwa pierścienie fortów, z których zewnętrzny obejmował także część miasta po prawej stronie Wisły, zaś wewnętrzny – tylko lewą. Budowę fortów rozpoczęto na wiosnę 1883 roku, zaś zakończono w 1890. Wzniesiono wtedy 20 fortów.
Zapóźnienie techniczne Rosji sprawiło, że w momencie ukończenia były to już forty przestarzałe. W związku z tym już na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nastąpiła modernizacja twierdzy. W jej ramach wybudowano 7 uzupełniających dzieł (punktów oporu) oraz dwa wchodzące w skład twierdzy obiekty linii Warszawa-Zegrze. Przede wszystkim jednak zmodernizowano istniejące obiekty.
Łącznie Twierdza Warszawa składała się z 29 fortów i dużych punktów oporu; uzupełniały ją liczne lokalne, ziemne punkty oporu i baterie artyleryjskie. Jądro twierdzy niezmiennie tworzyła Cytadela Aleksandrowska wraz z jej fortami. Tak ukształtowana twierdza weszła w skład Warszawskiego Rejonu Fortecznego.

Twierdza Warszawafot. D.Welik Twierdza Warzawafot. D.Welik

Twierdza Warszawafot. W.Giller

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Odolany - miasto w centrum miasta"

Odolany – miejsce stanowiące „czarną dziurę” na turystycznej mapie Warszawy. Właściwie to każdy mieszkaniec stolicy wskaże je bezbłędnie – tak pomiędzy „Zachodnim”, a Starymi Włochami. Plątanina torowisk ciągnących się po horyzont, zdewastowane ogródki działkowe, kolej, krzaki, hurtownie i składy – miejsca nie polecane na samotne wędrówki. Pomiędzy tym wszystkim ukryte są autentyczne przedwojenne zabytki związane z architekturą przemysłową, kolejową i obronną, jak chociażby schrony obserwacyjne, schrony przeciwlotnicze, a w okolicach „Zachodniego” Ringstandy – stanowiska strzeleckie niemieckiej linii umocnień – Festung Warschau z 1944 r. Znajdziemy tu także nieistniejące ponoć fragmenty rosyjskiego fortu dawnej Twierdzy Warszawa o dźwięcznej nazwie W-Szcza (Odolany). Prześledzimy ponadto wojenną historię tunelu biegnącego pod torami w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich.

Spójrzmy zatem raz jeszcze na współczesna mapę Warszawy i odnajdźmy na nim „dzikie Odolany”, które leżą tuż obok... centrum stolicy.

Odolanyfot. A. Ponikiewski Odolanyfot. A. Ponikiewski Odolanyfot. D. Welik

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Fortyfikacje Przedmościa Warszawa"

Fortyfikacje Przedmościa Warszawafot. A. Ponikiewski Fortyfikacje Przedmościa Warszawafot. A. Ponikiewski

Przedmoście Warszawa (niem. Brückenkopf Warschau)

Wybuch II wojny światowej i wkroczenie wojsk niemieckich na terytorium Polski oraz szybkie tempo opanowywania kolejnych obszarów kraju spowodowało spadek znaczenia wszelkiego rodzaju istniejących umocnień, które znalazły się na tyłach frontu. Po trwającej nieco ponad miesiąc walce gorzej uzbrojona i mniej liczebna polska armia ustępuje pod naporem wojsk hitlerowskich, które zajmują obszar kraju.

W związku z koniecznością utworzenia nowej linii obrony w październiku 1939 roku powstaje koncepcja budowy systemu umocnień opartych na linii rzek: Narew - Wisła – San. Na początku 1940 roku został sprecyzowany przebieg linii, która miała powstać na zachodnich brzegach rzek, a w miejscach istotnych przepraw rzecznych utworzyć tzw. PRZEDMOŚCIA.

PRZEDMOŚCIE WARSZAWA, którego zadaniem była osłona mostów na Wiśle i Narwi zostało zlokalizowane na przedpolach Pragi
Linia umocnień składa się z różnorodnych schronów bojowych i biernych oraz fortyfikacji ziemnych i polowych.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Warszawskie Ground Zero"

Fotoplastikon warszawskiFotoplastikon warszawski

Chyba można zaryzykować stwierdzenie, że każdy mieszkaniec Warszawy był, co najmniej kilkaset razy w centrum. Ale czy w natłoku spraw mieliśmy czas przyjrzeć się temu pędzącemu miejscu ?

Tym razem zaprosimy Państwa na spokojny spacer po sercu Warszawy. Na trasie naszej wycieczki miniemy nie tylko najważniejsze warszawskie arterie, ale również przyjrzymy się warszawskim drapaczom chmur. A jeśli drapacze chmur to nie może oczywiście zabraknąć najwyższego, czyli Pałacu Kultury. Będziemy także mogli ocenić efekt mycia największego w Polsce dworca kolejowego.

Ale warszawskie centrum to nie tylko nowoczesne budynki, lecz również historia. Unikatowym w skali światowej punktem naszej wycieczki będzie Warszawski Fotoplastikon.

Serdecznie zapraszamy!

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Miasto - Fabryka, czyli industrial Żyrardów"

- W programie: zespół zabudowań dawnej fabryki lnu i osady fabrycznej z XIX i XX w. -

Zabytek

Żyrardów - jest miastem wyjątkowo bogatym w zabytki. W rejestrze zabytków znajduje się aż 296 obiektów z Żyrardowa. Są to głównie budynki pochodzące z drugiej połowy XIX wieku oraz początków XX wieku. Większość zabytków miasta mieści się na terenie osady fabrycznej z XIX i początku XX wieku.

Uważa się, że żyrardowska osada fabryczna jest obecnie jedynym w Europie, zachowanym w całości, zespołem urbanistycznym miasta przemysłowego z tego okresu. Większość budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej nadal pełni swoją funkcję.

Żyrardów

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Pożegnanie z Warszawą - Dulag 121"

- W programie: dawny obóz przejściowy w Pruszkowie - Dulag 121, Zakłady Napraw Taboru Kolejowego, Muzeum Motoryzacji -

Dulag 121 Pruszków (Durchgangslager 121 Pruszków) – niemiecki nazistowski obóz przejściowy, w którym gromadzono cywilną ludność Warszawy i okolicznych miejscowości, wypędzaną z domów w trakcie oraz po zakończeniu powstania warszawskiego.

Obóz został utworzony 6 sierpnia 1944 na terenie dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Pruszkowie i funkcjonował do połowy grudnia 1944, a w formie szczątkowej – do 16 stycznia 1945. Przez Dulag 121 przeszło w tym okresie od 390 000 do 410 000 osób, spośród których dziesiątki tysięcy zostały po krótkim pobycie w obozie wywiezione na roboty przymusowe w głąb Rzeszy lub zesłane do obozów koncentracyjnych. Z powodu chorób, wyczerpania lub z rąk strażników poniosło śmierć od kilkuset do kilku tysięcy więźniów Dulagu 121. Ponad 30 000 osób zdołało jednak opuścić obóz dzięki pomocy zatrudnionego tam polskiego personelu.

Pruszków

Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego Pruszków – zakłady powstałe w 1897 z inicjatywy Towarzystwa Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej w pobliżu osady fabrycznej Pruszków na terenie ówczesnej wsi Żbików, jako Warsztaty Naprawy Wagonów Towarowych.

Zabytek

Początkowo dokonywano napraw wagonów towarowych oraz małych napraw wagonów osobowych. W 1913 w warsztatach zatrudnionych było ok. 500 robotników. W czasie I wojny światowej większość z pracowników była ewakuowana w głąb Rosji. W dwudziestoleciu międzywojennym zakład został przejęty przez PKP oraz był systematycznie modernizowany i rozbudowywany. W 1939 warsztaty zajmowały obszar 53 ha, a załoga liczyła ok. 1300 osób.
Zakłady Napraw Taboru Kolejowego w dniu 29.03.1999 zostały wpisane do rejestru zabytków. Wśród zabytkowych budowli kolejowych znalazły się następujące obiekty: budynek dyrekcji, kuźnia, odlewnia, modelarnia, obręczarnia, hala remontu obrabiarek, hala napraw wagonów osobowych, hala napraw wagonów towarowych, bocznica kolej. z pomnikiem, brama z fragm. ogrodzenia, bunkier oraz 3 wieżyczki strzelnicze.

Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach - Muzeum powstało w 1995, ale eksponaty zbierane były już wiele lat wcześniej, a ich remonty i rekonstrukcja zaczęły się w latach 80. Muzeum posiada około 300 zabytkowych pojazdów, jak również sporą kolekcję rekwizytów (mundury, radia, plakaty itd.), a także eksponaty związane z lotnictwem i militariami.
Wśród wielu zabytkowych pojazdów można zobaczyć: pierwsze rządowe auto Bolesława Bieruta, Buick`a premiera Cyrankiewicza, Buick`a - dar polonii amerykańskiej dla kardynała Wyszyńskiego, Dacie premiera Buzka, fiata 125p prezydenta Kwaśniewskiego, Jaguara Grażyny Szapołowskiej, Mercedesa Lody Halamy, pancernego Peugeota gen. Jaruzelskiego, Porsche Maryli Rodowicz, ZiS`a - pierwsze rządowe auto Gomułki po dojściu do władzy w 1956, auto wyprodukowane w 7 egzemplarzach na życzenie J. Stalina, J.A.G.`a z 1897 - najstarsze auto w Polsce i wiele innych aut oraz motocyklów z "historią".

Otrębusy

 

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Trójkąt Praski zwany Bermudzkim"

4 grudnia wybraliśmy się na wycieczkę z TTPiK po warszawskiej Pradze. Była to już druga wycieczka, której tematem było zwiedzanie i poznawanie zabytków oraz klimatu starej Pragi. Zbiórka była o godzinie 10 pod katedrą św. Floriana, a naszym przewodnikiem był Wojciech Nowicki. Tego dnia zwiedziliśmy Starą Pragę.

Gdy wszyscy dotarli na miejsce zbiórki, przewodnik opowiedział nam o katedrze św. Floriana, która w rzeczywistości nosi nazwę bazyliki św. Floriana i św. Michała Archanioła, o czym mało kto pamięta. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Była to zdobiona, strzelista, neogotycka budowla, wynosząca się znacznie ponad okoliczne, praskie budynki. Nad wejściem znajdował się herb praski. Niektórzy z przekąsem twierdzą, że jest to najbardziej skomplikowany herb na świecie. I rzeczywiście zawiera wiele złożonych detali.

Katedra św. FlorianaFot. 1 Katedra św. Floriana, fot. Aleksandra Rostek

Następnie przewodnik opowiedział nam historię ks. Ignacego Skorupki, którego pomnik stoi przed katedrą. Dowiedzieliśmy się również wielu ciekawych informacji o szpitalu praskim. Budynek ten miał bardzo interesującą przeszłość. Najbardziej zaskoczyło i rozbawiło mnie to, że uciekający Niemcy podczas II Wojny Światowej, nie zdołali go wysadzić tylko dlatego, że zużyli cały zapas trotylu do wysadzenia sąsiedniej katedry św. Floriana.

Idąc dalej ulicą, obejrzeliśmy dawny dom pogrzebowy, a obecnie stację dializ. Był niewysoki, ale ozdobiony i odnowiony. Na końcu uliczki, w którą skręciliśmy, zobaczyłam coś, co wprawiło mnie w zdumienie, a zaraz potem w zachwyt. Otóż przy ulicy Panieńskiej znajdował się stary niemiecki schron obserwacyjno – wartowniczy. Niestety obecnie nie jest dostępny dla nikogo z zewnątrz, stanowi jedynie składowisko dla szklanych butelek oraz puszek. A szkoda, bo eksploracja takiego miejsca byłaby równie ekscytująca, co zwiedzanie innych obiektów podziemnych.

Schron bojowy na tyłach szpitala praskiegoFot. 2 Schron bojowy na tyłach szpitala praskiego, fot. Aleksandra Rostek

Kawałek dalej nasz przewodnik zatrzymał się przy budynku dawnej komory celnej, w której obecnie znajduje się Pałac Ślubów dla Pragi Północ. Budynek jest odnowiony i zdobi go portyk z płaskorzeźbą Neptuna, który jednak nie przypadł mi do gustu. Poniżej starej komory celnej znajdował się kiedyś most łyżwowy, który łączył się z ulicą Bednarską po lewej stronie Wisły. Był to most sezonowy – czynny tylko wtedy, kiedy pozwalały na to warunki na rzece. Zastępował most stały, który został w 1603 r. zniesiony przez krę. Dopiero przeszło dwieście lat później, w 1864 r. Warszawa doczekała się kolejnego mostu stałego, a był to żelazny most Kierbedzia.

Dawny budynek Akademika studentów żydowskich, powojenna siedziba NKWD i UBFot. 3 Dawny budynek Akademika studentów żydowskich, powojenna siedziba NKWD i UB, fot. Aleksandra Rostek

Następnie udaliśmy w stronę starego portu praskiego. Niestety w tej chwili nic się w nim nie dzieje, a zabytkowa barka wyciągnięta na brzeg niszczeje. Oglądaliśmy tam najdziwniejszy, a niektórzy twierdzą, że najbrzydszy pomnik w Warszawie, który upamiętnia żołnierzy 1 Dywizji Piechoty Tadeusza Kościuszki, którzy brali udział w wyzwoleniu Pragi. Zaraz obok pomnika, na ul. Krowiej, znajduje się stara fabryka elementów metalowych. Kiedyś musiała wyglądać bardzo okazale, lecz spłonęła i popadła w ruinę. Niedaleko niej znajdował się targ koński, a za nią stał budynek będący dawnym gimnazjum, w którym uczył się Janusz Korczak. Byłam zaskoczona jego wyglądem, gdyż współczesne szkoły prezentują się zupełnie inaczej.

Rozglądałam się na wszystkie strony, podziwiając przepiękne, choć w większości zaniedbane lub częściowo opuszczone kamienice. Kolejnym zabytkiem, jaki zobaczyliśmy był budynek będący kiedyś siedzibą NKWD i UB, w którym zachowały się jeszcze oryginalne cele. Przetrzymywano w nich więźniów Urzędu Bezpieczeństwa. Sam gmach jest pięknie zdobiony, wysoki i robi bardzo pozytywne wrażenie, dopóki nie przeczyta się tablicy pamiątkowej wiszącej na ścianie.

Kolejnym pomnikiem, jaki zobaczyliśmy był pomnik kapeli podwórkowej. Był bardzo klimatyczny i ciekawie wykonany. Zamieszczono na nim informację, że po wysłaniu SMSa kapela zagra wybraną piosenkę. Jeden z uczestników naszej wycieczki wysłał wiadomość na wskazany numer, jednak nic się nie wydarzyło. Żart uliczny czy praski sposób na reperację budżetu dzielnicy?

Po drugiej stronie ulicy stała kiedyś synagoga. Obecnie pozostał po niej tylko oryginalny płot. Był pięknie kuty w fantazyjnie dopracowane kształty. Żałuję, że nie ma już synagogi, gdyż chętnie zobaczyłabym jak wyglądała. Jeżeli nawet płot miała tak piękny, to jak musiał wyglądać sam dom modlitwy?

Obok synagogi znajdował się żydowski dom dziecka i ten budynek na szczęście przetrwał. Przepiękne łuki i rzeźby zdobiące jego ściany bardzo mi się spodobały. Obecnie mieści się tam teatr Baj.

Na BrzeskiejFot. 4 Na Brzeskiej, fot. Sławomir Rostek

Potem poszliśmy dalej ulicą, aż doszliśmy do ul. Targowej. Tam, na rogu ulic Targowej i Kłopotowskiego, przewodnik pokazał nam najpiękniejszy przykład secesji praskiej – wysoką, odnowioną kamienicę. Przeszliśmy na drugą stronę ulicy. Zajrzałam przez bramę na najsłynniejszy Warszawski bazar - Różyckiego. Obok niego znajduje się najstarszy zachowany dom na Pradze. Obecnie jest w remoncie, lecz nawet w nienajlepszym stanie robi duże wrażenie i wzbudza szacunek oraz zainteresowania kulturą i historią tej części Warszawy.

Najbardziej kreatywnym elementem praskiej architektury była lada wysadzana kapslami od piwa. Znajdowała się na podwórku przy ulicy Ząbkowskiej. Niedaleko była również bardzo stara kamienica, gdzie zachował się jeszcze mały gołębnik, zdobna drewniana galeria balkonowa (jakie kiedyś posiadały wszystkie praskie kamienice) oraz oryginalna więźba dachowa z XIX wieku.

Lada wysadzana kapslami od piwaFot. 5 Lada wysadzana kapslami od piwa, fot. Aleksandra Rostek

Kolejnym, bardzo sławnym zabytkiem, jaki obejrzeliśmy, była wytwórnia wódek Koneser. Mieści się w ceglanym, zachwycającym swoją urodą budynku. Jest on bardzo długi, gdyż ciągnie się od ul. Ząbkowskiej aż do ul. Markowskiej. Pomimo upadku fabryki znaleziono sposób na uratowanie jej budynku. Będzie ośrodkiem życia kulturalno-artystycznego na Pradze. Naprzeciwko byłej fabryki stoi ciekawa kamienica z drewnianą nadbudówką.

Kamienica na BrzeskiejFot. 6 Kamienica na Brzeskiej, fot. Aleksandra Rostek

Następnie cofnęliśmy się do ulicy Brzeskiej. Tam zobaczyliśmy świetnie zachowane kamienice. Piękne balkony i rzeźby na ścianach oraz przepięknie zdobione bramy wprawiły mnie w doskonały nastrój. Próbowałam sobie wyobrazić, jak ta ulica wyglądała dawniej. Na Brzeskiej mieszkali kiedyś kolejarze i dorożkarze. We wszystkich podwórkach zachowały się kapliczki. Są zadbane i nierozkradzione. Na wielu ścianach można obejrzeć ciekawe murale.

MuralFot. 7 Mural, fot. Aleksandra Rostek

Przeszliśmy przez całą ul. Brzeską. Byłam nią zachwycona i bardzo chętnie poznałabym ją lepiej. Wycieczkę po Starej Pradze zakończyliśmy na ul. Kijowskiej. Przewodnik poinformował nas, że tą ulicą przejechał pierwszy tramwaj w Warszawie w 1866 r. Jego rolą był przewóz pasażerów i towarów od dworca Petersburskiego (później Wileńskiego) do dworca Wiedeńskiego.

Na BrzeskiejFot. 8 Na Brzeskiej, fot. Sławomir Rostek Kapliczka w podwórkuFot. 9 Kapliczka w podwórku, fot. Aleksandra Rostek

Praga wywarła na mnie ogromne wrażenie i na pewno spenetruję ją dokładniej. Pan Nowicki opowiadał bardzo ciekawie. Dzięki dwóm wycieczkom zorganizowanym przez TTPiK wiele dowiedziałam się o historii i wyglądzie Pragi. Jest to bardzo klimatyczna dzielnica, warto wybrać się tam na zwiedzanie. Czekam więc na kolejne wyprawy na warszawską Pragę…

Tekst: Aleksandra Rostek
04.12.2011, Warszawa

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Warszawskie nekropolie - część 2"

- Cmentarze Ewangelickie i Muzułmański Cmentarz Kaukaski -

- trasa autorska -

Warszawskie nekropoliefot. W. Giller

Cmentarz ewangelicko-augsburski

został założony 2 maja 1792. Projektantem był Szymon Bogumił Zug. W 1835 zbudowano kaplicę rodziny Halpertów, która służyła całej gminie luterańskiej. Przebudowano ją w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Spoczywa na nim około 100 tys. zmarłych. Cmentarz został częściowo zniszczony przez Niemców w czasie II wojny światowej. Spośród wielu znanych osób spoczywających na cmentarzu, których groby odwiedzimy należy wymienić:

Jakub Gay (1801-1849) – architekt
Gustaw Adolf Gebethner (1831-1901) – współzałożyciel firmy księgarskiej Gebethner i Wolff
Wojciech Gerson (1831-1901) – malarz, pejzażysta, przedstawiciel realizmu
Jan Chrystian Kamsetzer (1753-1795) – architekt na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego
Edward Kłosiński (1943-2008) – operator filmowy
Gabriela Kownacka (1952-2010) - aktorka
Samuel Bogumił Linde (1771-1847) – polski leksykograf, językoznawca i bibliotekarz
Zygmunt Vogel (1764-1826) – polski malarz akwarelista, rysownik i architekt
Emil Wedel (1839-1919) – przemysłowiec warszawski
Szymon Bogumił Zug (1733-1807) – architekt wielu klasycystycznych obiektów w Polsce

Cmentarz ewangelicko-reformowany

Został założony w 1792 roku dla wiernych Kościoła Ewangelicko-Reformowanego pod którego opieką pozostaje do dziś. Cmentarz dwukrotnie ulegał zniszczeniu – w 1794 i 1831 roku. Został także częściowo zniszczony przez Niemców w 1944 r. Podczas II wojny światowej spłonęła cała dokumentacja cmentarna oraz część zabudowy. Spoczywa na nim około 100 tys. zmarłych. Na cmentarzu znajduje się kaplica rodowa – jest nią grób Kronenbergów. Od 1945 r. do 1983 r. pełniła rolę domu przedpogrzebowego. Spośród znanych osób spoczywających na cmentarzu, których groby odwiedzimy należy wymienić:

Anna German (1936–1982) – piosenkarka
Jacek Karpiński (1927–2010) – konstruktor, informatyk, żołnierz Batalionu Zośka
Leopold Stanisław Kronenberg (1812–1878) – finansista, ziemianin
Tola Mankiewiczówna (1900–1985) – polska aktorka, piosenkarka i śpiewaczka operowa
Władysław Marconi (1848–1915) – architekt
Ludwik Wincenty Norblin (1836–1914) – przemysłowiec warszawski, założyciel Towarzystwa Akcyjnego "Norblin, Bracia Buch i T.Werner"
Jeremi Przybora (1915–2004) – poeta, autor, pisarz, współtwórca (wraz z Jerzym Wasowskim) telewizyjnego "Kabaretu Starszych Panów"
Stefan Żeromski (1864–1925) – prozaik, dramatopisarz, publicysta
Katarzyna Antonina Sowińska (1776 - 1860)- polska działaczka patriotyczna i charytatywna, żona generała Józefa Longina Sowińskiego.

Na zakończenie wycieczki poznajemy historię i najważniejsze osoby spoczywające na Muzułmańskim Cmentarzu Kaukaskim.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Jesteśmy z tamtej strony Wisły..."

- Stara Praga -
- trasa autorska -

Praga to nie tylko strzeliste wieże katedry św. Floriana oraz złote kopuły soboru św. Marii Magdaleny To też nie tylko pl. Wileński z jego śpiącymi strażnikami oraz kamienicami, które nie zmieniły się zbytnio od czasów panowania carów rosyjskich. Warszawska Praga to przede wszystkim duch przedwojennej stolicy. Miejsce nieznane, a posiadające swój niesamowity czar. Razem z Państwem zwiedzimy zakamarki tego fascynującego fragmentu Warszawy.

Stara Pragafot. S. Rostek

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Dwa wiadukty, dwa mosty i długi odcinek prosty"

- Skarpa Warszawska i Oś Saska -

- trasa autorska -

Dwa wiadukty, dwa mosty i długi odcinek prostyfot. D.Welik

Na początku wyprawy poznamy rozwiązania komunikacyjne Stolicy z XVIII, XIX i początków XX wieku. Następnie udamy się na Oś Saską, barokowe założenie urbanistyczne XVIII-wiecznej Warszawy, związane z budową rezydencji królewskiej dla Augusta II Sasa – Pałacu Saskiego. Po drodze omówimy zarówno obiekty istniejące jak i te, które pozostały na już tylko na starych fotografiach. Serdecznie zapraszamy!

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Cmentarze Powązkowskie"

- Stare Powązki i Powązki Wojskowe -

- trasa autorska -

Warszawskie Neropoliefot. A. Ponikiewska

Listopad to miesiąc, który dniem Wszystkich Świętych wprowadza nas w jesienny i trochę nostalgiczny nastrój. Idąc przez cmentarz do grobów bliskich, czasem nas wzrok przykuwa znane nazwisko, zabytkowy nagrobek, rzeźba, czy detal architektoniczny.

Doskonałą okazją do poznania swoistej "mody" sepulkralnej zmieniającej się na przestrzeni ostatnich 200 lat może być spacer po warszawskich Starych Powązkach. To właśnie tu obok miejsca, gdzie jeszcze pod koniec XVIII wieku słychać było śmiech i zabawy dobiegające z rezydencji Czartoryskich - rodzina Szymanowskich ufundowała ziemię pod cmentarz. Jego początki sięgają 1792 roku, kiedy to na powierzchni 2,5 hektara rozpoczęła się historia najsłynniejszej warszawskiej nekropolii. Dziś cmentarz zajmuje 43 hektary, a na jego terenie spoczywa ponad milion osób - wśród nich: działacze niepodległościowi, wybitni pisarze, poeci, uczeni, artyści, myśliciele, lekarze, prawnicy, duchowni. Część z nich spoczęła w założonej w 1925 Alei Zasłużonych, zaś część w katakumbach zaprojektowanych przez królewskiego architekta Dominika Merliniego.

Powązki to oprócz znanych postaci i wybitnych dzieł architektury również mity, historie i legendy - od śmiesznych do tragicznych, to wreszcie ogromny pomnik kultury i historii Warszawy. Ich poznanie wymaga nieco więcej niż tylko standartowego przejścia wokół katakumb i Aleją Zasłużonych. Na naszej wycieczce podczas ponad 2 godzinnego przejścia autorską trasa po Starych Powązkach dochodzimy do miejsc i grobów, do których zwykle nie docierają wycieczki, a także przypominamy powązkowskie legendy i opowiadania.

W ramach wycieczki odwiedzamy również cmentarz komunalny, zwany "Powązkami Wojskowymi" będący także miejscem spoczynku znanych, współczesnych nam osób.

Cała wycieczka obejmująca dwa cmentarze trwa około 4,5 godzin.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Zabytkowa wąskotorówka i piwo zdrojowe"

- w programie: Browar Konstancin, zabytkowa lokomotywownia w Piasecznie -

PIASECZYŃSKA KOLEJ WĄSKOTOROWA - Inicjatywa budowy kolei grójeckiej narodziła się w II połowie XIX wieku między innymi w kręgach ludności żydowskiej Góry Kalwarii, która była zainteresowania skróceniem czasu podróży do Warszawy, a także inż. Eugeniusz Paszkowski, który potrzebował dobrego transportu ze swoich podwarszawskich cegielni do Warszawy. Właśnie Eugeniusz Paszkowski zainteresował swoim pomysłem hrabiego Tomasza Zamoyskiego oraz księcia Stefana Lubomirskiego, oraz prawdopodobnie także cadyka Altera Magieta, którzy stworzyli spółkę mającą na celu budowę linii kolei dojazdowej na trasie Warszawa – Piaseczno – Góra Kalwaria. Ówczesna prasa nazwała tę spółkę dowcipnym mianem „krawiec, książę, hrabia, żyd”. Wśród wpisanych do rejestru zabytków Grójeckiej Kolei Dojazdowej zobaczymy: dworzec kolejowy, perony, pompownia ze studnią, magazyn służby drogowej, lokomotywownię /hala główna, hala napraw bieżących, kotłownia, kuźnia, stolarnia, hala maszyn/, zabytkowy tabor PKW.

Zabytkowa wąskotorówka i piwo zdrojowefot. A. Ponikiewska

BROWAR KONSTANCIN - jest to mały browar regionalny, który powstał w 1992 roku na terenie doświadczalnego gospodarstwa rolnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W 1994 roku zakład rozpoczął produkcję piwa. Spośród produkowanych tu piw KONSTANCIN najbardziej znanymi są: Bardzo Mocne, Dawne Niepasteryzowane, Jasne Pełne, Lekki, Mazowieckie Mocne, Mazowieckie, Mazowieckie Niepasteryzowane, Mocny, Warszawiak Mocny, Starodawne, Zdrojowe, Zdrojowe Niepasteryzowane, Czarny Dąb, Żytnie, Pszeniczne.

Zabytkowa wąskotorówka i piwo zdrojowefot. A. Ponikiewska

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Forty Twierdzy Warszawa - część I z IV"

- w programie: Fort Włochy, Fort Chrzanów, Fort Szczęśliwice -

Zabytek

Twierdza Warszawa

to zespół fortów i innych budowli fortyfikacyjnych wzniesionych przez władze Imperium Rosyjskiego wokół Warszawy w XIX wieku.
Wzniesiona w pierwszej połowie XIX wieku Cytadela Aleksandrowska, mimo uzupełnienia jej siedmioma fortami, nie spełniała wymagań stawianych przez rozwój technik wojennych, służąc głównie celom policyjnym.
Decyzję o przekształceniu Warszawy w twierdzę władze carskie podjęły w 1879 roku. Zaplanowano dwa pierścienie fortów, z których zewnętrzny obejmował także część miasta po prawej stronie Wisły, zaś wewnętrzny – tylko lewą. Budowę fortów rozpoczęto na wiosnę 1883 roku, zaś zakończono w 1890. Wzniesiono wtedy 20 fortów.
Zapóźnienie techniczne Rosji sprawiło, że w momencie ukończenia były to już forty przestarzałe. W związku z tym już na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nastąpiła modernizacja twierdzy. W jej ramach wybudowano 7 uzupełniających dzieł (punktów oporu) oraz dwa wchodzące w skład twierdzy obiekty linii Warszawa-Zegrze. Przede wszystkim jednak zmodernizowano istniejące obiekty.
Łącznie Twierdza Warszawa składała się z 29 fortów i dużych punktów oporu; uzupełniały ją liczne lokalne, ziemne punkty oporu i baterie artyleryjskie. Jądro twierdzy niezmiennie tworzyła Cytadela Aleksandrowska wraz z jej fortami. Tak ukształtowana twierdza weszła w skład Warszawskiego Rejonu Fortecznego.

Szczęśliwicefot. D.Welik

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

- Uniwersytet Warszawski i nowa Biblioteka UW -

- trasa autorska -

Na kolejnej wycieczce z cyklu „Tajemnice Warszawy” tytułowymi słowami Andrzeja Frycza Modrzewskiego zaprosiliśmy turystów do wcielenia się w rolę studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Wspólnie zwiedziliśmy Kampus Centralny. Zobaczyliśmy jak radzono sobie z brakiem światła w czasach, gdy elektryczne oświetlenie było najnowszym i jeszcze nie rozpowszechnionym wynalazkiem. Obejrzeliśmy jak funkcjonuje najstarsza warszawska wyższa uczelnia.
Byliśmy miejscach, po których przechadzał się młody Fryderyk Chopin oraz tam, gdzie Antoni Poniatowski stał się Stanisławem Augustem. Na sam koniec przeszliśmy nad Wisłę do najciekawszego budynku Uniwersytetu Warszawskiego - Nowej Biblioteki. Niezapomniane wrażenia dostarczyła nam wizyta w ogrodach, które znajdują się na dachu Biblioteki.

Na ogrodach Nowej Biblioteki UWNa ogrodach Nowej Biblioteki UW - fot. A. Ponikiewska

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Fortyfikacje zewnętrzne Twierdzy Modlin - część II"

W programie: Grupa Fortowa "Janówek" (wybrane obiekty), Fort XIVc Toruń, Fort D-8 (XVIc) Czarnowo, Fort XVIa Czarnowo

Zbiórka była o godzinie 9 rano na Dworcu Gdańskim. Kiedy wszyscy dotarli, zapakowaliśmy się do niedużego busa i wyjechaliśmy z Warszawy. Wycieczkę prowadzili przewodnicy Artur Ponikiewski i Sergiusz Borecki.

Koło godz. 10 dojechaliśmy do fortu XIVa „Toruń”. Był to nowoczesny fort betonowy, wzniesiony przez Rosjan tuż przed wybuchem I Wojny Światowej. Został przez nich wysadzony w sierpniu 1915r, kiedy wycofywali się z Twierdzy. Jednak ładunki wybuchowe były zbyt słabe i, na szczęście, spowodowały tylko zerwanie i podniesienie stropów. Mieliśmy w nim okazję zobaczyć pogrążone w hibernacji nietoperze – nocka dużego oraz nocka rudego i zimujące motyle pawie oczko oraz ćmy szczerbówki (z sówek). Widzieliśmy również chmary komarów na sufitach. Nimi właśnie oraz motylami żywią się nietoperze, gdy budzą się na krótko w czasie zimy.

NietoperzeFot. 1 Nietoperze (fot. Sławomir Rostek)

Ktoś niedawno zaczął grodzić teren umocnień, lecz jeszcze nie skończył i prawdopodobnie był to ostatni weekend, kiedy można było go zwiedzić. Nam szczęśliwie udało się dostać do środka. Przy wejściach znajdowały się niezbyt głębokie studnie. Zaglądałam do jednej z nich – było to kwadratowe, niskie pomieszczenie z łukowo sklepionym sufitem. Chodziliśmy poternami w podwalni. Był tam długi korytarz, ciągnący się przez cały fort. Niestety z powodu braku czasu nie przeszliśmy całego, nad czym mocno ubolewałam.

Fort XVI - posterunek obserwacyjny na wale fortu oraz jedno z wejść do podwalniFot. 2 Fort XVI - posterunek obserwacyjny na wale fortu oraz jedno z wejść do podwalni (fot. Sławomir Rostek)

Najciekawszy był fort XVI Czarnowo. Jest to własność prywatna. Dzięki opiece właścicieli oraz członków stowarzyszenia tam działającego, nie został rozkradziony i zaśmiecony, jak większość innych tego typu obiektów w Modlinie. Po jego terenie oprowadzali nas miejscowi przewodnicy. Bardzo ciekawymi elementami były dwie kopuły pancerne założone w 1934 i 1935 przez Wojsko Polskie. Były to zupełnie unikatowe i bardzo rzadko spotykane pancerze (2-3 sztuki na świecie). Wewnątrz można natknąć się na długie korytarze, bardzo głęboką studnię, oryginalne kraty i drzwi pancerne oraz wiele innych ciekawostek. Niestety zwiedzaliśmy go dość szybko, więc z braku czasu i kaloszy nie spenetrowaliśmy jednego z zalanych korytarzy. Liczę jednak na powtórną wycieczkę do tego fortu i możliwość dokładniejszego jego zwiedzenia.

Fort XVI – zalana poternaFot. 3 Fort XVI – zalana poterna (fot. Sławomir Rostek) Fort XVI. Polska unikalna kopuła pancerna na karabin maszynowyFot. 4 Fort XVI. Polska unikalna kopuła pancerna na karabin maszynowy (fot. Sławomir Rostek)

Następnie obejrzeliśmy dzieło D-8 – tradytor artyleryjski do obrony przeprawy przez Narew. Stamtąd przeszliśmy do podziemnych koszar w podwalni. W tym miejscu, na powierzchni, znajdują się wały ziemne ze stanowiskami piechoty. Obiekt był w bardzo dobrym stanie – nie został wysadzony. Jednak pozbawiono go wszystkich pancerzy.

Dzieło D-8, tradytor artyleryjskiFot. 5 Dzieło D-8, tradytor artyleryjski (fot. Sławomir Rostek)

Połamane płyty na dnie podwalni pozwoliły nam obejrzeć fragmenty systemu odwodnienia podziemi. Wewnątrz znalazłam zawiasy od drzwi pancernych tak duże, jak moja głowa. Po zwiedzeniu fortu uprosiliśmy Pana Artura, aby poprowadził nas mało znanym tunelem idącym pod pobliską szosą.

Dzieło D-8, tunel pod szosąFot. 6. Dzieło D-8, tunel pod szosą (fot. Sławomir Rostek)

Ostatnimi miejscami zwiedzanymi przez nas tego dnia, były 2 obiekty z grupy fortowej Janówek. Widzieliśmy tam wysadzony mały fort (tzw. Dzieło Pośrednie D-9) służący obecnie jako ścianka wspinaczkowa. Przez oderwane bloki betonu przypomina bardziej jaskinię, niż typowy fort. Ponadto można tam zaobserwować ciekawą szatę naciekową.

Dzieło D-9, ruiny fortu. Po prawej ława strzelecka – stanowisko dla strzelców piechotyFot. 7. Dzieło D-9, ruiny fortu. Po prawej ława strzelecka – stanowisko dla strzelców piechoty (fot. Sławomir Rostek)

W Forcie IV Janówek zwiedziliśmy dwa schrony pogotowia, koszary, laboratorium amunicyjne oraz prochownię. Obejrzeliśmy szyby od wind amunicyjnych i z zaskoczeniem podziwialiśmy fantazyjne zdobienia koszar. To zupełnie inna budowla niż poprzednio oglądane tego dnia. Był to stary ceglany fort z końca XIX w, bardzo malowniczy na tle drzew. Na zakończenie całej wycieczki tradycyjnie odbyło się ognisko. Około godziny 16.30 pełni wrażeń wróciliśmy do Warszawy.

Fort IV Janówek, wejścia do koszar szyjowychFot. 8. Fort IV Janówek, wejścia do koszar szyjowych (fot. Sławomir Rostek, listopad 2011)

Warszawa, 26-11-2011
Aleksandra Rostek

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Fortyfikacje zewnętrzne Twierdzy Modlin - część I"

Wycieczka obejmowała zwiedzanie największych i jednych z najlepiej zachowanych fortów zewnętrznych Twierdzy Modlin –

Fortu VII Cybulice, Fortu XII Janowo oraz Fortu XIII Błogosławie

ze szczególnym uwzględnieniem elementów architektury podziemnej.

Twierdza Modlinfot. S. Rostek tw-modlin2fot. S. Rostek

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Królewskie i książęce kościoły Warszawy"

- trasa autorska -

Królewskie i książęce kościoły Warszawyfot. D. Welik

Przez wieki sfera życia religijnego i politycznego były ze sobą niemal nierozerwalnie połączone. Nie dziwi, zatem fakt, że to właśnie w kościołach miały miejsce ważne fakty historyczne, a Warszawa nie była pod tym względem wyjątkiem. Miasto przeszło długą drogę od przełomu XIII i XIV wieku, kiedy to zostało założone, jako prowincjonalna osada. Z czasem jego ranga wzrosła na tyle, że stało się stolicą księstwa mazowieckiego, a jeszcze później całego kraju.

Na przestrzeni wszystkich tych wieków kościoły warszawskie były świadkami nie tylko modlitw, ale również ważnych wydarzeń historycznych. Warto wspomnieć choćby o koronacjach polskich królów, hołdach lennych czy zaprzysiężeniu Konstytucji 3 maja. Dwie świątynie posiadają doczesne szczątki polskich monarchów.

Należy również wspomnieć, że to właśnie kościoły zachowały najczęściej oryginalne, bardzo cenne wyposażenie. Dzieła sztuki, które były zamawiane przez duchownych lub ofiarowywane przez możnych pochodziły od najlepszych artystów. Z tego też powodu wchodząc do nich możemy obcować z wyrafinowaną sztuką.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Warszawskie baśnie i legendy"

- trasa autorska -

Warszawskie baśnie i legendy

Nieodłącznym elementem historii każdego miasta jest dziedzictwo niematerialne. To właśnie do tej grupy atrakcji turystycznych można zaliczyć mitologię miejską, czyli baśnie, legendy i podania. Odnoszą się one do ważnych, często przełomowych wydarzeń w dziejach miasta, a także do postaci i miejsc. W minionych wiekach właśnie poprzez legendy ludność próbowała wyjaśnić dziwne i niezrozumiałe zjawiska oraz nadać aury tajemniczości i grozy miejscom, które budziły strach, przerażenie lub związane były z tragicznymi wydarzeniami.

Wiele z tych legend przetrwało do dnia dzisiejszego, a w swojej treści przypominają nam o radościach, smutkach, romansach i tragediach, czyli o codzienności ludzi, wśród których podania te powstawały.

Dziś minęły już bezpowrotnie czasy upiorów i demonów, strzyg i bazyliszków, ale czy na pewno ?

Zapraszamy zatem w podróż do krainy baśni i legend starej Warszawy...

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Stare Bielany"

- trasa autorska -

Bielanyfot. D. Welik Bielanyfot. D. Welik

Stare Bielany to malownicza, a zarazem nieznana część Warszawy. Leży zaledwie 15 minut jazdy metrem od ścisłego centrum miasta, a w niektórych miejscach można się poczuć tak, jakby czas się tu zatrzymał. Na niepowtarzalną atmosferę tej dzielnicy składają się przepiękne uliczki, w dużej mierze z oryginalną przedwojenną zabudową. Najstarszym obiektem na trasie jest dawny XVII wieczny kompleks pokamedulski. To właśnie tutaj miał przebywać „brat Jerzy”, czyli Michał Wołodyjowski.

Nie da się przejść przez Bielany nie wchodząc do lasów. Są one nie tylko ostoją dla zwierząt, ale i miejscem spacerów Warszawiaków. Wchodząc w nie można zapomnieć o wielkomiejskim zgiełku. Na trasie naszej wycieczki odwiedziliśmy zarówno Las Bielański jak i Lasek Lindego.

Poznaliśmy również przedwojenne osiedla mieszkaniowe i zobaczyliśmy jedne z niewielu miejsc w Warszawie, gdzie ciągle wieczorami rozbłyskują światła gazowych latarni.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Piwo z Ciechanowa i Święci z Pułtuska"

Browar w Ciechanowie został założony w 1864 r. Przez pierwsze miesiące swojego istnienia należał do rodziny Wilichów. W latach 1864-1875 przeszedł na własność rodziny Żebrowskich, która następnie odsprzedała go warszawskiemu przemysłowcowi i piwowarowi szkockiego pochodzenia Karolowi Machlejdowi. Z czasem wspólnikiem Machlejda został Maurycy Blumenthal. Obaj współwłaściciele zbudowali nowoczesny zakład, który rozbudowywano do końca lat 90. XIX wieku. Nosił on wówczas nazwę Browar Gambrinus. W 2004 roku browar w Ciechanowie przyjął nazwę Browar Ciechanów, w 2007 roku zmienił ją na Browar Ciechan.

Piwo z Ciechanowa

Obecnie browar produkuje następujące piwa marki Ciechan: MOCNE, MIODOWE, WYBORNE, PSZENICZNE, PORTER, STOUT

Wybrane nagrody i wyróżnienia:

2009: Ciechan Miodowe - Laur Województwa Mazowieckiego 2008

2010: Piwo Roku 2009 dla Ciechana Miodowego według Bractwa Piwnego

03.12.2008 - CIECHAN PORTER ZOSTAŁ WPISANY PRZEZ MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI NA LISTĘ PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH

W trakcie wycieczki:

  • zwiedzimy Browar Ciechan
  • skosztujemy tradycyjne piwa z Ciechanowa
  • poznamy "tajemniczych świętych" z Pułtuska

Święci z Pułtuska

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Piwo z Ciechanowa i romantyzm lub odwrotnie."

w programie: Browar Ciechan + degustacja oraz Muzeum Romantyzmu w Opinogórze

Zabytek

Ciechanówfot. R. Robaszewski Ciechanówfot. R. Robaszewski

Browar w Ciechanowie został założony w 1864 r. Przez pierwsze miesiące swojego istnienia należał do rodziny Wilichów. W latach 1864-1875 przeszedł na własność rodziny Żebrowskich, która następnie odsprzedała go warszawskiemu przemysłowcowi i piwowarowi szkockiego pochodzenia Karolowi Machlejdowi. Z czasem wspólnikiem Machlejda został Maurycy Blumenthal. Obaj współwłaściciele zbudowali nowoczesny zakład, który rozbudowywano do końca lat 90. XIX wieku. Nosił on wówczas nazwę Browar Gambrinus. W 2004 roku browar w Ciechanowie przyjął nazwę Browar Ciechanów, w 2007 roku zmienił ją na Browar Ciechan.

Obecnie browar produkuje następujące piwa marki Ciechan: MOCNE, MIODOWE, WYBORNE, PSZENICZNE, PORTER, STOUT

Wybrane nagrody i wyróżnienia:

2009: Ciechan Miodowe - Laur Województwa Mazowieckiego 2008

2010: Piwo Roku 2009 dla Ciechana Miodowego według Bractwa Piwnego

************************************************************************************************************************************

Ciechanów

Opinogóra - W miejscowości znajduje się niewielki neogotycki pałac Krasińskich, zbudowany w 1843 przez gen. Wincentego Krasińskiego, ojca poety Zygmunta, który był siedzibą ordynacji opinogórskiej. W podziemiach pobliskiego kościoła znajdują się groby członków rodziny, w tym również poety. W dworze obecnie znajduje się muzeum romantyzmu.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Podziemia Twierdzy Modlin"

Frekwencja na tej wycieczce przeszła nasze najśmielsze oczekiwania, ale i dała dużo radości, wynikającej z dwóch aspektów, że są turyści, którzy mają podobną pasję jak my, turyści, dla których liczy się to, aby dzień spędzić w miłej, rodzinnej atmosferze – przy okazji zwiedzania i krajoznawstwa. Drugą radością było zainteresowanie tematyką fortyfikacyjną i podziemiami oraz smutnym i niepewnym losem tej jednej z największych europejskich twierdz.

Zatem wycieczka odbyła się w dwóch terminach: sobotnim – pogodnym i upalnym oraz niedzielnym – upalnym i deszczowym. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na realizację programu, zarówno części historycznej – spacer po Twierdzy, jak i podziemnej – zwiedzanie chodników minerskich, a co najważniejsze, ani upał, ani deszcz nie przeszkodziły w ognisku oraz „piwaku” (tylko kierowcy byli nieco pokrzywdzeni).

Tak oto za nami pierwsza wycieczka poza-warszawska z cyklu „Tajemnice Mazowsza”. Wszyscy rozstaliśmy się z nadzieją na rychłe spotkanie i kolejny wyjazd tym razem „w Polskę”.

tekst: A. Ponikiewski, fot. R. Robaszewski

Twierdza Modlin Twierdza Modlin

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Legia Warszawa na EURO 2012"

LegiaDrużyna Legii w 1916 roku.

W związku ze zbliżającymi się EURO 2012 tym razem proponujemy coś dla miłośników sportu, a w szczególności piłki nożnej ! Ponad 90 lat historii Klubu na jednej wycieczce ! Specjalnie dla nas po kompleksie Legii Warszawa oprowadzał będzie Pan Wojciech Hadaj - komentator meczów Legii.

W programie wycieczki:

  • Muzeum Legii - setki unikatowych eksponatów – pamiątkowe puchary, proporczyki, bilety, plakaty, a także koszulki i buty, w których grały największe gwiazdy zespołu z Łazienkowskiej oraz mnóstwo niezwykłych przedmiotów związanych z klubem i starym stadionem. Jedna z ekspozycji poświęcona jest popularnemu „Kace” - Kazimierzowi Deynie, wielkiej legendzie polskiego i światowego futbolu,
  • fragment kompleksu sportowego przy ul. Łazienkowskiej w tym m.in. nowy stadion.

Zapraszamy - dla każdego kibica będzie to wspaniała podróż przez historię i współczesność klubu !!!

Kaziemierz GórskiKazimierz Górski (1921-2006) - najlepszy polski trener XX wieku, trener Legii w l.1959, 1960-1962 i 1981-1982.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Zajezdnia Tramwajowa Praga"

- zabytek techniki z 1925 roku -

Pragafot. D. Welik Pragafot. D. Welik Pragafot. D. Welik

Zakład Eksploatacji Tramwajów R-2 "Praga" to przelotowa zajezdnia tramwajowa położona przy ulicy Kawęczyńskiej na Pradze Północ. Jest to też jedyna zajezdnia tramwajowa po prawej stronie Wisły.

Zajezdnia została zbudowana w latach 1923-1925. 1 marca 1925 roku uroczyście oddano do eksploatacji halę zajezdni o długości 158,3 m i szerokości 56 m, mogącą pomieścić 212 wagonów tramwajowych. Hala posiadała 15 torów, natomiast wjazd odbywał się od ulicy Kawęczyńskiej, na zachód od hali zajezdni.

24 września 1939 roku na teren obok zajezdni spadły niemieckie bomby, sama zajezdnia szczęśliwie uniknęła poważnych zniszczeń. Podczas okupacji pracowników zajezdni dotykały represje, aresztowania, a nawet rozstrzelania. 1 sierpnia 1944 roku hitlerowcy zażądali wstrzymania ruchu tramwajowego na mostach. Zajezdnia została zaminowana i wysadzona w powietrze przez wycofujących się hitlerowców.

We wrześniu 1944 r. Praga została oswobodzona. 14 września rozpoczęto odbudowę zajezdni. Pierwsze miesiące były bardzo trudne – z braku odpowiednich narzędzi gruz przenoszono gołymi rękami, a jedyną zapłatą dla ludzi odbudowujących zajezdnię był talerz ciepłej zupy. W maju 1945 roku odbudowano podstację "Praga" zmieniając jej nazwę na "Kawęczyńska". Pomimo ogromnych trudności w odbudowie 20 czerwca z praskiej zajezdni ruszył pierwszy po wojnie tramwaj. W 1946 roku zbudowano tymczasową halę na 16 wagonów. Hala zajezdni została odbudowana w 1949 była jednak mniejsza o 70 stanowisk niż przed wojną.

W 1964 roku zajezdnia otrzymała oznaczenie "R-2". Modernizację ukończono w 1966 roku, zwiększając pojemność zajezdni o 30 wagonów.

W końcu grudnia 1995 roku do zajezdni dostarczono pierwszy polski tramwaj niskopodłogowy – Konstal 112N. W 1997 r. z powodu zwarcia w jednym z wagonów spłonęła część dachu hali. Odbudowano go w 2000 roku. W tym samym roku zlikwidowano linię tramwajową w ciągu Ząbkowska-Kawęczyńska i wjazd od zachodu. Obecnie wjazd możliwy jest tylko ze wschodu od alei Tysiąclecia

W 2005 roku zajezdnia obchodziła 80-lecie istnienia, natomiast 2 lutego 2007 r. podjęto decyzję nr 105/2007 o wpisaniu zajezdni do rejestru zabytków pod nr A-732.

Na terenie zajezdni znajduje się gong alarmowy wykonany z niewybuchu z czasów II wojny światowej. Jest on umocowany na rosyjskiej szynie kolejowej z końca XIX wieku.
Przy bramie wjazdowej do zajezdni znajduje się figura świętego Krzysztofa – patrona prowadzących pojazdy. Figura jest oszklona i oświetlona w nocy.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Elektrociepłownia Żerań"

EC Żerań to druga co do wielkości, pod względem wytwarzanego ciepła, po Elektrociepłowni Siekierki, elektrownia w Warszawie oddana do użytku w 1954 roku.

Po II wojnie światowej zapadła decyzja o budowie elektrociepłowni na Żeraniu. Wobec braku doświadczeń w tej dziedzinie skorzystano z dokumentacji i urządzeń z ZSRR. 21 lipca 1954 roku ruszyła pierwsza turbina, a w latach 1956-1961 dostawą energii cieplnej objęto pierwsze osiedla na Pradze, część Śródmieścia i Żoliborz.

Elektrociepłownia dysponuje mocą cieplną 1561 MW i elektryczną 350 MW. Podstawowym paliwem jest tu węgiel kamienny.

Po modernizacji w latach 1997 i 2001 włączono do eksploatacji dwa ekologiczne kotły fluidalne, zwiększające efektywność produkcji i redukujące emisję pyłu, tlenków siarki i azotu, bez konieczności budowy instalacji zewnętrznych.

Na Żeraniu spalana jest również biomasa, a co to oznacza - dowiedzą się Państwo w czasie wycieczki.

Żerańfot. D. Welik Żerańfot. D. Welik 

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych"

„Na Wojtusia z popielnika Iskiereczka mruga,
choć opowiem ci bajeczkę...”

Jaka bajeczka??? Iskiereczka rzeczywiście mruga, ale w ogromnym Piecu, budząc fascynacje i zaciekawienie. Kiedyś Iskiereczka chroniła ludzi przed zimnem i dzikimi zwierzętami, dziś dzięki najnowocześniejszej technologii utylizuje odpady „wyprodukowane” przez nas samych. To co powszechnie uważa się za odpady trafia do naszych koszy, dalej do śmietników skąd wywożone są na wysypiska lub Zakładów Unieszkodliwiania Szkodliwych Odpadów Komunalnych. Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego co ludzie uważają za odpady i jakie kurioza można znaleźć w zakładzie utylizacji.

Tym razem wybraliśmy się na zwiedzanie czynnego ZUSOK-u na Targówku. Z zewnątrz zakład wygląda jak każdy inny – budynki, kominy, linie technologiczne itd. Zanim jednak nasze odpady trafią ostatecznie do Wielkiego Pieca przechodzą przez kilka etapów sortowania. Sortowanie pozwala podzielić odpady na szkło, plastik, metal, biomasę i „pozostałe” (papier, szmaty itp.), które ostatecznie zostaną pochłonięte przez Wielki Piec. Mieliśmy okazję obejrzeć niektóre z tych etapów – najwięcej emocji wzbudził dźwig-chwytak przenoszący ogromne porcje odpadów dostarczanych w trybie ciągłym przez cały dzień oraz Wielki Piec, do którego mogliśmy zajrzeć do środka podczas procesu spalania odpadów (i tam znaleźliśmy naszą Iskierkę, a właściwie Iskrę).

Dziś ZUSOK na Targówku jest jednym z najnowocześniejszych zakładów. Komin Wielkiego Pieca wyposażony jest w liczne filtry zabezpieczające emisję szkodliwych pyłów do atmosfery. Pozostałości po spalaniu przetwarzane są na żużel (wykorzystany przy budowy dróg) i popiół (wykorzystywany do produkcji pasz). Trzeba przyznać, że aromaty poszczególnych sekcji ZUSOK nigdy nie znajdą się w gamie zapachów sieci Sephora, ale komin Wielkiego Pieca wydycha z siebie jedynie bezwonną, oczyszczoną parę.

To była prawdziwa wyprawa dla Twardzieli. Uczestnicy zwiedzania zaproponowali wersję extreme tej wycieczki - środek lata przy temperaturze powietrza powyżej 30°C.

tekst: Agnieszka Ponikiewska, kwiecień 2011r.
foto: Rajmund Robaszewski

Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Wagonownia Szczęśliwice"

„Stoi na stacji lokomotywa

Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -

Tłusta oliwa.”

Wiedział, Julian Tuwim, co pisze, opiewając w wierszu „Lokomotywa” trud i znój kolejowego życia. Aby nieco przyjrzeć się temu życiu, wybraliśmy się na zwiedzanie Wagonowni Szczęśliwice, na terenie której znajduje się zespół budynków pochodzących z lat 1924-29, stanowiący jedyny w Warszawie autentyczny przedwojenny kompleks budowli kolejowych o wyjątkowych walorach architektonicznych.

Do dziś z zabytkowej materii pozostały zabudowania techniczne, administracyjne, budynek dworca oraz nieistniejącego już Hotelu pod Zegarem.

Tu, na Szczęśliwicach, życie toczy się powoli, jak powoli toczą się koła przestawianych do czyszczenia wagonów. Teren wagonowni jest zamknięty, gdyż funkcjonuje jako czynny zakład - Sekcji Eksploatacji i Utrzymania Wagonów. Jednak dzięki uprzejmości PKP Intercity nasza wycieczka miała niebywałą przyjemność przez moment pooddychać powietrzem tego nietypowego miejsca, dotknąć starych zabudowań czy zajrzeć pod spód wagonu, by przekonać się o złożoności pociągów. Znakomitą atrakcją, dla małych i dużych, okazała się krótka przejażdżka pociągiem PKP Intercity zupełnie „na gapę”, a także wejście do wnętrza lokomotywy manewrowej.

Po Wagonowni Szczęśliwice naszymi przewodnikami byli długoletni pracownicy PKP, którzy z pasją i wielkim zaangażowaniem dzielili się z nami swoją wiedzą techniczną, historyczną oraz ciekawostkami związanymi z kolejnictwem.

Ja już wiem co to jest „wianek” i jak działa zwrotnica. Być może jesienią znów odwiedzimy Szczęśliwice.

tekst: Agnieszka Ponikiewska, 2011r.

Wagonownia Szczęśliwice Wagonownia Szczęśliwice Wagonownia Szczęśliwice Wagonownia Szczęśliwice Wagonownia Szczęśliwice Wagonownia Szczęśliwice

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Podziemia Gmachu Głównego Zarządu Informacji"

Podziemia Gmachu Głównego Zarządu InformacjiPodziemia Gmachu Głównego Zarządu Informacji

Izba Pamięci Ofiar Terroru Komunistycznego (obecnie siedziba Służby Kontrwywiadu WP) - zgromadzono w niej eksponaty i tablice informacyjne o czasach stalinowskich, z czasów kiedy w gmachu przy ul. Oczki 2 żołnierze, prokuratorzy i sędziowie Głównego Zarządu Informacji bestialsko katowali i niejednokrotnie mordowali polskich patriotów. Izba została otwarta w 2006r.

Izba znajduje się w autentycznych celach więziennych w podziemiach budynku.

 

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

Fabryka Ciągników w Ursusie

W chłodny styczniowy dzień wybraliśmy się do Fabryki Ciągników Ursus. Przywitał nas Pan Kazimierz Okraszewski - długoletni pracownik, który z żyty jest z Ursusem, bo w zakładzie pracuje od zawsze, a dziś jest opiekunem Muzeum Historii Ursusa. Zanim w Ursusie zaczęto produkować ciągniki, zakłady przebyły długą drogę innowacji technologicznych z przełomu XIX i XX wieku. W 1893 r. zostaje założone, przez czterech warszawskich inżynierów, przy ulicy Siennej „Przemysłowe Towarzystwo Udziałowe”. Inżynierowie zainwestowali posagi swoich córek (w sumie mieli ich siedem), co pozwoliło na produkcję armatury dla przemysłu spożywczego i gorzelnianego. Rozszerzenie produkcji o silniki spalinowe oraz wprowadzenie znaku URSUS nastąpiło w roku 1907. Ale dopiero w roku 1922 z „Fabryki Silników i Traktorów URSUS - S.A.” wyjeżdża pierwszy polski traktor zwany ciągówką. W 2012 roku minie 90 lat od tego przełomowego wydarzenia przemysłowego.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od hali montażowej przy ulicy Posag 7 Panien, gdzie krok po kroku mogliśmy obejrzeć składanie ciągników marki Ursus. Nawet nielicznie przybyłe na zwiedzanie Białogłowy były zainteresowane szczegółami technicznymi i jako pierwsze miałyśmy okazję wsiąść do nowo złożonej maszyny. To nie bywałe, że mamy tak znakomite traktory, a jednak produkcja ich spada. Pewnie z powodu ceny, która nie jest niska, ale obecna ich jakość wsparta jest na zagranicznych podzespołach - jakich?, niestety, ale nie byłam w stanie już spamiętać tych skomplikowanych nazw. No i ta czerwień! Białogłowy stwierdziły, że szkoda takiego eleganta puszczać w pole. Bo jak na maszynę do prac polowych, to całkiem ładnie i składnie wygląda. Kolejnym punktem zwiedzania było Muzeum Historii Ursusa, gdzie podziwialiśmy prababki i pradziadków obecnych „elegantów” współczesnej techniki, medale i puchary z licznych targów międzynarodowych oraz księgi pamiątkowe z zabytkowymi już wpisami z lat 50-tych i 60-tych XX wieku.

Pan Kazimierz był tak uprzejmy, że zabrał nas dodatkowo na ulicę Traktorzystów, gdzie znajdują się zabytkowe zabudowania z początku XX wieku. Wprawdzie nie można było wejść do tych obiektów, bo dziś znajdują się w rękach innych właścicieli, ale mogliśmy poznać ich architekturę i przede wszystkim kulturę. I tak na naszej drodze pojawiło się Kino zakładowe, Odlewnia aluminium, Odlewnia żeliwa oraz inne budynki przemysłowe (w tym hale). Wizyta w Fabryce pozwoliła poznać jej bogatą historię, a także uświadomić sobie jak niegdyś wielki był to zakład, ile zatrudniał w przeszłości pracowników oraz jaki potencjał został sprzedany i może nieco zatracony.

Dziś Ursus sp. z o.o. to niewielki, przemysłowy zakład produkcyjny, który miejmy nadzieję będzie nadal kultywował tradycje i historię XIX-wiecznego przemysłu w Polsce.

tekst: Agnieszka Ponikiewska, 2011r.

fot. Rajmund Robaszewskifot. Rajmund Robaszewski fot. Rajmund Robaszewskifot. Rajmund Robaszewski

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Klasztor Urszulanek i Izba Pamięci Jana Pawła II"

Klasztor Urszulanek i Izba Pamięci Jana Pawła IIKlasztor Urszulanek i Izba Pamięci Jana Pawła II

Dom Generalny Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego znajdujący się na warszawskim Powiślu to miejsce na co dzień niedostępne, a zarazem niezwykłe. Niedostępne jak większość funkcjonujących klasztorów, a niezwykłe dzięki osobie Papieża Polaka. Z tego właśnie warszawskiego domu kard. Wojtyła wyjeżdżał na konklawe w 1978 r. Później jako papież mówił, że właściwie to urszulanki szare wypuściły go z Polski, z domu przy ulicy Wiślanej, i wypuściły go tak, że już nie wrócił...

Dom urszulanek szarych wielokrotnie gościł Karola Wojtyłę, który zatrzymywał się tu podczas pobytów w Warszawie.Dziś urszulanki tworzą tutaj Muzeum Papieża Polaka - jedyne w Warszawie i jedno z dwóch w Polsce.

Do legendy klasztoru przeszła już opowieść, jak to jeden z chłopców przedszkola prowadzonego przy klasztorze Urszulanek spotkał kard. Wojtyłę na schodach, szarpnął go za sutannę i powiedział: „Księdzu, zawiąż mi buta!”. A Kardynał odstawił teczkę, schylił się, zawiązał dziecku sznurówki, po czym wyszedł z klasztoru.

Dom Zakonny na Wiślanej, kryje wiele pamiątek związanych bezpośrednio z kardynałem Wojtyłą, o których opowiadają siostry pamiętające najważniejszego z gości klasztoru. Opowieści te przeplatane anegdotami i osobistymi wspomnieniami pozwalają "przenieść się w czasie" i przez chwilę poczuć obecność Karola Wotyły.

Zapraszamy zatem na sentymentalną podróż szlakiem Kardynała Karola Wojtyły.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnice Warszawy i Mazowsza"

"Złoto, monety i twarda waluta - warszawskie banki"

- trasa autorska -

Złoto, monety i twarda waluta - warszawskie bankiZłoto, monety i twarda waluta - warszawskie banki

Trasa, która przybliża uczestnikom obiekty bankowe z XIX i XX wieku w Centrum Warszawy.
Chcesz wiedzieć gdzie była Kasa Przemysłowców Warszawskich, Bank Państwa, Towarzystwo Kredytowe Ziemskie i inne? Chcesz wiedzieć, dlaczego złoty był wart 30 groszy a za 10 złotych płacono półtora rubla srebrem? Jeżeli tak zapraszamy na wycieczkę "Złoto, monety i twarda waluta - warszawskie banki".

 Złoto, monety i twarda waluta - warszawskie bankifot.D.Welik

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Piastowski Śląsk i Czeskie Morawy"

Kolumna Świętej Trójcy w Ołomuńcu - obiekt z Listy UNESCOKolumna Świętej Trójcy w Ołomuńcu - obiekt z Listy UNESCO

Zapraszamy na czterodniową wycieczkę po Śląsku, w trakcie której na terenie zabytkowej fabryki wykorzystującej czynną linię technologiczną z lat 30. XX wieku poznamy historię słynnych zapałek z „czarnym kotem”.

Zwiedzimy zabytki bielskiej starówki, a w wśród nich te zasługujące na szczególną uwagę: dawną Rezydencją Piastów Cieszyńskich i wzorowany na wiedeńskiej Operze Komicznej gmach Teatru oraz jedyny w Polsce pomnik Marcina Lutra i "witraż obfitości".

Podczas gry miejskiej "Cieszyn Challenge" zapoznamy się z najważniejszymi zabytkami Cieszyna m. in. romańską rotundą św. Mikołaja z XI/XII w. - najstarszą świątynią na Śląsku, ruinami zamku piastowskiego, czy Pałacem Karola Habsburga.

Nie zabraknie także Wisły - miasta Adama Małysza.

Nasza wycieczka ze Śląska przeniesie się na Morawy w Czechach, a tam: Teplice nad Bečvou - jedno z najsłynniejszym uzdrowisk morawskich z niepowtarzalnymi Jaskiniami Aragonitowymi i Ołomuniec - drugi, po centrum Pragi, największy zespół zabytkowy w Czechach, gdzie nad rynkiem góruje Kolumna Trójcy Przenajświętszej wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO - od kilku stuleci symbol Ołomuńca.

Te i wiele innych atrakcji zakończy degustacja zimnego piwa po zwiedzaniu Browaru Książąt Pszczyńskich zwanych współcześnie Browarami Tyskimi.

Muzeum Zapałek na Szlaku Zabytków Techniki Województwa ŚląskiegoMuzeum Zapałek na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Nacieki aragonitowe w Zbraszowskich Aragonitowych JaskiniachNacieki aragonitowe w Zbraszowskich Aragonitowych Jaskiniach

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Zamki, skałki, jaskinie i sztolnie"

- Jura Krakowsko - Częstochowska -
- Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego -

Zamek w OlsztynieZamek w Olsztynie

Zapraszamy na wycieczkę na Jurę Krakowsko - Częstochowską - krainę średniowiecznych warowni zwanych "Orlimi Gniazdami" oraz wapiennych skałek i jaskiń stanowiących najbardziej charakterystyczny element jurajskiego krajobrazu.

Jak przystało na cykl "Tajemnicza Polska" poza "kultowymi" atrakcjami regionu zobaczymy również miejsca rzadziej odwiedzane i mało znane.

Odwiedzimy ponadto wybrane obiekty na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Oczywiście nie zabraknie także naszej specjalności, czyli JASKIŃ I PODZIEMI!

Sztolnia Czarnego PstrągaNajdłuższy w Polsce podziemny przepływ łodziami - Sztolnia Czarnego Pstrąga

Przed wejściem do jaskini w okolicach Olsztyna...Przed wejściem do jaskini w okolicach Olsztyna...

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

„Tajemnicza Polska”

"Roztocze - W krainie dzikiego konia"

Roztocze - W krainie dzikiego konia"Cerkiew zagubiona wśród pól" fot. TTPiK

Roztocze to kraina geograficzna łącząca Wyżynę Lubelską z Podolem. Jest to wąski pas wzniesień o długości około 180 km, przebiegający z północnego zachodu, od Kraśnika, na południowy wschód do Lwowa. Głównymi walorami tego regionu jest przyroda, dla której ochrony utworzono Roztoczański Park Narodowy - miejsce, gdzie do dziś żyją na wolności koniki polskie - potomkowie dzikich tarpanów. To właśnie na Roztoczu możemy posłuchać słynnych „szumów” w nurcie rzek Tanew, Sopot, czy Jeleń. Sercem krainy jest miejscowość Zwierzyniec, założona przez jeden z najznamienitszych polskich rodów - Zamojskich, którzy przenieśli tu zarząd swojej ordynacji w XIX w, wnosząc wiele budowli, których świetność możemy nadal podziwiać. Roztocze to wreszcie tygiel kulturowy - tzw. „Polska egzotyczna” - region kształtowany od pokoleń przez wyznawców różnych religii: żydów, katolików i prawosławnych. Świątynie różnych wyznań w obrębie jednej miejscowości nie są tu rzadkością.

"Szumy" - fot. TTPiK"Szumy" - fot. TTPiK

Wszystko to sprawia, że obszar ten możnaby uznać, za jeden z najbardziej atrakcyjnych turystycznie rejonów Polski... lecz faktycznie wciąż pozostaje on „czarną dziurą” na mapie turystycznej kraju - regionem, do którego docierają nieliczni odwiedzający.

Może właśnie w tym spokoju i pustce tkwi Roztocza czar?

"Konik Polski w Roztoczańskim Parku Narodowym" - fot. W.Surowiecki"Konik Polski w Roztoczańskim Parku Narodowym" - fot. W.Surowiecki

PROGRAM WYCIECZKI

1 Dzień
Zamość - „perła renesansu” (zwiedzanie miasta i twierdzy w obrębie wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO, podziemna trasa turystyczna („Nadszaniec”),
Szczebrzeszyn - Pomnik Chrząszcza
Zwierzyniec - dawna siedziba Ordynacji Zamojskich (Kościół na Wodzie, Pomnik Szarańczy, budynki Zarządu Ordynacji, Pałac Plenipotenta, „psi cmentarz”, zabudowania dawnego Browaru)

2 Dzień
Roztoczański Park Narodowy - Muzeum Przyrodnicze, spacer ścieżką przyrodniczą na Bukową Górę, Stawy Echo - rezerwat pokazowy konika polskiego.
Guciów - skansen „Zagroda Guciów”, produkty rzemiosła regionalnego, miody, nalewki, wędliny i tajemniczy „Oddech Wąwozu”
Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej - spacer „Szlakiem Szumów” - wodospady na rzece Sopot.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Iwangorod - Twierdza Dęblin"

- w programie: Cytadela twierdzy dęblińskiej + Fort II Mierzwiączka, Maciejowice (Bitwa pod Maciejowicami - Insurekcja Kościuszkowska), Wilga (walki o Przyczółek Warecko - Magnuszewski, Pomnik Saperów)

Twierdza Dęblinfot. D. Welik

RELACJA Z WYCIECZKI AUTORSTWA ALEKSANDRY ROSTEK DOSTĘPNA JEST NA DOLE STRONY

TWIERDZA DĘBLIN + FORT II MIERZWIĄCZKA - Budowę twierdzy rozpoczęto wkrótce po klęsce powstania listopadowego. Prócz zadań obronnych, miała ona podobnie jak Cytadela Aleksandrowska w Warszawie pełnić funkcje policyjne. Prace budowlane prowadzono od 1832 roku i kontynuowano je do roku 1847. W efekcie powstała położona na prawym brzegu Wisły twierdza bastionowa o narysie pięciobocznym. Wnętrze twierdzy wypełniały liczne obiekty zaplecza, przede wszystkim potężny gmach koszarowy o długości około 1500 metrów, magazyny i cerkiew. Twierdza i miasto Dęblin nosiły w tym czasie nazwę Iwangorod – od imienia namiestnika Królestwa, Iwana Paskiewicza.

Fort MierzwiączkaFort Mierzwiączka

WILGA - W rejonie Skurczy w okresie od 12 do 15 sierpnia 1944 roku w celu ułatwienia komunikacji zaplecza wojskowego z Przyczółkiem Warecko-Magnuszewskim saperzy I Armii Wojska Polskiego zbudowali przez Wisłę most kombinowany na podporach stałych i pływających, nazywany przez żołnierzy radzieckich „mostem polskim”. 18 i 19 sierpnia zamieniono część pływającą na stałą. Było to pierwsze tego rodzaju dzieło polskich saperów. Dla uczczenia tego wydarzenia wzniesiono nad Wisłą w 1956 roku Pomnik Sapera, zastąpiony w 1978 roku przez Pomnik I Armii Wojska Polskiego.

Pomnik I Armii WPPomnik I Armii WP

BITWA POD MACIEJOWICAMI – bitwa stoczona 10 października 1794 pod Maciejowicami, w okolicy Garwolina na południowym Mazowszu pomiędzy wojskami polskimi dowodzonymi przez gen. Tadeusza Kościuszkę a wojskami rosyjskimi pod dowództwem gen. Iwana Fersena. Bezpośrednią przyczyną bitwy była próba niedopuszczenia przez wojska polskie do połączenia się dwóch dużych korpusów rosyjskich - gen. Suworowa i gen. Fersena. W wyniku przegranej dla Polaków bitwy do niewoli dostał się ranny naczelnik insurekcji – Tadeusz Kościuszko.

Pomnik na polach Bitwy pod MaciejowicamiPomnik na polach Bitwy pod Maciejowicami

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Niemieckie kwatery z czasów II wojny światowej na Mazurach"

Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH) w Mamerkach.

Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH) w Mamerkach.

Znajduje się tu jeden z najlepiej zachowanych w Polsce kompleks niezniszczonych bunkrów niemieckich z okresu II wojny światowej. W latach 1940-1944 zbudowano dla potrzeb 40 najwyższych generałów i feldmarszałków, 1500 oficerów i żołnierzy Wehrmachtu około 250 obiektów, w tym 30 schronów żelbetonowych, które niezniszczone zachowały się do naszych czasów. W skład kompleksu wchodzi bunkier „gigant”, którego ściany i stropy mają grubość 7 metrów. W bunkrze tego typu mieszkał podczas wojny Adolf Hitler. Korytarze i wnętrza schronów są niezniszczone i dostępne dla turystów. Zachowały się zejścia do kanałów oraz cały kanał techniczny łączący bunkry numer 28 i 30. Niemcy nie zdążyli wysadzić schronów, zostały one opuszczone bez walki przez wojska Wehrmachtu w styczniu 1945.

Kwatera Reischfürera SS i policji Heinricha Himmlera w Pozezdrzu

Kwatera Reischfürera SS i policji Heinricha Himmlera w Pozezdrzu

W pobliskim lesie znajdują sie bunkry byłej kwatery Heinricha Himmlera, (występowała pod kryptonimem "Hochwald"), zbudowane w latach 1940-1941, były wykorzystywane w czasie agresji na ZSRR. Teren kwatery otoczony był polem minowym ogrodzonym płotem z siatki i drutu kolczastego. Zakwaterowany był tu batalion policji, który wchodził w skład oddziałów przewidzianych do obrony kwatery Himmlera i OKW w Gierłoży oraz obserwacji trójkąta Kętrzyn - Węgorzewo - Giżycko. 16 września 1944 roku Himmler spotkał się tu z generałem Andriejem Własowem dowódcą Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej. Kwatera ta została opuszczona 20 listopada 1944 roku, 24 stycznia 1945 r. saperzy niemieccy wysadzili ją w powietrze.

Główna kwatera Führera Rzeszy Adolfa Hitlera "Wolfschanze".

Główna kwatera Führera Rzeszy Adolfa Hitlera "Wolfschanze".

W mazurskim lesie, w Gierłoży, znajduje się jedna z najbardziej tajnych wojennych siedzib Hitlera. To warowne miasto bunkrów imponuje rozmiarami, przeraża śladami przeszłości. Budowę Wilczego Szańca, 8 km od Kętrzyna, Hitler rozpoczął w 1940 roku. To właśnie stąd przez 800 dni dowodził Rzeszą. W zamaskowanym miasteczku w lesie mieściło się 200 budynków, schrony, baraki, dwa lotniska, dworzec kolejowy, wodociągi, ciepłownia, a nawet kino, sauna, herbaciarnia i stołówka. Wilczy Szaniec miał skomplikowany system bezpieczeństwa wewnętrznego, kilkukondygnacyjne podziemia i tunele, łączyły się z sąsiednimi bunkrami. W roku 1944 mieszkało tu ponad 2000 osób. Dziś bunkry w ruinie również imponują wymiarami, zwłaszcza żelbetonowe ściany o grubości 6-8 metrów. W lipcu 1944 roku w Wilczym Szańcu miał miejsce najsłynniejszy zamach na faszystowskiego przywódcę. Hitler nie zginął, a wszyscy spiskowcy i ich rodziny zostali zamordowani.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Zabytkowa huta żelaza i Kamienne Grzyby"

obiekt zabytkowy rezerwat-przyrody

ZABYTKOWA HUTA ŻELAZA W CHLEWISKACH

Obiekt obejmuje zespół wielkopiecowy wybudowany przez Francuskie Towarzystwo Metalurgiczne w latach 1882-1892, w którego skład wchodzi wielki piec (produkował 13 t surówki na dobę), trzy prażarki rudy, wieża wyciągowa (tzw. gichtociąg wodny) oraz warsztat mechaniczny. Piec ten działał aż do 1940 r. (produkcję wstrzymali Niemcy) jako ostatni w Europie Środkowej tego typu obiekt pracujący w oparciu o węgiel drzewny. Obecnie oddział Muzeum Techniki w Warszawie.

GŁÓWNE ATRAKCJE HUTY TO:

  • jedyny zabytkowy wielki piec hutniczy opalany węglem drzewnym w Polsce (rzadkość na skalę europejską).
  • urządzenie służące do transportu materiałów wsadowych do wielkiego pieca, mieszczące się w tzw. wieży wyciągowej, która działała dzięki przepompowywaniu wody.

Z górnego pomostu tej wieży wspaniały widok na obiekty zabytkowej huty oraz okolicę.

PAŁAC W CHLEWISKACH

Początki zabudowań w okolicy dzisiejszego kompleksu można datować na początki XII wieku, kiedy to Piotr Dunin, ówczesny właściciel okolicznych dóbr wybudował, zapewne drewniany, gródek obronny. Z czasem właścicielami zostali Odrowążowie, którzy przyjęli nazwisko Chlewiccy. Powstanie zalążka obecnego obiektu datuje się na koniec XV wieku. W 1605 zamek został przebudowany i odnowiony przez Wawrzyńca Chlewickiego. Chlewiccy byli w posiadaniu zamku i okolicznych dóbr do roku 1661. W XVIII wieku właścicielami zamku zostali Józef i Aleksander Podkański, którzy to zapoczątkowali kolejne przebudowy w obiekcie zmieniając jego obronny charakter w rezydencję.

W okolicy głównych budynków znajdują się liczne pozostałości starych murów piwnic, świadczące o niegdysiejszym obronnym przeznaczeniu zamku.

Chlewiska

SKAŁKI PIEKŁO POD NIEKŁANIEM

Skałki te ciągną się na długości około 1 kilometra, a ich wysokość dochodzi do 8 metrów. Przedziwne kształty grzybów, kominów i ambon skały uzyskały na skutek wietrzenia i działalności wiatru, sprawiły to także warstwy kamienia o niejednolitym charakterze.

W obrębie skałek znajdują się 2 niewielkie jaskinie.

Skałki

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Kopalnie komorowe w Bochotnicy"

Kopalnie komorowe w BochotnicyŚcianka Pożaryskich - fot. T. Mleczek

Ściana Krystyny i Władysława Pożaryskich to dawny kamieniołom, który zamieszkują wszystkie występujące w Polsce gatunki nietoperzy, to miejsce gdzie można również prześledzić ciekawy profil geologiczny. W dole profilu występuje opoka kredowa łatwa do obróbki i dlatego eksploatowana na budulec. Materiał pozyskiwano podziemną metodą komorową, polegającą na tym, że pozostawiano filary podtrzymujące strop wyrobiska. W warstwach górnych znajduje się ławica piaskowca kredowego zawierająca liczne skamieniałości, wśród których można często napotkać szkielety belemnitów (głowonogów). Wspomniana ściana objęta jest ochroną w formie stanowiska dokumentacyjnego przyrody nieożywionej, przez wojewodę lubelskiego. W sumie w okolicach Bochotnicy znajduje się około 8 nieczynnych kopalni komorowych o długości kilkuset metrów.

W trakcie wycieczki:

  • zwiedzimy wybrane kopalnie komorowe w Bochotnicy
  • odwiedzimy Kazimierz Dolny
  • poznamy "TRAGICZNE HISTORIE KAMIENIC KAZIMIERSKICH"
  • poszukamy skamieniałości zwierząt wodnych żyjących w odległych okresach geologicznych

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Wyprawa do wnętrza ziemi"

Wyprawa do wnętrza ziemiifot. M. Janiszek, A. Ponikiewska Wyprawa do wnętrza ziemifot. M. Janiszek, A. Ponikiewska

Jeśli lubisz poznawać miejsca niedostępne dla "zwykłego" turysty...

Jeśli lubisz dreszcz emocji...

Jeśli Twoja ciekawość turystyczna wychodzi poza "standardowe" trasy i obiekty krajoznawcze...

... POZNAJ PRZYRODĘ JASKIŃ JURY KRAKOWSKO - CZĘSTOCHOWSKIEJ.

 

W PROGRAMIE:

NIEUDOSTĘPNIONE TURYSTYCZNIE

JASKINIE OKOLIC OLSZYNA k. CZĘSTOCHOWY

JASKINIE OKOLIC OGRODZIEŃCA

ORAZ

ZAMKI "SZLAKU ORLICH GNIAZD"

OGNISKO I "PIWAK" TURYSTYCZNY

Wyprawa do wnętrza ziemifot. M. Janiszek

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Podziemne Góry Świętokrzyskie"

podziemne-gory-swietokrzyskiefot.A i A. Ponikiewscy podziemne-gory-swietokrzyskiefot.A i A. Ponikiewscy

 

Jeśli lubisz poznawać miejsca niedostępne dla "zwykłego" turysty...

Jeśli lubisz dreszcz emocji...

Jeśli Twoja ciekawość turystyczna wychodzi poza "standardowe" trasy i obiekty krajoznawcze...

... POZNAJ GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE OD WEWNĄTRZ.

W PROGRAMIE:

podziemne-gory-swietokrzyskie

NIEUDOSTĘPNIONE TURYSTYCZNIE NIECZYNNE KOPALNIE RUD MIEDZI
JASKINIA ZBÓJECKA W ŁAGOWIE
DAWNY KAMIENIOŁOM DOLOMITÓW - MIEJSCE WYSTĘPOWANIA "SZCZOTEK KALCYTOWYCH"
LEGENDY I TAJEMNICE KRÓLEWSKIEGO ZAMKU W CHĘCINACH

Jaskinie Gór Świętokrzyskich - wyprawa eksploracyjna

Jaskinie Gór Świętokrzyskich - wyprawa eksploracyjna

Góry Świętokrzyskie powstały w orogenezie kaledońskiej. Pod koniec kambru (około 500 milionów lat temu) miały miejsce ruchy górotwórcze nazwane sandomierskimi, które spowodowały sfałdowanie skał osadzonych w morzu i wydźwignięcie ich nad jego powierzchnię. Pozostałością tych zjawisk jest, przykładowo, wąwóz Chojnów Dół we wsi Kędziorka na południe od Łagowa.

Góry Świętokrzyskie są obszarem wyjątkowym w skali europejskiej. Występują w nich skały i skamieniałości wszystkich okresów w dziejach Ziemi. Można tu obserwować skały różnego wieku, przykłady rozmaitych środowisk powstawania skał, procesy geologiczne formujące rzeźbę powierzchni ziemi oraz pozostałości po eksploatacji żelaza, miedzi, i ołowiu. W Górach Świętokrzyskich w Krzemionkach Opatowskich znajduje się również najstarsza na ziemiach polskich, neolityczna podziemna kopalnia krzemienia pasiastego.

podziemne-gory-swietokrzyskieFot. 1. Góra Miedzianka. (fot. Sławomir Rostek)

Dnia 8 października 2011 r. miałam okazję zwiedzić w Górach Świętokrzyskich nieczynną już Sztolnię Zofia (715,5 m dł.) na górze Miedziance, Jaskinię Psią (16,5 m dł.) i Jaskinię Zbójecką w Łagowie (200 m dł.). Są to jaskinie krasowe, czyli wydrążone przez wodę zawierającą dwutlenek węgla. Wycieczkę zorganizowało oczywiście TTPiK. Naszymi przewodnikami byli Agnieszka Ponikiewska, Sergiusz Borecki i Mieszko Janiszek.

podziemne-gory-swietokrzyskieRys. 1. Plan jaskini (czarne) i sztolni (brązowe) na Miedziance

Sztolnia Zofia jest tylko częściowo wykuta sztucznie przez człowieka. Pierwotnie istniała tam niewielka jaskinia, do której dokuto kilka głębszych chodników. Wydobywano w niej miedź i ołów. Miedzianka (354 m.n.p.m., szczyt na zachodnim krańcu Grzbietu Chęcińskiego) została uwieczniona w literaturze. Dawna kopalnia posłużyła pisarzowi Edmundowi Niziurskiemu za tło w powieści pt. "Księga Urwisów". Na jej podstawie w 1954 roku został nakręcony film pt. „Tajemnica dzikiego szybu”. Właśnie w tym filmie uchwycono moment zalewania kopalni przez wodę. Do kopalni prowadzą dwa wejścia. Korytarze są dobrze zachowane, przetrwały nawet zabytkowe elementy zabezpieczające korytarze. Najniższe najbardziej rozległe poziomy sztolni na Miedziance są obecnie zalane wodą, ale poziomy pierwszy i drugi można zwiedzać.

Podczas eksploracji należy cały czas uważać na głowę i patrzeć pod nogi, żeby nie wpaść do Szybu Studenta (40 metrów głębokości) lub innych szybów zalanych wodą. Do Sztolni powinno się wchodzić w kasku i kaloszach – błoto jest wszędzie i bardzo dobrze lepi się do ubrań oraz butów, czego dowodem jest zdjęcie na rys.1. Należy zabrać ze sobą przynajmniej dwa źródła światła (latarki czołówki, a nie świece lub zapałki!), na wypadek gdyby jedno z nich zawiodło. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że ciemność, która otacza nas w podziemiach jest absolutna i nie występują w niej szarości i cienie, które uważamy za ciemność przebywając w mieście, ale w których jednak jesteśmy w stanie coś zobaczyć. Ciemność w głębi jaskini jest głęboka i całkowita. Nie widać w niej niczego, a człowiek natychmiast traci orientację odnośnie swojego położenia.

podziemne-gory-swietokrzyskieFot. 2. Błoto na ubraniu po przejściu jaskini (fot. Sławomir Rostek)

Na drugim poziomie kopalni korytarze są dość szerokie, ale trzeba iść lekko pochylonym. Podczas przechodzenia przez węższe odcinki trasy należy uważać, aby nie potrącić specjalnych belek podtrzymujących osypujące się kamienie i odłamki skalne. Na ścianach sztolni można obserwować mineralizację kruszcową w postaci żył malachitu i azurytu. Na skałach osiadają kropelki wody, ponieważ na Miedziance jest bardzo wilgotno. W tych obiektach stwierdzono występowanie około 10 gatunków nietoperzy. Na poziomie górnym jest o wiele ciaśniej. Podczas schodzenia z powrotem na poziom drugi trzeba uważać na luźno leżące kamienie, żwir i glinę pokrywające strome zejście. Obok Sztolni Zofia znajdują się także Sztolnia Teresa (bardzo niebezpieczna, dostępna tylko ze sprzętem) oraz mała Jaskinia Psia.

podziemne-gory-swietokrzyskieRys. 2. Plan Jaskini Zbójeckiej w Łagowie

Ostatnim obiektem zwiedzanym przeze mnie w Górach Świętokrzyskich była Jaskinia Zbójecka. Jest to inna jaskinia niż dwie pozostałe – wewnątrz jest w miarę sucho, lecz poza dwoma początkowymi obszernymi salami jest tak ciasno, że ledwo można się przecisnąć. W małych grupach, po kolei, staraliśmy się wejść przez zacisk (czyli szczelinę, wymagająca czołgania się i przeciskania) w głąb korytarza.

Po przeczołganiu się wąską przerwą pomiędzy dwoma skałami, trzeba przedostać się przez kolejny zacisk do małej salki, pełnej rozmaitych form naciekowych. Jednak w sali było tak mało miejsca, że nawet siedząc musiałam się zgarbić. Przez zacisk należało czołgać się na brzuchu, ponieważ można było zaklinować się w szczelinie, przecinającą środek skały. Później był zjazd na brzuchu, nogami w dół, w głąb jaskini. Tam było jedyne miejsce, gdzie można się było całkowicie wyprostować, ale należało z kolei wciągnąć brzuch, żeby się nie zaklinować. Następnie powoli schodziło się pionową kilkumetrowej głębokości szczeliną w dół. Po pokonaniu tej przeszkody znajdowaliśmy się w sali pełnej odłamków skalnych oderwanych od ścian i leżących na dnie szczeliny. Wracaliśmy tą samą drogą, jednak pierwszy zacisk był dużo trudniejszy do pokonania od wewnątrz niż odwrotnie. Szczęśliwie jednak całej grupie udało się wyjść na zewnątrz. I chociaż najtrudniejsza, to jednak uważam, że właśnie ta ostatnia Jaskinia Zbójecka była najciekawszym obiektem zwiedzonym przeze mnie w Górach Świętokrzyskich.

podziemne-gory-swietokrzyskie8Fot. 3. Przejście przez zacisk w Jaskini Zbójeckiej (fot. Sławomir Rostek)

Niestety jaskinie i sztolnie Gór Świętokrzyskich, powszechnie dostępne i nie chronione są zagrożone ze strony zarówno turystów, jak i okolicznych mieszkańców. Turyści wchodząc do obiektu bez odpowiedniej wiedzy i szacunku dla przyrody, urywają i niszczą tysiącletnie formy naciekowe jaskiń, płoszą zimujące w niej nietoperze. Miejscowi natomiast traktują te obiekty jako prywatne wysypiska i wyrzucając ogromne ilości śmieci, zasypując je. Po jakimś czasie nie da się już wejść do takiej jaskini bez grabi i worków na śmieci. Jeśli jednak ktoś wpadłby na pomysł i zrobił wewnątrz jaskini lub sztolni podziemny, chroniony szlak turystyczny, istniejące i dostępne jeszcze podziemia ocalałyby. Natomiast te zasypane i zniszczone nadal można próbować ratować. Aby odmienić ich los, trzeba zainteresować ludzi eksploracją jaskiń, obserwacją ich wnętrza, nie tylko ze względu na budowę geologiczną i skład chemiczny skał oraz minerałów, ale również pod kątem fauny wykorzystującej podziemne obiekty jako schronienie sezonowe lub całoroczne. Mam nadzieję, że przez kolejne lata ocaleją ciekawe jaskinie i że nie była to moja ostatnia wyprawa.

Aleksandra Rostek
Warszawa, 14-10-2011

 

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Gierek, Babiuch, Jaroszewicz i inni - tajna, letnia rezydencja oraz niemieckie schrony kolejowe "Anlage Mitte"

anlage-mitte01 anlage-mitte02

zespół schronów kolejowych w Jeleniu - fot. A. Ponikiewski

ANLAGE MITTE - W lasach koło Tomaszowa Mazowieckiego znajduje się zespół bunkrów znany jako Anlage Mitte. Obiekty zostały wybudowane w 1940 roku, miały służyć do ochrony pociągów sztabowych podczas niemieckiej inwazji na ZSRR. Istnieją podobne do siebie dwa kompleksy: w Jeleniu i w Konewce, oddalonych od siebie kilka km.

Głównym obiektem w obudwu kompleksach jest podłużny żelbetonowy bunkier o długości 355m w Jeleniu oraz 380m w Konewce. Obiekt ma przekrój ostrołukowy, wewnątrz znajduje się tunel umożliwiający wjazd pociągu oraz korytarz boczny podzielony na ciąg pomieszczeń.

W pobliżu znajdują się mniejsze obiekty, takie jak elektrownia, stacja uzdatniania wody.

Schrony kolejowe połączone są podziemnymi kanałami technicznymi z bunkrami maszynowni.

KONEWKA - oprócz wspomnianego obiektu militarnego, ma na swym terenie niezbyt odległą historycznie pamiątkę w postaci, owianej aurą tajemniczości - dawnej rezydencji wypoczynkowej pierwszego sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka i jego rodziny. Willę w Konewce wybudowano w latach 1972-1973. Zlokalizowano ją wśród prawie 120 hektarów lasu, otaczając ogrodzeniem z drutu kolczastego.

Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"600 metrów pod ziemią - Magia Kłodawy"


Wieliczka – najsłynniejsza w Polsce kopalnia soli, znana w całej Europie, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO – piękno i wartość niezaprzeczalna.

Na przekór temu wszystkiemu stają inne fakty, bo czy ktoś widział tam górnika przy pracy, czy ktoś był na poziomie niższym niż podziemna trasa turystyczna „- 135 m”, czy ktoś zastanawiał się nad pochodzeniem sprzedawanych tam lamp i innych wyrobów z soli w pięknym różowym kolorze ?

No cóż, kopalnia już nie eksploatuje soli i obecnie stanowi część ekspozycji Muzeum Żup Krakowskich, a różowa sól z wieliczkowskich sklepików pochodzi z... Kłodawy.
I tam właśnie, 600 metrów pod ziemię chcemy zaprosić tych, którzy pragną zobaczyć, żywą, pracującą kopalnie i pokłady różowej soli.

ZDJĘCIA Z NASZEJ WYCIECZKI

klodawa 05 klodawa 09 klodawa 19

Podziemia Warszawy (cz.1) Architektura Obronna

"Na Szlaku" nr e-12 (234), grudzień 2009, str. 7

 

Podziemia Warszawy (cz.2) Architektura Podziemna

"Na Szlaku" nr e-1 (235), styczeń 2010, str. 9

 

Katownie i więzienia NKWD i UB w Warszawie

"Mazowsze - Zeszyty Krajoznawcze", nr 6(2009)", str. 12

 

Zabytki architektury podziemnej na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Wilanowie

„Mazowsze - Zeszyty Krajoznawcze”, nr 8(2010), str. 5„Mazowsze - Zeszyty Krajoznawcze”, nr 8(2010), str. 5

 

Fragment opracowania "Zabytkowe podziemia i krypty warszawskich kosciołów" - kosciół Św. Krzyża i Św. Anny w Wilanowie

ARTYKUŁY DOTYCZĄCE ARCHITEKTURY PODZIEMNEJ I OBRONNEJ W WARSZAWIE...

"Zabytkowe podziemia i krypty warszawskich kościołów"

Program realizowany jest od początku 2010 roku, a jego głównymi założeniami są:

  • wykonanie dokumentacji opisowej (historycznej i architektonicznej) podziemi, krypt i tzw. "kościołów dolnych"
  • wykonanie dokumentacji fotograficznej dla inwentaryzowanych obiektów
  • opis aktualnego stanu zachowania i dostępności turystycznej obiektów
  • wykonanie waloryzacji krajoznawczej
  • przygotowanie monografii

"Zabytkowe kupieckie piwnice składowe warszawskiego Starego Miasta"

Program realizowany jest od połowy 2009 roku, a jego głównymi założeniami są:

  • wykonanie dokumentacji opisowej (historycznej i architektonicznej) wielopoziomowych piwnic składowych (kupieckich) na obszarze Starego Miasta w Warszawie
  • wykonanie dokumentacji kartograficznej
  • wykonanie dokumentacji fotograficznej dla opisywanych obiektów
  • poznanie i opis aktualnego (faktycznego) stanu zachowania, a także dostępności turystycznej obiektów
  • analiza możliwości adaptacyjnych piwnic do celów turystycznych, kulturalnych, rekreacyjnych i rozrywkowych
  • wykonanie waloryzacji krajoznawczej
  • przygotowanie monografii

Program jest w ostatniej fazie realizacji (zakończono badania terenowe) - trwają poszukiwania Wydawcy.

"Inwentaryzacja zabytkowych obiektów architektury podziemnej w Warszawie"

Program realizowany jest od 2007 roku, a jego głównymi założeniami są:

  • Wykonanie planów obiektów podziemnych dla opisywanych zabytków Warszawy.
  • Wykonanie szeroko pojętej dokumentacji zabytkowych obiektów architektury podziemnej w Warszawie.
  • Inwentaryzacja i określenie stanu zachowania obiektów.
  • Określenie dokładnej lokalizacji obiektów oraz dostępnych wejść do części podziemnych.
  • Weryfikacja informacji i doniesień z różnych źródeł dotyczących podziemnych elementów obiektów.
  • Wykonanie dokumentacji fotograficznej elementów podziemnych.
  • Określenie dostępności obiektów pod względem turystycznym i eksploracyjnym.
  • Określenie stopnia niebezpieczeństwa przy zwiedzaniu poszczególnych obiektów.
  • Popularyzacja turystyczno-krajoznawcza zabytków architektury podziemnej i obronnej.
  • analiza możliwości adaptacyjnych piwnic do celów turystycznych, kulturalnych, rekreacyjnych i rozrywkowych.
  • przygotowanie II części monografii "Zabytki architektury podziemnej i obronnej w Warszawie - Architektura Podziemna - Uzupełnienia"

 Program jest w ostatniej fazie realizacji (zakończono badania terenowe) - trwają poszukiwania Wydawcy.

Inwentaryzacja objęła następujące grupy obiektów:

  1. FORTYFIKACJE TWIERDZY WARSZAWA
  2. WAŁY MIĘDZYFORTECZNE
  3. CYTADELA WARSZAWSKA (ALEKSANDROWSKA)
  4. SCHRONY ZWIĄZANE Z "FESTUNG WARSCHAU" ORAZ INNE WYBRANE SCHRONY ZACHOWANE NA TERENIE WARSZAWY
  5. SCHRONY PRZEDMOŚCIA WARSZAWA
  6. MURY OBRONNE STAREGO MIASTA
  7. OBIEKTY ARCHITEKTURY PODZIEMNEJ (niemilitarne)
  8. WARSZAWSKA FABRYKA STALI (NOWE WARSZTATY ARTYLERII)
  9. OPISY OBIEKTÓW NIEISTNIEJĄCYCH I NIEDOSTĘPNYCH

kanalizacja miejskaKanalizacja miejska proj. Lindleya - Warszawa - Fragment płuczki, fot. A. Ponikiewski

Zabytki architektury podziemnej i obronnej...

Szanowni Czytelnicy,

w marcu 2010 roku ukazała się gratka dla smakoszy warszawskich fortyfikacji i podziemi książka pt.

"ZABYTKI ARCHITEKTURY PODZIEMNEJ I OBRONNEJ W WARSZAWIE - INWENTARYZACJA KRAJOZNAWCZA"

autorstwa Artura Ponikiewskiego, doktoranta Instytutu Turystyki i Rekreacji AWF J. Piłsudskiego w Warszawie, specjalizującego się w możliwościach adaptacyjnych zabytkowych obiektów architektury obronnej i podziemnej do celów turystyki i rekreacji.

Książka jest współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Budżetu Państwa w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.

Jest to recenzowana monografia naukowa w formie inwentarza. Poniżej zamieszczamy spis treści dla zainteresowanych tematyką oraz teksty recenzji.

SPIS TREŚCI
OD AUTORA
WPROWADZENIE
1. INWENTARYZACJA KRAJOZNAWCZA
2. CELE OPRACOWANIA
3. SPOSÓB PREZENTACJI WYNIKÓW PRAC INWENTARYZACYJNYCH
4. ZASIĘG TERYTORIALNY INWENTARZA
CZĘŚĆ I. ZABYTKI ARCHITEKTURY OBRONNEJ WARSZAWY
ROZDZIAŁ I
TWIERDZA WARSZAWA - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
1. FORTYFIKACJE TWIERDZY WARSZAWA
2. WAŁY MIĘDZYFORTECZNE
ROZDZIAŁ II
CYTADELA WARSZAWSKA (ALEKSANDROWSKA)
1. ZACHOWANE OBIEKTY CYTADELI
2. ZACHOWANE PODZIEMNE OBIEKTY CYTADELI
ROZDZIAŁ III
SCHRONY ZWIĄZANE Z FESTUNG WARSCHAU ORAZ WYBRANE SCHRONY ZACHOWANE NA TERENIE WARSZAWY
1. FESTUNG WARSCHAU - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
2. POSZCZEGÓLNE OBIEKTY FESTUNG WARSCHAU
ROZDZIAŁ IV
PRZEDMOŚCIE WARSZAWA - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
1. WYBRANE TYPY SCHRONÓW
2. WYBRANE SCHRONY PRZEDMOŚCIA WARSZAWA
ROZDZIAŁ V
MURY OBRONNE STAREGO MIASTA
CZĘŚĆ II ZABYTKI ARCHITEKTURY PODZIEMNEJ
ROZDZIAŁ VI
OBIEKTY ARCHITEKTURY PODZIEMNEJ - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
1. OPISY POSZCZEGÓLNYCH BUDOWLI
ROZDZIAŁ VII
WYBRANE OBIEKTY ZABYTKOWE OGÓLNODOSTĘPNE, TURYSTYCZNE I UŻYTKOWANE
ROZDZIAŁ VIII
WARSZAWSKA FABRYKA STALI (NOWE WARSZTATY ARTYLERII)
1. POŁOŻENIE I CHARAKTERYSTYKA OGÓLNA OBIEKTÓW
2. RYS HISTORYCZNY
3. OPIS OBIEKTÓW PODZIEMNYCH
CZĘŚĆ III
OBIEKTY NIEISTNIEJĄCE I NIEDOSTĘPNE
OPIS POSZCZEGÓLNYCH OBIEKTÓW
PODSUMOWANIE I WNIOSKI
LEGENDA DO PLANÓW
BIBLIOGRAFIA
ZAŁĄCZNIKI - PLANY OBIEKTÓW

Zabytki architektury podziemnej i obronnej w Warszawie Zabytki architektury podziemnej i obronnej w Warszawie

INNE RECENZJE

tekst recenzji w miesięczniku "Na Szlaku" - strona 42

tekst recenzji w "Mazowsze - Zeszyty Krajoznawcze"

zporr efs

logo.mazowsze

Publikacja jest współfinansowana przez Unię Europejską ze środków
Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Budżetu Państwa w ramach
Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego

POKOJE GOŚCINNE W "DOLINIE SZCZĘŚCIA"

Lokalizacja: Szklarska Poręba
Typ obiektu: noclegi
Obszar turystyczny: Karkonosze, Góry Izerskie

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (3 wyciągi narciarskie)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Nie
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie (w obrębie tego samego budynku)
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: brak
Jakość podawanych potraw: brak
Ilość podawanych potraw: brak
Czas podawanych potraw: brak
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: brak
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 4
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

„Dolina Szczęścia” to miejsce, którego głównymi atutami są: trzy wyciągi narciarskie położone „u wejścia” do obiektu noclegowego oraz czystość. Pokoje wyposażone zostały w nowe meble, w tym: biurko, stół, dużą szafę, miejsce na bagaż oraz oczywiście pełen węzeł sanitarny i TV (duża liczba kanałów), a także internet bezprzewodowy. Do dyspozycji gości przygotowano również pomieszczenie na sprzęt narciarski i w pełni wyposażoną, ogólnodostępną kuchnię z jadalnią. W okresie zimowym, nawet podczas silnych mrozów pokoje są bardzo ciepłe (ogrzewanie podłogowe), a gorąca woda pod natryskiem nigdy się nie kończy. Jedynym mankamentem jest brak wyżywienia (dotyczy również śniadań). Mieszkańcy „Doliny Szczęścia” mają oczywiście rabaty na wyciągi, które „kręcą” od 9 do 21.

W drugim budynku można wynająć pokoje (bez łazienek) w niższym standardzie, za mniejszą cenę.

W trzecim budynku znajduje się apartament (dwupokojowe studio).

PODSUMOWUJĄC: SZCZEGÓLNIE POLECAMY DLA RODZIN Z DZIEĆMI, POCZĄTKUJĄCYCH NARCIARZY ZJAZDOWYCH I FANATYKÓW CZYSTOŚCI ORAZ PORZĄDKU !

AKACJA

Lokalizacja: Kudowa - Zdrój
Typ obiektu: pensjonat***
Obszar turystyczny: Góry Stołowe, Kotlina Kłodzka

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Nie
Bezpłatny parking dla samochodów przy obiekcie: Tak - przed obiektem, (parking na terenie posesji płatny !)
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Jakość podawanych potraw: 1
Ilość podawanych potraw: 0
Czas podawanych potraw: 3
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 4
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 3 (właściciel permanentnie ukrywa się przed gośćmi w swoich luksusowych apartamentach)
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Tak (brak możliwości płatności na konto)
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

A miało być tak pięknie... jednak jak wszędzie diabeł tkwi w szczegółach i tych niestety szczegółów (czytaj: niedociągnięć) było zbyt wiele. Generalnie gdyby nie posiłki, to pobyt uznałabym za udany. Odnoszę wrażenie, że Właściciel ma bardzo luźne podejście do gości i nie zależy mu na ich powrocie - tzw. pensjonat jednorazowego klienta. Ceduje na personel swoje obowiązki, zamiast osobiście wszystkiego dopilnować. Polecam pensjonat, ale bez posiłków, bo tylko część mankamentów da się przełknąć (nie obejmuje wyżywienia).
Uwagi:
- parking dość pojemny i wygodny;
- wygląd zewnętrzny pensjonatu jak i wnętrze zadbane oraz estetyczne, choć labirynt korytarzy, pięter i półpięter (bez oznaczeń) nadaje się na imprezy na orientację;
- pokoje czyste, zadbane, z nowymi meblami, przestronne, ale w TV - 6 polskich kanałów (1TVP, 2TVP, TVN, InfoTVP, HistoriaTVP, SportTVP), pozostałe są czeskie i rosyjskie; wi-fi nie działa (właściciel zignorował zgłoszenie braku wi-fi). Niestety, w niektórych pokojach centralne ogrzewanie działało okazjonalnie, więc panował w nich chłód, a ponadto część z nich nie zostało odświeżonych po amatorach palenia papierosów w łazience.
- łazienka duża i czysta, choć ciepła woda tylko przez 5 minut, potem letnia 3 minuty, a następnie zimna; po odczekaniu godziny, można powtórzyć procedurę z wodą; kąpiel wraz z myciem długich włosów wymaga nie lada gimnastyki i sprężystości;
- śniadania - spory wybór zimnej płyty, ale dania gorące o godz. 09.00. już były ledwo ciepłe; warnik do wody, do którego była dolewana przegotowana woda z czajnika niestety nie spełniał swojego zadania, gdyż wodą z niego nie można było zaparzyć kawy mielonej przygotowanej dla gości;
- obiadokolacje - tragedia! - zupy pochlipajki (np. żur z połówką jajka podany bez pieczywa, szczawiowa z ryżem bez żadnych innych warzyw, w przeciągu 7 dni dwa razy ogórkowa), niedogotowane mięso w potrawach drugich dań - jedynie dobrze usmażony kotlet mielony i pierś z kurczaka; wielkość porcji doskonała na szkolną stołówkę - porcja ziemniaków rozmiaru 1 gałki lodów, porcja ryżu wielkości małej filiżanki kawy do tego 5-7 kawałków mięsa w formie gulaszu, ale mistrzostwo porcjowania zostało osiągnięte podczas tzw. uroczystego obiadu Bożonarodzeniowego: miska rosołu z makaronem, na drugie danie cienki plaster mięsa (może pieczeni, zgaduj-zgadula) polanego gęstym sosem, do tego plaster ananasa z puszki i ... 6 sztuk kopytek !!! Ciekawe jak wyglądał świąteczny obiad u Pana Właściciela? - bo może ja mam jakieś mylne pojęcie o świątecznych obiadach; należy także zwrócić uwagę na to, że obiadokolacja przy takich wielkościach porcji miała by sens, gdyby do tego była jeszcze zimna płyta lub gdyby opcja żywieniowa obejmowała FB (full board);
- kolacja wigilijna - pomieszczenie na wspólną Wigilię było zbyt małe - goście musieli się przeciskać do stołu i trącali się łokciami podczas posiłku; menu: barszcz z uszkami - każdy dostał swoją miseczkę i był zadowolony, ale potem było gorzej, bo ryby-karpia było po jednym kawałku (pół dzwonka), rozgotowane pierogi, sałatki jarzynowej nie starczyło dla wszystkich itd. Rozumiem, że podczas kolacji wigilijnej próbujemy wielu potraw, ale ich zbyt wielu nie było. Chyba, że zaliczymy do tego pieczywo i masło. Podobno ktoś jadł jeszcze kapustę z grochem, ale do mojej części stołu dotarła tylko informacja, sama potrawa już nie. Były jeszcze śledziki z cebulą, ryba w galarecie oraz makaron (łazanki) z makiem, no ale na to z kolei trzeba konesera. Na koniec zabrakło filiżanek do herbaty i goście biegali do aneksów kuchennych w poszukiwaniu jakichkolwiek naczyń (kuchnia była zamknięta, a personel gdzieś wyparował). Właściciel pewnie siedział przy suto zastawionym stole i delektował się arystokratyczną ucztą w prywatnych apartamentach za kryształowymi drzwiami...

PODSUMOWUJĄC: TYLKO NA KRÓTKI POBYT, BEZ WYŻYWIENIA !!!

CAMPANA

Lokalizacja: Trzebnica
Typ obiektu: dom gościnny
Obszar turystyczny: Trzebnica, Dolina Baryczy, "Kocie Góry"

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: -
Jakość podawanych potraw: -
Ilość podawanych potraw: -
Czas podawanych potraw: -
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: -
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Campana, choć nie nosi miana hotelu z całą pewnością spełnia wymogi „uczciwego trzygwiazdkowca”. Duże pokoje z nowymi meblami (w tym stół lub biurko), duże telewizory i wręcz „biznesowy” sygnał Wi-Fi tworzą doskonałe warunki do pracy oraz odpoczynku. Głównym atutem Campany jest „sterylna” czystość pokoi jak i całego domu. Jedynym mankamentem jest tu brak możliwości wyżywienia (obiekt nie posiada restauracji).

PODSUMOWUJĄC: LUKSUS I CZYSTOŚĆ !!!

CIEPLICE

Lokalizacja: Jelenia Góra - Cieplice
Typ obiektu: Hotel ***
Obszar turystyczny: Karkonosze, Góry i Pogórze Kaczawskie, Rudawy Janowickie

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (strefa MEDI & SPA)
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Tak
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5+
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 4
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Hotel Cieplice znajduje się w samym centrum uzdrowiska, na granicy z Parkiem Zdrojowym i w pobliżu kompleksu basenów termalnych. Największym atutem tego miejsca jest wyjątkowo wykwintne i bardzo urozmaicone wyżywienie podawane w formie „szwedzkiego stołu” (zarówno śniadania jak i obiadokolacje). Przychodząc nawet w ostatniej minucie wydawania posiłków znajdziemy tu pełne menu, takie jak na początku. Ponadto obiady codziennie składają się przynajmniej z trzech zestawów. Pokoje hotelowe z łazienkami należy opisać jako funkcjonalne z nowym umeblowaniem, biurkiem, różnorodnym, punktowym oświetleniem oraz TV (w niektórych pokojach jest balkon). Mankamentem jest bardzo słaby sygnał Wi-Fi. W hotelu znajduje się również dostępny bezpłatnie dla gości leczniczy basen solankowy oraz jacuzzi, a także baza rehabilitacyjna i oferta SPA.

PODSUMOWUJĄC: WYJĄTKOWE MIEJSCE Z WYJĄTKOWYM WYŻYWIENIEM W SAMYM CENTRUM UZDROWISKA !!!

MAGDA

Lokalizacja: Lasocin
Typ obiektu: pensjonat
Obszar turystyczny: Góry Sowie, Kompleks "Riese" (Olbrzym)

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak (sala zabaw)
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (sala bilardowa)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 3
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Tak
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Sam obiekt noclegowy nie stanowi niczego specjalnego. Niewielkie pokoje posiadają podstawowe wyposażenie w „średnim standardzie pensjonatowym”. Niemniej jednak umeblowanie jest nowe i dość funkcjonalne. Atutem są balkony oraz bogaty pakiet telewizji cyfrowej. Mankamentem natomiast brak zasięgu wszelkiej sieci telefonii komórkowej i bardzo niestabilny, słaby sygnał Wi-Fi. Warto tu jednak przyjechać choćby dla samego położenia w „centrum” Gór Sowich oraz wspaniałej, bardzo urozmaiconej, domowej kuchni i ogromnych porcji – obiadowych, a także śniadaniowych w formie „szwedzkiego stołu”.

Podsumowując: CISZA, SPOKÓJ ORAZ DOSKONAŁA KUCHNIA !!!

EDEN

Lokalizacja: Sędziszowa
Typ obiektu: agroturystyka
Obszar turystyczny: Góry Kaczawskie, "pola agatowe"

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (wiata grillowa, miejsce na ognisko, łowisko na rzece Młynówce)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: brak
Jakość podawanych potraw: brak
Ilość podawanych potraw: brak
Czas podawanych potraw: brak
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: brak
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Eden położony jest u samych stóp słynnych Organów Wielisławskich, nad rzeczką Młynówką. Obiekt składa się z domu, w którym można wynająć pokoje lub ogromny apartament zajmujący dwie kondygnacje (na dole: salon z TV, jadalnia, kuchnia, łazienka, na górze: trzy sypialnie – każda 3 os.) oraz domków letniskowych. Na dużej posesji do dyspozycji gości przygotowano miejsce na ognisko, osobno miejsce na grill, plac zabaw dla dzieci i łowisko nad Młynówką (pstrągi). Do tego bardzo pomocna i życzliwa obsługa, co w połączeniu ze wysokim standardem daje gwarancję udanego wypoczynku. 

Podsumowując: BAJKOWE POŁOŻENIE + SYMPATYCZNA OBSŁUGA !!!

 

MŁYN WIELISŁAW

Lokalizacja: Sędziszowa
Typ obiektu: agroturystyka
Obszar turystyczny: Góry Kaczawskie, "pola agatowe"

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: "grillownia"
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Urządzona w wyremontowanym, zabytkowym młynie agroturystyka ma przede wszystkim wyjątkowy klimat, który trudno opisać – po prostu trzeba tu być. Tarasy i urokliwe zaułki ze stolikami, tutejsza restauracja z domową kuchnią, nowocześnie urządzone pokoje z TV, Wi-Fi i pełnym węzłem sanitarnym oraz niezwykle sympatyczni gospodarze stawiają obiekt w czołówce naszego rankingu. Dodatkowo dla odważnych i odpowiednio przygotowanych turystów istnieje możliwość wejścia do opuszczonych kopalni złota znajdujących się w pobliżu młyna.

Podsumowując: EUROPEJSKI STANDARD I WYJĄTKOWA OBSŁUGA !!!

POD WIEŻYCĄ

Lokalizacja: Sobótka
Typ obiektu: Dom Turysty PTTK
Obszar turystyczny: Ślężański Park Krajobrazowy

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (park linowy)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: -
Ilość podawanych potraw: -
Czas podawanych potraw: -
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: -
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Położone u podnóża Wieżycy schronisko oferuje wyżywienie, pokoje, również dwuosobowe oraz doskonały punkt wypadowy w Masyw Ślęży. Pokoje wyposażone są dość skromnie, ale funkcjonalnie (łóżka, stolik, szafa) w tzw. standardzie turystycznym z łazienkami na zewnątrz. Na terenie obiektu znajdują się także wiaty oraz miejsce na ognisko.

PODSUMOWUJĄC: DOBRY STANDARD TURYSTYCZNY + PRZEMIŁA OBSŁUGA !!!

POD OPALEŃCEM

Lokalizacja: Świeradów Zdrój
Typ obiektu: pole namiotowe
Obszar turystyczny: Góry Izerskie

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Nie
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia i sprawność urządzeń: 4
Czystość: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Pole namiotowe "Pod Opaleńcem" to propozycja dla tych, którzy nad wygody luksusowych hoteli przedkładają ciszę, niezależność i aktywny wypoczynek. Turysta z własnym namiotem znajdzie tu miejsce na jego rozbicie, miejsce na ognisko (razem z zapasem drewna), całkiem nową łazienkę i zaplecze kuchenne. Niewątpliwym atutem miejsca jest bliskość szlaków turystycznych (np. na Stóg Izerski) oraz szlaków rowerowych (single track).
Pewnym mankamentem może być brak sklepów spożywczych w najbliższej okolicy. Ta mała niedogodność to jednak nic w zestawieniu z przemiłymi gospodarzami pola.

PODSUMOWUJĄC: POLECAM, KONIECZNIE Z WŁASNYM NAMIOTEM !!!

DOM TURYSTY

Lokalizacja: Zgorzelec
Typ obiektu: usługi noclegowe
Obszar turystyczny: Zgorzelec, Gorlitz, Drezno, Góry Żytawskie

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Nie
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Tak
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 3
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: brak
Jakość podawanych potraw: brak
Ilość podawanych potraw: brak
Czas podawanych potraw: brak
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: brak
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Dom Turysty w Zgorzelcu to obiekt oferujący noclegi w standardzie turystycznym, a właściwie schroniskowym, choć nie ma tu niestety ogólnodostępnej kuchni, w której goście mogliby sobie przygotować własny posiłek. Polecana przez recepcję restauracja znajdująca się w najbliższym sąsiedztwie w porze śniadaniowej jest nieczynna. Do tego należy dodać płatny parking, zróżnicowany standard pokoi, brak Wi-Fi i TV (w pokojach), „korytarzowe” łazienki i ogólnie mroczną atmosferę zaniedbanej kamienicy z autentycznie odpadającym - ogromnymi płatami - tynkiem, co przywołuje na myśl typowe domy, w których umieszcza się akcję krwawych horrorów. Atutami są: bardzo bliskie położenie od mostu granicznego z Görlitz oraz nieliczne pokoje o podwyższonym standardzie z TV i węzłem sanitarnym, co może być paradoksalnie - w przypadku grup turystycznych - przyczyną konfliktów dotyczących zróżnicowanego standardu pokoi poszczególnych uczestników wycieczki.

PODSUMOWUJĄC: TYLKO DLA PRZYZWYCZAJONYCH DO WARUNKÓW "SCHRONISKOWYCH" !

NA POLANCE

Lokalizacja: Smardzów
Typ obiektu: Hotel
Obszar turystyczny: Oleśnica, Wrocław

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 3
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Największym mankamentem tego obiektu jest dojazd i... wyjazd. Po przebudowie węzła drogowego w rejonie Oleśnicy hotel został zepchnięty na pobocze lokalnej drogi, której dostępność sprawia problem nawet dobrym urządzeniom nawigacyjnym. Wyposażenie pokoi (Wi-Fi, TV-Sat) oraz standard świadczonych usług gastronomicznych spełnia w 100% normy dla „trzygwiazdkowca” – nic mniej, ale i nic więcej...

PODSUMOWUJĄC: DLA WYCIECZEK - RACZEJ JAKO NOCLEG TRANZYTOWY.

BARON

Lokalizacja: Lubin
Typ obiektu: Hotel
Obszar turystyczny: Legnicko - Głogowski Okręg Miedziowy

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak (grill)
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Na pozór zwykły hotel położony przy trasie Szczecin – Wrocław. Nie wyróżniający się budynek, zwyczajnie umeblowane pokoje (z TV i Wi-Fi), zwyczajny standard „trzygwiazdkowca”, ale...
...tutejsza restauracja serwuje pełne menu do północy, śniadaniowy „szwedzki stół” ugina się od rozmaitych potraw, a obsługa tworzy domową, wręcz „agroturystyczną” atmosferę, co jest ewenementem w tak dużych hotelach jak Baron. Doba hotelowa trwa do 12.00 !!! I jeszcze kilka słów o zaufaniu do klienta. Otóż w restauracji jemy i pijemy za okazaniem klucza do pokoju, a następnie jest nam to doliczane do rachunku, który płacimy przy wymeldowaniu.

PODSUMOWUJĄC: ZWYKŁY - NIEZWYKŁY HOTEL !

OPUS 99

Lokalizacja: Góra
Typ obiektu: usługi noclegowe
Obszar turystyczny: Dolina Baryczy (Natura 2000), Łęgi Odrzańskie (Natura 2000)

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla samochodów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 4
Czas podawanych potraw: 4
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Największym atutem obiektu jest jego lokalizacja – centrum miasta i XIX – wieczna, stylowa willa otoczona zabytkowym ogrodem. Funkcjonalnie wyposażone pokoje z pełnym węzłem sanitarnym i TV oraz restauracja oferująca dania tradycyjnej kuchni polskiej dopełniają potrzeb turysty (szczególnie kajakowego) odwiedzającego Dolinę Baryczy.

Podsumowując: POLECAMY !!!

 

ROSETTE

Lokalizacja: Góra
Typ obiektu: usługi noclegowe
Obszar turystyczny: Dolina Baryczy (Natura 2000), Łęgi Odrzańskie (Natura 2000)

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Nie
Bezpłatny parking dla samochodów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie (grill)
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5+
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Hotel położony jest na peryferiach Góry, w przemysłowej dzielnicy utworzonej przez zakład cukrowniczy. Sam obiekt, po remoncie oferuje dość małe, choć bardzo funkcjonalnie urządzone i czyste pokoje z pełnym węzłem sanitarnym, TV – Sat oraz Wi-Fi. Miła i serdeczna obsługa w połączeniu z „ogromnymi” porcjami oferowanymi w tutejszej restauracji stawiają Rosette na wysokiej pozycji naszego rankingu. Szczególnie godnymi polecenia są tu własne wyroby wędliniarskie, których możemy skosztować zamawiając nocleg ze śniadaniem.

Podsumowując: POLECAMY NA NOCLEG "SŁUŻBOWY" !!!

 

PARKOWA BIS

Lokalizacja: Góra
Typ obiektu: usługi noclegowe
Obszar turystyczny: Dolina Baryczy (Natura 2000), Łęgi Odrzańskie (Natura 2000)

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla samochodów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (ogród, wiaty, grill)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 4
Czas podawanych potraw: 4
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 4
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 2
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Tak
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Pierwszego dnia, po przyjeździe miała być kolacja...,ale kucharz poszedł do domu. Tak rozpoczął się nasz pobyt w „Parkowej Bis”, stanowiącej patologiczny konglomerat domu weselnego, hotelu i wyszynku położonego wśród pięknego zabytkowego parku, w którym aż prosi się o ciszę i spokój. Faktycznie połączenie miejsca całonocnych imprez i noclegów jest rzeczą trudną, ale bezwzględnym obowiązkiem gospodarzy jest znalezienie kompromisu, aby jedni się wybawili, a drudzy wyspali, wszak obie grupy zamykają się w zbiorze pod nazwą – klient. Niestety, postalkoholowe wrzaski, pijackie śpiewy i walenie drzwiami do białego rana nie leżą w spektrum zainteresowań obsługi. Jednak przysłowiową „wisienką na torcie” jest brak jakiejkolwiek instancji odwoławczej, gdyż wodzirejami swawoli i dzikich pląsów są właśnie....GOSPODARZE !!!

Podsumowując: OMIJAMY, NIE WYPOCZNIEMY !!!

Ziemowit

Lokalizacja: Dzierżoniów
Typ obiektu: Hotel
Obszar turystyczny: Góry Sowie, Kompleks Riese (Olbrzym) - Walim, Rzeczka, Twierdza Srebrna Góra.

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 3
Czystość pokoi: 3
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Najtrudniej opisać obiekty, które zawodowi przewodnicy turystyczni określają jako „50/50” -  tzn. tyle w nich dobra, co i zła. Stare oraz zużyte wyposażenie w kiczowatych, quasi-barokowych pokojach wymalowanych na pstrokate kolory kontrastuje tu z dobrym (szybkim) łączem Wi-Fi i TV-Sat. Przesiąknięta do cna dymem papierosowym pościel stanowi przeciwstawność dla przemiłej obsługi i bardzo dobrej, wręcz domowej kuchni w hotelowej restauracji. Eklektyzm hotelowo – gastronomiczny w czystym wydaniu.

PODSUMOWUJĄC: KORZYSTAMY MAKSYMALNIE DO DWÓCH DÓB !!!

STARY BROWAR

Lokalizacja: Szubin
Typ obiektu: Pensjonat****
Obszar turystyczny: Pałuki

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Nie
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 4
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Stary Browar to ekskluzywny pensjonat zlokalizowany w zabytkowym gmachu... dawnego browaru parowego Aleksandra Kiehna z XIX wieku. Głównymi atutami tego miejsca są: cisza, spokój, czystość i oczywiście WŁASNA MARKA PIWA, co było powodem wpisania obiektu na listę Ekomuzeum Doliny Noteci. Przesympatyczna obsługa oraz funkcjonalność urządzenia pokoi (duże, wygodne łóżka, sofa, stół, biurko, lodówka, TV, Wi-Fi) to kolejne pozytywy pensjonatu. A widoki z okna... na całe chyba Pałuki.

PODSUMOWUJĄC: WYJĄTKOWE MIEJSCE Z WYJĄTKOWYM KLIMATEM NOWOCZESNOŚCI WPISANEJ W ZABYTKOWE „MURY” !!!

POD JELENIEM

Lokalizacja: Tuchola - Rudzki Most
Typ obiektu: Hotel **
Obszar turystyczny: Bory Tucholskie

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (boisko do siatkówki, wypożyczalnia rowerów i kajaków)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5+
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Hotel pod Jeleniem w Tucholi to typowy obiekt tranzytowy położony przy drodze łączącej Świecie z Koszalinem. Do dyspozycji gości przygotowano tu duże i funkcjonalnie umeblowane pokoje (stolik, biurko, czajnik !) z łazienkami, TV i Wi-Fi. Tutejsza kuchnia oferuje bardzo smaczne potrawy, wśród których na szczególną uwagę zasługują dania z „dziczyzny”. Śniadania podawane w formie „szwedzkiego stołu” należy zaliczyć do wyjątkowo urozmaiconych i wykwintnych. Zatem hotel jak najbardziej wpisuje się w „borowiackie” pozdrowienie – „LAS WAS POWITA, A LUDZIE UGOSZCZĄ”

PODSUMOWUJĄC: „LAS WAS POWITA, A LUDZIE UGOSZCZĄ” !!!

OŚRODEK PRZYGOTOWAŃ OLIMPIJSKICH

Lokalizacja: Mrocza
Typ obiektu: noclegi
Obszar turystyczny: Krajna

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie (grill)
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5+
Ilość podawanych potraw: 5+
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 4
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Miejsce wyjątkowe... Funkcjonalnie urządzone pokoje z pełnym węzłem sanitarnym i dostępem do Wi-Fi oraz „sportowe wyżywienie”. Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Mroczy to jedyne znane nam miejsce w kraju, gdzie możemy zjeść posiłki według wytycznych przygotowanych dla kadry olimpijskiej. Złoty medal dla tych, którzy dadzą radę zjeść przewidzianą dla jednej osoby porcję, a poza tym menu jak w pięciogwiazdkowym hotelu. 

PODSUMOWUJĄC: OBIEKT "NA MEDAL" !!!

DALIA

Lokalizacja: Toruń
Typ obiektu: pokoje gościnne
Obszar turystyczny: Toruń

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Nie
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 4 (ogólnodostępna kuchnia)
Jakość podawanych potraw: 5 (dot. śniadań)
Ilość podawanych potraw: 5 (dot. śniadań)
Czas podawanych potraw: 5 (dot. śniadań)
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 4
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

„Dalia” jest ogromną willą w „pensjonatowym stylu”, położoną na peryferiach Torunia, w luksusowej dzielnicy domów jednorodzinnych. Funkcjonalnie wyposażone pokoje z TV – Sat, ogólnodostępna kuchnia oraz doskonałe Wi-Fi stanowią o głównych zaletach tego miejsca. Do mankamentów należy zaliczyć: brak recepcji i obiektu gastronomicznego (dostępne tylko śniadania). Jako tzw. „pokoje gościnne” toruńską „Dalia” można z pełną odpowiedzialnością zaliczyć do „High Class” – pomimo braku typowo hotelowych, czy pensjonatowych atrybutów.

PODSUMOWUJĄC: WYSOKI STANDARD "HOSTELOWY" !!!

 

TOWER

Lokalizacja: Toruń
Typ obiektu: motel
Obszar turystyczny: Toruń

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Nie
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 3
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 4
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 4
Czas podawanych potraw: 4
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego: 2
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Tak
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Tower to miejsce pełne niespodzianek... niestety tych rozczarowujących oraz „żartów”... równie kiepskich jak niespodzianki.

Niespodzianka nr 1: Recepcja miała zgłoszoną daną liczbę osób na nocleg i wyżywienie, zaś kuchnia (w obrębie tego samego obiektu i właściciela) otrzymała od recepcji liczbę posiłków całkowicie inną. Nie udało się nam ustalić dlaczego ?

Niespodzianka nr 2: Wyjście na balkon pierwszego piętra, grozi zarwaniem podłogi i szybkim zejściem na poziom parteru.

Niespodzianka nr 3: Powleczenie pościeli przypominało "ser szwajcarski" - dziura na dziurze. Odpowiedzią na interpelację w recepcji było: „Widocznie sprzątaczki musiały to przeoczyć”

Niespodzianka nr 4: Recepcjonistka na każdą prośbę gościa hotelowego (klienta !!!) miała standardowe dwie odpowiedzi: "Nic nie mogę pomóc" i "Nie wiem czy szef się zgodzi". Szkoda, że pracownik recepcji nie został poinformowany przez szefa, iż oboje są tam tylko i wyłącznie po to, aby służyć klientowi przebywającemu w obiekcie.

Same pokoje z pełnym węzłem sanitarnym, Wi-Fi i TV oraz jakość wyżywienia należy ocenić dość dobrze.

PODSUMOWUJĄC: OMIJAMY SZEROKIM ŁUKIEM !!!

ZAWISZA

Lokalizacja: Bydgoszcz
Typ obiektu: Hotel
Obszar turystyczny: Bydgoszcz

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (hotel położony na terenie kompleksu sportowego "Zawisza Bydgoszcz")
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 5
Czystość pokoi: 5
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

UWAGI: Obiekt położony przy jednej z głównych ulic Bydgoszczy, na północnym skraju miasta, w sąsiedztwie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku "Myślęcinek" oraz kompleksu sportowego "Zawisza Bydgoszcz". Niepozorny budynek hotelu, wewnątrz oferuje przestronne pokoje o bardzo wysokim standardzie, z nowym wyposażeniem. Oczywiście do dyspozycji mamy TV-Sat i Wi-Fi (także łącze przewodowe). Funkcjonalne urządzenie wnętrza (biurko i osobny stół) pozwala na pełne realizowanie głównych funkcji pokoju hotelowego - pracy i wypoczynku. A rano śniadanie - stół szwedzki dłuuuuugi na kilka metrów - gwarancja dobrze rozpoczętego dnia.

Podsumowując: SZCZEGÓLNIE POLECAMY !!!

AKOR

Lokalizacja: Bydgoszcz
Typ obiektu: Hotel
Obszar turystyczny: Bydgoszcz

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 2
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 4
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Osobne pokoje dla kierowcy i pilota: Tak
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Tak.
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

UWAGI: Lokalizację obiektu można by opisać następująco - "pomiędzy Bydgoszczą, lasem, fabryką i kolejową dżunglą". Gdyby nie dość dobre oznaczenie dojazdu nawet z profesjonalną, turystyczną nawigacją nie sposób tu trafić. No cóż, lokalizacja jest, jaka jest... ale po dotarciu czeka nas długa procedura meldunkowa w "wersji PRL". Następne zadanie to dotarcie do pokoi (być może trafią się nam te na trzecim piętrze) z bagażami, po schodach, gdyż windy brak. Na klatce schodowej należy odliczyć stopnie na pierwszym trakcie, do którego dociera światło z korytarza - dalej już po ciemku. Teraz forsowanie zdezelowanego zamka w odrzwiach i już wita nas klaustrofobiczne wnętrze naszego pokoju. Do dyspozycji mamy malutki telewizorek, "szafę" na 1 koszulę i 1 letnią kurtkę oraz 1 dyżurną klamkę do okien. Pozostałe dziury po klamkach okiennych stanowią wywietrzniki i łączniki ze świeżym powietrzem, co w zimę stanowi duże utrudnienie, bo momentalnie wychładza wnętrze... a kaloryfer nie ma termostatu - tzn. termostat jest zdjęty, abyśmy sobie zbytnio nie dogrzali.
Plusem jest obsługa, która swoją uprzejmością, życzliwością i uczynnością łagodzi trudy pobytu w tym przybytku. Jedzenie bez zastrzeżeń z wyjątkiem serwowanego śniadania, bo raczej w dzisiejszych czasach "szwedzki stół" jest już standardem. Kolejny plus to Wi-Fi w pokojach.

Podsumowując: TYLKO DLA MAŁO WYMAGAJĄCYCH !!!

ATMOSFERA

Lokalizacja: Bydgoszcz
Typ obiektu: pokoje gościnne
Obszar turystyczny: Bydgoszcz

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Nie
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie (tylko grill)
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Tak
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 3
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 2
Czas podawanych potraw: 4
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
„Gratisy” dla obsługi grupy turystycznej: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Głównymi zaletami „Atmosfery” są: lokalizacja – w centrum Bydgoszczy, sympatyczna i służąca wszelką pomocą obsługa oraz super sygnał Wi-Fi. Niestety na tym kończą się atuty obiektu. Pokoje są nieco większe od przedziału kolejowego i zagracone meblami. Część z nich usytuowana jest „na wyciągnięcie ręki” od linii tramwajowej kursującej od czwartej nad ranem. Na posiłki do restauracji nie da się przejść bez wychodzenia na zewnątrz. Porcje obiadowe i śniadania smaczne, ale bardzo skromne. Sprawność urządzeń sanitarnych też pozostawia wiele do życzenia.

Podsumowując: TYLKO DLA POSZUKUJĄCYCH TANIEGO NOCLEGU W CENTRUM MIASTA !

ELDA

Lokalizacja: Bydgoszcz
Typ obiektu: Hotel**
Obszar turystyczny: Bydgoszcz

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Tak
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: brak
Jakość podawanych potraw: brak
Ilość podawanych potraw: brak
Czas podawanych potraw: brak
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: brak
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 4
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

„Elda” to niewyróżniający się niczym szczególnym obiekt noclegowy (bez gastronomi) oferujący standard zgodny z klasyfikacją „dwóch gwiazdek”. Czyste pokoje, pościel z „cory”, łazienka z „kultową ceratą” w kabinie natryskowej, telewizor i bardzo dobry sygnał WI-Fi. Jako atuty należy wskazać: położenie nad samą Brdą z dostępem do rzeki oraz lodówki i duże stoły w pokojach, a także nowe umeblowanie.

Podsumowując: TANIA "KWATERA" W CENTRUM MIASTA !

JUBILAT

Lokalizacja: Zamość
Typ obiektu: Hotel***
Obszar turystyczny: Zamość (UNESCO), Roztocze

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Tak
Bezpłatny parking przy obiekcie: NIE
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Nie
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Nie
Możliwość zorganizowania ogniska: Nie
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Nie
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 5
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 4
Czystość pokoi: 4
Czystość urządzeń sanitarnych: 5
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 5
Ilość podawanych potraw: 5
Czas podawanych potraw: 5
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 5
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 5
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Nie
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Tak

Jubilat z zewnątrz wygląda dość „surowo” i jakby „z minionej epoki”. To tylko pozory !
Komfortowe, duże pokoje wyposażono w wygodne łóżka, znacznych rozmiarów telewizory, lodówkę, pojemną szafę, a także liczne półki, półeczki, szafki i szuflady oraz biurko. Do sygnału Wi-Fi też nie można mieć zastrzeżeń. Przede wszystkim jednak pokoje są czyste, a powleczenia pościeli białe. Do tego bardzo miła obsługa i smaczna kuchnia. Szczególny plus należy się Jubilatowi, za liczne punkty świetlne w pokojach i nie oszczędzanie na mocy żarówek (w odróżnieniu od innych hoteli, gdzie po zapaleniu wszystkich świateł panuje półmrok).

PODSUMOWUJĄC: POLECAMY ZWIEDZAJĄCYM ZAMOŚĆ, A TAKŻE W PODRÓŻY SŁUŻBOWEJ !!!

GOŚCINIEC MAGNAT

Lokalizacja: Kalinowice
Typ obiektu: noclegi
Obszar turystyczny: Zamość, Roztocze

TABELA OCEN

Oznaczenie dojazdu do obiektu: Nie
Bezpłatny parking dla autokarów przy obiekcie: Tak
Obiekt strzeżony: Tak
Plac zabaw dla dzieci: Tak
Obiekty sportowo – rekreacyjne: Tak (plac zabaw)
Możliwość zorganizowania ogniska: Tak (także wiata grillowa)
Możliwość zorganizowania dyskoteki: Tak
Zróżnicowanie standardu pokoi uczestników wycieczki: Tak
Kultura i prezencja obsługi obiektu: 4
Standard wyposażenia pokoi i sprawność urządzeń: 3
Czystość pokoi: 2
Czystość urządzeń sanitarnych: 4
Czystość obiektu gastronomicznego: 5
Jakość podawanych potraw: 4
Ilość podawanych potraw: 4
Czas podawanych potraw: 3
Współpraca z obsługą obiektu gastronomicznego: 4
Współpraca z obsługą obiektu noclegowego (w szczególności dot. recepcji): 2
Nadmierne sformalizowanie procedur meldunkowych: Nie
Możliwość negocjacji cen dla grup przez organizatora: Tak
Skargi ze strony klientów przekazywane do pilota/przewodnika w trakcie trwania imprezy: Tak
Własne inicjatywy obsługi obiektu noclegowego zmierzające do poprawy/utrzymania dobrego wizerunku świadczonych usług: Nie

Gościniec Magnat jak sama nazwa wskazuje jest gościnny, niestety magnateryjność nas już ominęła. Obsługa bardzo uprzejma i sympatyczna. Posiłki wyjątkowo smaczne, tym bardziej, że małego odbiorcę (dzieci) trudno jest zadowolić, ale tym razem się udało. Pomimo, że Gościniec umiejscowiony jest przy ruchliwej drodze, turysta tego nie odczuwa, gdyż dookoła znajduje się dużo zieleni.
Obiekt posiada pokoje noclegowe znajdujące się w dobudówce pomiędzy "małą" a "dużą" karczmą - parter i piętro. Zdecydowanie pokoje na piętrze prezentują się lepiej, niż te na parterze, gdyż jest w nich przynajmniej sucho. Prawdopodobnie dlatego, że są to pokoje na poddaszu, z małymi okienkami w dachu, które dość trudno jest przewietrzyć, zatem jest sucho, ale panuje zaduch. Pokoje na parterze są zawilgotniałe z purchlami po wilgoci na ścianach - mało sympatyczne uczucie wilgoci powoduje, że całe pomieszczenie traci na jakości. Niemniej jednak dzięki cenie, którą otrzymaliśmy za pobyt grupy, kwestia wilgoci czy zaduchu stała się kwestią drugorzędną.
Gościniec Magnat to obiekt noclegowy na 2-3 noce jako dobry punkt wypadowy na Roztocze. Niestety nie polecamy go jako obiekt wypoczynkowy.

PODSUMOWUJĄC: RACZEJ OMIJAMY !!!

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd