Towarzystwo Turystów Przyrodników i Krajoznawców zaprasza na wycieczkę z cyklu

"Tajemnicza Polska"

"Podziemne Góry Świętokrzyskie"

podziemne-gory-swietokrzyskiefot.A i A. Ponikiewscy podziemne-gory-swietokrzyskiefot.A i A. Ponikiewscy

 

Jeśli lubisz poznawać miejsca niedostępne dla "zwykłego" turysty...

Jeśli lubisz dreszcz emocji...

Jeśli Twoja ciekawość turystyczna wychodzi poza "standardowe" trasy i obiekty krajoznawcze...

... POZNAJ GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE OD WEWNĄTRZ.

W PROGRAMIE:

podziemne-gory-swietokrzyskie

NIEUDOSTĘPNIONE TURYSTYCZNIE NIECZYNNE KOPALNIE RUD MIEDZI
JASKINIA ZBÓJECKA W ŁAGOWIE
DAWNY KAMIENIOŁOM DOLOMITÓW - MIEJSCE WYSTĘPOWANIA "SZCZOTEK KALCYTOWYCH"
LEGENDY I TAJEMNICE KRÓLEWSKIEGO ZAMKU W CHĘCINACH

Jaskinie Gór Świętokrzyskich - wyprawa eksploracyjna

Jaskinie Gór Świętokrzyskich - wyprawa eksploracyjna

Góry Świętokrzyskie powstały w orogenezie kaledońskiej. Pod koniec kambru (około 500 milionów lat temu) miały miejsce ruchy górotwórcze nazwane sandomierskimi, które spowodowały sfałdowanie skał osadzonych w morzu i wydźwignięcie ich nad jego powierzchnię. Pozostałością tych zjawisk jest, przykładowo, wąwóz Chojnów Dół we wsi Kędziorka na południe od Łagowa.

Góry Świętokrzyskie są obszarem wyjątkowym w skali europejskiej. Występują w nich skały i skamieniałości wszystkich okresów w dziejach Ziemi. Można tu obserwować skały różnego wieku, przykłady rozmaitych środowisk powstawania skał, procesy geologiczne formujące rzeźbę powierzchni ziemi oraz pozostałości po eksploatacji żelaza, miedzi, i ołowiu. W Górach Świętokrzyskich w Krzemionkach Opatowskich znajduje się również najstarsza na ziemiach polskich, neolityczna podziemna kopalnia krzemienia pasiastego.

podziemne-gory-swietokrzyskieFot. 1. Góra Miedzianka. (fot. Sławomir Rostek)

Dnia 8 października 2011 r. miałam okazję zwiedzić w Górach Świętokrzyskich nieczynną już Sztolnię Zofia (715,5 m dł.) na górze Miedziance, Jaskinię Psią (16,5 m dł.) i Jaskinię Zbójecką w Łagowie (200 m dł.). Są to jaskinie krasowe, czyli wydrążone przez wodę zawierającą dwutlenek węgla. Wycieczkę zorganizowało oczywiście TTPiK. Naszymi przewodnikami byli Agnieszka Ponikiewska, Sergiusz Borecki i Mieszko Janiszek.

podziemne-gory-swietokrzyskieRys. 1. Plan jaskini (czarne) i sztolni (brązowe) na Miedziance

Sztolnia Zofia jest tylko częściowo wykuta sztucznie przez człowieka. Pierwotnie istniała tam niewielka jaskinia, do której dokuto kilka głębszych chodników. Wydobywano w niej miedź i ołów. Miedzianka (354 m.n.p.m., szczyt na zachodnim krańcu Grzbietu Chęcińskiego) została uwieczniona w literaturze. Dawna kopalnia posłużyła pisarzowi Edmundowi Niziurskiemu za tło w powieści pt. "Księga Urwisów". Na jej podstawie w 1954 roku został nakręcony film pt. „Tajemnica dzikiego szybu”. Właśnie w tym filmie uchwycono moment zalewania kopalni przez wodę. Do kopalni prowadzą dwa wejścia. Korytarze są dobrze zachowane, przetrwały nawet zabytkowe elementy zabezpieczające korytarze. Najniższe najbardziej rozległe poziomy sztolni na Miedziance są obecnie zalane wodą, ale poziomy pierwszy i drugi można zwiedzać.

Podczas eksploracji należy cały czas uważać na głowę i patrzeć pod nogi, żeby nie wpaść do Szybu Studenta (40 metrów głębokości) lub innych szybów zalanych wodą. Do Sztolni powinno się wchodzić w kasku i kaloszach – błoto jest wszędzie i bardzo dobrze lepi się do ubrań oraz butów, czego dowodem jest zdjęcie na rys.1. Należy zabrać ze sobą przynajmniej dwa źródła światła (latarki czołówki, a nie świece lub zapałki!), na wypadek gdyby jedno z nich zawiodło. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że ciemność, która otacza nas w podziemiach jest absolutna i nie występują w niej szarości i cienie, które uważamy za ciemność przebywając w mieście, ale w których jednak jesteśmy w stanie coś zobaczyć. Ciemność w głębi jaskini jest głęboka i całkowita. Nie widać w niej niczego, a człowiek natychmiast traci orientację odnośnie swojego położenia.

podziemne-gory-swietokrzyskieFot. 2. Błoto na ubraniu po przejściu jaskini (fot. Sławomir Rostek)

Na drugim poziomie kopalni korytarze są dość szerokie, ale trzeba iść lekko pochylonym. Podczas przechodzenia przez węższe odcinki trasy należy uważać, aby nie potrącić specjalnych belek podtrzymujących osypujące się kamienie i odłamki skalne. Na ścianach sztolni można obserwować mineralizację kruszcową w postaci żył malachitu i azurytu. Na skałach osiadają kropelki wody, ponieważ na Miedziance jest bardzo wilgotno. W tych obiektach stwierdzono występowanie około 10 gatunków nietoperzy. Na poziomie górnym jest o wiele ciaśniej. Podczas schodzenia z powrotem na poziom drugi trzeba uważać na luźno leżące kamienie, żwir i glinę pokrywające strome zejście. Obok Sztolni Zofia znajdują się także Sztolnia Teresa (bardzo niebezpieczna, dostępna tylko ze sprzętem) oraz mała Jaskinia Psia.

podziemne-gory-swietokrzyskieRys. 2. Plan Jaskini Zbójeckiej w Łagowie

Ostatnim obiektem zwiedzanym przeze mnie w Górach Świętokrzyskich była Jaskinia Zbójecka. Jest to inna jaskinia niż dwie pozostałe – wewnątrz jest w miarę sucho, lecz poza dwoma początkowymi obszernymi salami jest tak ciasno, że ledwo można się przecisnąć. W małych grupach, po kolei, staraliśmy się wejść przez zacisk (czyli szczelinę, wymagająca czołgania się i przeciskania) w głąb korytarza.

Po przeczołganiu się wąską przerwą pomiędzy dwoma skałami, trzeba przedostać się przez kolejny zacisk do małej salki, pełnej rozmaitych form naciekowych. Jednak w sali było tak mało miejsca, że nawet siedząc musiałam się zgarbić. Przez zacisk należało czołgać się na brzuchu, ponieważ można było zaklinować się w szczelinie, przecinającą środek skały. Później był zjazd na brzuchu, nogami w dół, w głąb jaskini. Tam było jedyne miejsce, gdzie można się było całkowicie wyprostować, ale należało z kolei wciągnąć brzuch, żeby się nie zaklinować. Następnie powoli schodziło się pionową kilkumetrowej głębokości szczeliną w dół. Po pokonaniu tej przeszkody znajdowaliśmy się w sali pełnej odłamków skalnych oderwanych od ścian i leżących na dnie szczeliny. Wracaliśmy tą samą drogą, jednak pierwszy zacisk był dużo trudniejszy do pokonania od wewnątrz niż odwrotnie. Szczęśliwie jednak całej grupie udało się wyjść na zewnątrz. I chociaż najtrudniejsza, to jednak uważam, że właśnie ta ostatnia Jaskinia Zbójecka była najciekawszym obiektem zwiedzonym przeze mnie w Górach Świętokrzyskich.

podziemne-gory-swietokrzyskie8Fot. 3. Przejście przez zacisk w Jaskini Zbójeckiej (fot. Sławomir Rostek)

Niestety jaskinie i sztolnie Gór Świętokrzyskich, powszechnie dostępne i nie chronione są zagrożone ze strony zarówno turystów, jak i okolicznych mieszkańców. Turyści wchodząc do obiektu bez odpowiedniej wiedzy i szacunku dla przyrody, urywają i niszczą tysiącletnie formy naciekowe jaskiń, płoszą zimujące w niej nietoperze. Miejscowi natomiast traktują te obiekty jako prywatne wysypiska i wyrzucając ogromne ilości śmieci, zasypując je. Po jakimś czasie nie da się już wejść do takiej jaskini bez grabi i worków na śmieci. Jeśli jednak ktoś wpadłby na pomysł i zrobił wewnątrz jaskini lub sztolni podziemny, chroniony szlak turystyczny, istniejące i dostępne jeszcze podziemia ocalałyby. Natomiast te zasypane i zniszczone nadal można próbować ratować. Aby odmienić ich los, trzeba zainteresować ludzi eksploracją jaskiń, obserwacją ich wnętrza, nie tylko ze względu na budowę geologiczną i skład chemiczny skał oraz minerałów, ale również pod kątem fauny wykorzystującej podziemne obiekty jako schronienie sezonowe lub całoroczne. Mam nadzieję, że przez kolejne lata ocaleją ciekawe jaskinie i że nie była to moja ostatnia wyprawa.

Aleksandra Rostek
Warszawa, 14-10-2011

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd